UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Zgadza się, brak dostępu do dobrej, umożliwiającej rozwój pracy to największa bolączka Elbląga. W tym tkwi sedno. Gdyby było gdzie pracować, więcej ludzi by do Elbląga przyjeżdżało, niż wyjeżdżało. Ale przez ostatnie 10 lat władze nie robiły NIC, by coś naprawdę zmienić. Wpadli za to na pomysł, by wybudować nową dzielnicę w wyludniającym się mieście. Myślenie jak z PRL.

Asterix

Anuluj