24
20.11.2011

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jestem wędkarką od 20 lat. Przepsiów przestrzegam, karte opłacam i straży się nie boję. Fajnie, że wzięli się za szarpaków, za niewymiarowe szcupaczki, za ryby wynoszone worami. Jeszcze kilka lat temu na Michałowie tabuny kłusowników. Teraz owszem zdarzy się ich spotkać, ale tacy jacyś dziwni, nie tak bezczelni, jakby przestraszeni. Cały czas tylko się siebie pytają, czy dzisiaj przyjadą i oglądają się za siebie.
Halina z żuław (2011.11.20)

info

3  
  0
Ja żeglarz często przeprawiający się na Jeziorak potwierdzam, że tablica czytelna, przy niej sporo miejsca do zacumowania z pozostałościami bydynku z czasów przedwojennych (fundamenty). Kilkaset metrów dalej od tablicy, oddalając się od Elbląga, jest pierwsza duża patelnia druzna. Rozlewiska wchodzące w skład rezerwatu poprzedzają tablicę płynąc od strony Elbląga (z prawej i lewej strony rzeki Elbląg).
finn (2011.11.20)

info

2  
  0
Dostał dwie stówy i się npopłakał w internecie. .. ojojoj, biedny sierotka
(2011.11.20)

info

2  
  3
A co mieli cię pochwalić pseudo wedkarzu? Mała ta kara.
(2011.11.20)

info

2  
  3
kłusownik się żali?
(2011.11.20)

info

2  
  3
Ja jestem kajakarzem i pływam prawie codzienie po rzece od zalewu po druzno i tych kosiarzy jak tylko leszcz idzie na tarło to jest ze 100 razy wiecej niz wedkarzy
Kajakarz (2011.11.20)

info

3  
  0
mieszkam w Irlandii\. \. \. tutaj bardzo, ,rzestrzega się regulaminow!\. \. \. (najmniejsze wykroczenie(niewymiarowe ryby-za duża ilość tych ryb, lub łowienie w okresie ochronnym) rowna się mandatem od 600-et euro w gorę i konfiskatą srzętu\. , ,nikt nie marudzi z tego owodu bo większość wędkarzy stosuje się do w/w, ,, uczmy się kultury wędkarskiej od Tych ktorzy już ją stosują, ,, ,
(2011.11.20)

info

1  
  0
Wychodzi więc na to, że tablica jest i mandat był uzasadniony. Co do dalszej części artykułu, zgadzam się, że przepisy nie są egzekwowane jak należy. Sam składki opłacam, ale taki obrót sprawy każe zastanawiać się nad tego sensem. Bardziej robię to dla świętego spokoju, by powędkować bezstresowo, natomiast składki wędkarzy niezbyt przekładają się na jakość pracy SR. Jeśli zaś chodzi o rzekę Elbląg, przez kłusownictwo na całej właściwie długości, rybostan jest biedny i tylko okoń przyciąga jeszcze do tego łowiska, chyba, że ktoś lubi dłubać krąpiki.
(2011.11.20)

info

0  
  1
Bardzo dobrze. Wszelkich mysliwych, zabójców ryb bojkotujemy
antifa (2011.11.20)

info

0  
  2
Nie za bardzo wiem o co autorowi chodziło w tym artykule, że co ? Żali się, że go słusznie ukarali ? Mieli rację tablica J. Druzno 0,0 jest ponad wszelką wątpliwość, może trochę przyrdzewiała ale czytelna ( płynąłem tamtędy w tym roku dwa razy ) więc powinien wiedzieć gdzie kończy się jezioro a zaczyna rzeka, mnie też kiedyś ukarali mandatem 200 PLN za przekroczenie prędkości i nie miałem żal tylko do siebie że szybko jechałem; ) z resztą dwie stówki to nie pieniądz, a że za szarpakowców bardziej powinni się wziąć to inna sprwa, to wyjątkowo bandycki sposób połowu ryb, solić wysokie grzywny.
(2011.11.20)

info

0  
  1