Miejska reklama w polu?

55
07.12.2011
Miejska reklama w polu?
fot. nadesłane przez Czytelnika
Reklama dźwignią handlu – tak mówi stare kupieckie przysłowie. A że dziś towarem jest prawie wszystko, to i miasta zmuszone są do promocji swoich atutów. Jednak reklama reklamie nie równa i nie każdym sposobem można odnieść sukces.
Obecne władze miasta od samego początku zapowiadały potrzebę usprawnienia promocji miasta. Wskazywano na konieczność szerszej reklamy Elbląga jako miejsca przyjaznego inwestorom, ale i zarazem ciekawego turystycznie. By to zrealizować znacznie zwiększono budżet na ten cel.
   Można oczywiście dyskutować o tym, czy wydawanie setek tysięcy złotych na klubu sportowe czy też bilbordy jest właściwym. Niewątpliwym kryterium oceny mogą być ich skutki. Seria plakatów „Malowniczy Elbląg zaprasza” już rozsławiła nasze miasto w Polsce, ale nie tak jak byśmy tego chcieli. Nominacja w konkursie na najgorsze reklamy mijającego roku nie jest budująca. Niestety, a raczej stety, jej skuteczność jest ograniczona ponieważ jeden z szerokoformatowych plakatów znajduje się w okolicach Pasłęka... przy starej siódemce. Jest to reklama w polu o zerowym oddziaływaniu i dzięki temu od prawie pół roku turyści nie mają okazji by skusić się na „Malowniczy Elbląg”. Czy taka niegospodarność jest celowa?
   
Maciej Bartosik

Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Efekty promocji to sprawa drugorzędna, najważniejsza jest promocja !!!!! Plan promocji za rok 20011 wykonany, nawet przekroczony !!! Trzynasta pensja za promocję miasta pewniejsza niż w banku !!!
Hero (2011.12.07)

info

0  
  0
wydział promocji miał do dyspozycji w tym roku 1,5mln zł powinno się przedstawić publiczne zestawienie na co wydano tak dużą kwotę
(2011.12.07)

info

0  
  0
Lepsze jaja z tą reklamą można zobaczyć jadą z Kazimierzowa w stronę Elbląga jest schowana za ekran wyciszający i jej nie widać. I tuż kawałek dalej za ekranem jest ustawiona reklama nie w tym miejscu gdyż zaprasza po minięciu Elbląga. To mądry wybrał miejsce. KPINY.
(2011.12.07)

info

0  
  0
Tyle osób zatrudnionych w Wydziale Komunikacji Społecznej, Strategii - wstyd !!!!
(2011.12.07)

info

0  
  0
Reklama jest fajna, przyciągająca, a konstrukcje porządne trzeba zamówić i postawić, najwyższy czas, jest przecież tyle firm w Polsce specjalizujących się w wykonawstwie takowych, poprzednia ekipa też tego nie zrobiła, to dziwne na tyle wydanych już pieniędzy w promocji miasta !
(2011.12.07)

info

0  
  0
w tym pomyśle jest jakiś haczyk wg mnie może chodzi o przyzwyczajanie elblążan do tego hasła i w następnych wyborach p. Nowaczyk wystąpi z przesłaniem "Malowniczy Prezydent przeprasza"
(2011.12.07)

info

0  
  0
Bardzo cieniutko. Ja na tej reklamie mojego miasta widzę DUŻY CZARNY MINUS
tomektomektomek (2011.12.07)

info

0  
  0
Wg mnie to rysowało jakieś dziecko. Być może dziecko kogoś "ważnego" i dlatego taki a nie inny projekt przeszedł. To wygląda jak rysunek 1-2go-klasisty. Jestem grafikiem i specjalistą od efektów specjalnych w filmach i zrobienie banneru promującego Elbląg, zrobienie tego z klasą i na poziomie to dla grafika nie problem. Znalezienie pomysłu, jeszcze jak jest grupa osób, to również nie problem. Niestety w Elblągu jestem bezrobotny :( Ale jak widać Wydział Promocji Miasta ma już obsadzone funkcje odpowiedzialne ze grafikę i kreatywność. Szkoda, że na tak niskim poziomie. A poza tym wydaje mi się, że Biuro chyba nie ma nawet własnych grafików i kreatywnych tylko opłaca zlecenia wydawnictwom, które to mają wykonywać. Szkoda, bo to fundamentalny brak kompetentnych osób tak potrzebnych w koordynacji. I jak tu oczekiwać bannerów czy filmów, zwiastunów, ulotek itp. na poziomie. Czemu np. miasto we współpracy z Wojem Ławrynowiczem nie nakręci spotów reklamowych miasta. Polecam obejrzenie na YT filmików trailerów na jubileusz Grunwaldu. To na prawdę nie są olbrzymie pieniądze, a mając dobry pomysł można wiele zdziałać.
Azael (2011.12.07)

info

0  
  0
Bicie piany - artykuł na ten temat zamieściłem kilka miesięcy temu na PortElu i nic. Władza napisała że to najnowocześniejszy sposób reklamy. ..
Sławomir Czerniak (2011.12.07)

info

0  
  0
Może gdyby opinia publiczna była również informowana o imieniu i nazwisku twórcy takiego czy innego "gniota" to by się jeden z drugim trochę powstydził wypuszczać takie buble. A tak to mówi się "miasto", "urząd", "biuro". Wszystko anonimowe i w zasadzie nie wiadomo kto stworzył to "coś", kto to "coś" zatwierdził. Wielka anonimowość i niedookreślenie odpowiedzialności. A swoją drogą jak zauważył jeden z komentatorów: faktycznie z daleka z tego obrazka można domyślić się jedynie kształtu bramy targowej, przy której widać wielki, czarny minus.
Azael (2011.12.07)

info

0  
  0