A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
erg. , dziękuję za tę lekcję historii, to naprawdę interesujące. Dobrze wiedzieć takie rzeczy.
Aby dopowiedzieć (podziw dla erg'a): wsród bezbronnej ludności cywilnej zawzięcie tępionej przez rosyjskie samoloty (no bo to było łatwe) byli również polscy robotnicy przymusowi, również polscy jeńcy wojenni z terenów Prus, zabierani przez niemieckich bauerów jako część "inwentarza". Wielu z nich zapewne zginęło w wodach zalewu. O nich jakoś nikt nie pamięta. .. .
Z tego co opowiadał mi mój ojciec, który jako tobotnik przymusowy przeżył ewakuację przez zalew było to zorganizowane dosyć sprawnie. Ewakuacja była prowadzona głównie nocą. W dzień samoloty łamały lód, a wieczorem żandarmeria wyznaczała slalom pomiędzy przeęblami i kierowała ruchem. Problemem było to, ze przeręble szybko przy tym mrozie pokrywały się lodem, i jeśli ktoś zboczył z wyznaczonego szlaku to łatwo mógł utonąć. W każdym razie jeżeli wszędzie wyglądało to podobnie (mój ojciec ewakuowany był spod Braniewa, więc chyba przez Nową Pasłękę) to te straty na zalewie mogły nie być tak duże jak przypuszczamy. Pozdr. dla erg. bardzo mi się [podobają jego komentarze i solidna wiedza.
A.
Popieram olsztyn wszystko zabiera innym. Pijawka sami g. .. o mieli to bogacą się kosztem innych. Jeśli wygra PIS pora pożegnać szuwary. pierwsza sprawa -przekop, druga złączenie z Pomorzem-referendum było. a olsztyn do Suwałk przyłączyć bo jak można mazury podzielić.
kto sieje wiatr ten zbiera burze, szkopy wojnę zaczęli i z ich rąk zginęlo kilka milionów obywateli polskich i rosyjskich. Nie dziwię się, że Rosjanie się zemścili. Mieli do tego moralne prawo. Takie są okropności wojen. Lepiej ich nie zaczynać.
Wraki zostały zbadanie i opisane. Ich pozycja pozostanie tajemnica do czasu podjęcia decyzji co do ich dalszych losów. Najważniejsze jest to że dzięki Urzędowi Morskiemu i Centralnemu Muzeum Morskiemu rozpoczęto badania dna zalewu profesjonalnym sprzętem.
Urząd i Muzeum mogą liczyć na wszelka pomoc przy identyfikacji wraków przez Trójmiejskich Eksploratorów.
pozdrawiam
Zbyszek (TPS)
Ich pozycja jest już znana. Wystarczy się przejechać i popytać rybaków.
Teraz trzeba wystawić tam posterunki. :))
Prawda.
jakieś 15 lat temu z zalewu za tolkmickiem wytargali wrak samochodu wojskowego VW, zaladowany na lawete odjechał w świat :)) i na pewno nie byli to archeolodzy. .. ale to pewnie tylko "legenda"; ) a i w okolicach stegny tez coś wytargali, i zdjecia tego wozu mozna w sieci znaleźć
a kto ukradł i sprzedał zwodzony most