A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Czyli, że napis jest nieczytelny? Czyli, że niby najlepiej biało czarny, bez kolorów. .. Tu akurat zadbałem o to, żeby napis był widoczny (użyta czcionka może być jeszcze czytelniejsza jak ktoś woli, to rzecz umowna). Uwaga nie na miejscu. Proszę obejrzeć banery reklam innych firm i instytucji - nie są biało-czarne i są często dość rozmaite kolorystycznie.
A właśnie te malowidło ciekawsze uderzający napis krwisty działający na wyobraźnie, uderzenie jest dla oglądającego!Niebieski mocny jak przed burzą to działa na reklamo-biorców zmusza ich do myslenia o co chodzi, a nie obrazek bez wyrazu, bez pier. .. .jak ten oficjalny jest bo jest jak wczorajszy śnieg i dobrze, że go nie widać!
Reklama, to często samo hasło i wystarczy.
Azael ale ty chlopie bijesz piane, czy ty nie rozumiesz ze grafika z zalozenia miala byc logotypem ktore łatwo bedzie pozniej drukowac np sitem ?? jak bys sobie tego ryczerza i wikinga na koszulke nadrukował ? no taak nadrukowałbyś, ale jakim kosztem, byłby inny powód by sie czepiać, to ze ktos mądry postanowił zrobić z tego billboard to inna sprawa. napisz jeszcze z 10 komentarzy jaki to nie jestes fajny, zdolny i wogole; )
Różne rzeczy się nadukowuje to takich rzeczy nie można? No chyba, że w Elblągu nie potrafią :/ A jeśli już koniecznie trzeba by użyć takiej czy innej techniki, to każdą grafikę można dostosować - ten rycerz, dajmy na to, mógłby być w ogóle czarny, po odpowiednim przystosowaniu wszystkie detale by bylo widać i szafa gra. No ale nie czuję się w obowiązku wyjaśniać możliwości graficznych i co można zrobić z grafiką. Jeśli ktos nie umie, nie wyobraża sobie nawet, to co ja mogę. Jest jak jest.
Co do kosztów to już pisałem, że w Promocji Miasta powinni być graficy. Przykład: grafik i grupa ludzi pracują przez miesiąc nad różnymi projektami. Przyjmę pewne cyfry umowne, żeby zobrazować to lepiej. Niech każdy z tam pracujących zarabia 2000zł. Niech pracuje tam 5 osób. Czyli przez miesiąc idzie tam 10000zł. W tym czasie wykonują oni 3 projekty, których wydrukowanie kosztuje 2000zł. W sumie mamy już 16tys zł. Z drugiej strony możemy mieć firmę, która liczy sobie 3000zł za realizację projektu. Jeśli ta firma wykona 3 projekty w miesiąc (mało prawdopodobne) to już mamy 9000zł, a dodajmy jeszcze te 5 osób (w tym przypadku nie związanych z grafiką) czyli 10000zł - mamy w sumie 19000zł. 10 kontra 19.Różnica wynosi 9000zł zaoszczędzonych. Z czego można np. wydać więcej na jakość czy technologię wydruku. I warto zauważyć że skraca to czas i przepływ informacji, która jest lepsza niż w przypadku ciągłych kontaktów telefonicznych, faksowych czy innych z firmą zewnętrzną. Ale ja się tam nie znam. ..
Fakt, jestem fajny zdolny i w ogóle i jak będę miał dobry humor, to może umieszczę tu nawet projekt koszulki z tym rycerzem, też takim fajnym i w ogóle :P
Pomyłka w pisaniu: 16 kontra 9 - 3000zł różnicy (przy takich przykładowych liczbach)
aaa napisz jeszcze. .. 16 kontra 19
Najlepiej będzie prawdopodobnie według tego człowieka jak urzędy będą miały swoich elektryków, swoich stolarzy, swoich szklarzy, murarzy, grafików, drukarzy, krawców, hydraulików, drogowców i t. p. Są wtedy super oszczędności i brak wyobraźni. A z czyich podatków to towarzystwo będzie utrzymywane ? Do tego młody człowieku są potrzebne firmy, zarabiające, utrzymujące ludzi i płacące podatki. A w urzędach jest nadmiar ludzi i trzeba będzie ich zwalniać, bo tylko w prywatnych firmach liczy się koszty i trzeba na nie zarobić, inaczej plajta, trzeba być najlepszym, albo bardzo dobrym na rynku. Trzeba też samemu zarobić na sprzęt do pracy, który dużo kosztuje, najczęściej w walucie. Rynek sam selekcjonuje. Radze Ci załóż swoją firmę, nie licz na ciepłe stanowisko w UM.
Niby spółdzielnie nie mają swoich elektryków i monterów? Niby Hipermarkety nie mają swoich działów promocji zajmujących się reklamami, wizerunkiem itp? Wszystko wykonują firmy zewnętrzne? Ja na nic nie licze, ale skoro mowa o ciepłym stanowisku, to tak samo mogę powiedzieć o każdym właścicielu dużej firmy, gdybym był zazdrosny o to, że ktoś ma stabilną posadę. Taka forma wypowiedzi to tylko przejaw zazdrości. I wierz mi (anonimie), że super sprzęty, także te w walucie nie zastąpią ludzi, którzy mają jakieś zdolności. Niestety nie wykorzystywani wyjeżdżają do innych miast i tam znajdują zatrudnienie? Być może dlatego, że nie muszą wysłuchiwać tekstów, że z powodu zakupu przez szefa nowej wielofunkcyjnej drukarki laserowej najnowszej generacji, nie dostaną spodziewanej pensji. .. Jest sprzęt, hura!!! Jest zdemotywowany pracownik, hura???