A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
P. Agato, nad gramatyką radzę przysiąść koniecznie, no i ogólnie słabiutki ten artykuł(lik?)
Myślę, że zamierzeniem Agaty było sprowokowanie dyskusji, więc wyluzujcie trochę; ) A ja pragnę dorzucić swe skromne zdanie w dyskusji - w Elblągu permanentnie brak pracy (a jeśli ta praca jest, to w uparciu o śmieciowe umowy i z żenującymi pensjami); czynsze są za wysokie; ceny mieszkań wprawiają w osłupienie i brak jest mieszkań budowanych z myślą o ludziach młodych - czyli tych słabo zarabiających (w 3mieście na obrzeżach o całkiem niezłej infrastrukturze można znaleźć mieszkania o cenach identycznych jak w E-gu). A jednak ja naprawdę lubię to miasto, bo jest piękne, ma wspaniałe krajobrazy, nie przytłacza wielkomiejskim hałasem, wszędzie tu blisko. Nie chcę stąd wyjeżdżać tylko (aż?) dlatego, bo mam słabo płatną pracę bez perspektyw (szukałam lepszej i nie znalazłam, co nie znaczy że nie będę szukać dalej), a koszty utrzymania skromnego mieszkania mnie i męża zabijają. Uważam, że jeśli kogoś satysfakcjonuje proste życie w oparciu o niewielkie potrzeby, to może znaleźć tu szczęście (choć w przypadku ludzi młodych - w większości będzie to możliwe po wielu latach, gdy stać ich będzie na skromne M). Tym, którzy chcą się rozwijać, dojść do czegoś w życiu, raz na rok zwiedzić nieco odleglejszy kawałek Europy niż Zalew Wiślany i nie czekać na cud spędzając czas na "modlitwie i zawierzeniu" - nie dla nich Elbląg. Ja często zastanawiam się, czy dobrze zrobiłam, zostając w tym mieście. .. Brak pracy - to największy problem, który generuje pozostałe.
Zgadza się, brak dostępu do dobrej, umożliwiającej rozwój pracy to największa bolączka Elbląga. W tym tkwi sedno. Gdyby było gdzie pracować, więcej ludzi by do Elbląga przyjeżdżało, niż wyjeżdżało. Ale przez ostatnie 10 lat władze nie robiły NIC, by coś naprawdę zmienić. Wpadli za to na pomysł, by wybudować nową dzielnicę w wyludniającym się mieście. Myślenie jak z PRL.
do: haters gonna hate. Tak sie sklada, ze 5 lat studiowalem w Olsztynie, wiec moj dalszy komentarz do twojej wypowiedzi jest praktycznie zbedny. I co oni maja na tej starowce oprocz naj**anych studentow (oczywiscie spoza Olsztyna)? Bedzie moze u nas kiedys wiecej szkol, to i wiecej ludzi na starowce znajdziesz i tym samym bedziesz mial wiecej okazji do dostania w ryj.
a co, dostałeś kiedyś w ryj w Olsztynie?
Elblag to najpiekniejsze miasto na swiecie tak jak cala polska!
Dla nudziarzy malkontentów i sfrustrowanych każde miejsce jest nudne. To nie do końca zależy od miejsca zamieszkania. Po przeczytaniu wszyskich uwag stwierdzam że życie w Elblągu we wszystkich jego aspektach jest ciekawsze niż czytanie tych uwag. Jest oczywiste że im większe miasto tym większe możliwości --może porozmawiać o możliwościach jakie daje miasto lub coś zaproponować. Jeśli nie to radzę zmienić miejsce zamieszkania
Widocznie Riwko uważa że Elbląg jest w centrum Polski skoro obraża inne miasta. Zadupie tczewskie posiada spory potencjał ma autostradę, dużą ilość połączeń kolejowych, skm, jest w aglomeracji gdańskiej a Olsztyn jest miastem wojewódzkim i to on o wszystkim decyduje. Cóż trzeba bronić swojego miasta bo ono ma naprawdę duże kompleksy w stosunku do innych.
przeciez Elblag podlega pod Gdansk a nie pod Olsztyn!
taaaki z ciebie geograf jak z koziej dupy trąba, Elbląg jest w województwie warmińsko-mazurskim i tym samym podlega pod Olsztyn, a nie pod Gdańsk (, który nota bene jest w województwie pomorskim)