102
15.08.2011

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Najgorsze jest to że przyłĄczyli nas do tego zasranego lOlsztyna. W Gdańsku jest Euro 2012 to i pewnie zaplecze by mogli zrobić u nas raptem 60 km między miastami gdybyśmy byli w tym samym województwie.
Bąk Wacek (2011.08.15)

info

0  
  0
Ha ha ha.
pit0102 (2011.08.15)

info

0  
  0
prawie czerniak
(2011.08.15)

info

0  
  0
Prywatni inwestorzy nie zapewnia w tym miescie zadnych wiekszych atrakcji, bo nie ma ich dla kogo robic - mlodzi ludzie uciekaja z Elblaga jesli tylko maja taka mozliwosc. Jesli nawet UM w Elblagu od czas do czasu cos zorganizuje, to i tak bedzie to zdecydowanie za malo jak na potrzeby mieszkancow. Zadluzone miasto nie moze po prostu sobie pozwolic na takie wydatki.
Nowa Prawica (2011.08.15)

info

0  
  0
Wacław Bąk to tylko 60 km a pokonanie tego odcinka dziś zajęło mi 3,5 godziny a powinno 40 - 50 minut spokojnym tempem jak wariat to nawet ze 30 minut a tak to nie masz wyboru musisz jechać 20 - 40 km/h w porywach do 80.
Jasiuu (2011.08.15)

info

0  
  0
"Mamy kino, puby, pizzerie, kawiarnie" - czy to oferta miasta?
gda (2011.08.15)

info

0  
  0
pochodze z e-ga. po studiach przez 11 lat mieszkalam w gdyni. 3 lata temu wrocilam tu, bo dostalam dom, mialam wielki plan prowadzenia biznesu, zycie wydawalo by sie ze moze byc tansze. .. sciagnelam meza, dzieci, w gdyni sprzedalam swoje male przedsiebiorstwo. i po dwoch miesiacach mieszkania w elblagu wiedzialam, ze bede chciala stad ponownie uciec. niestety wyremontowany dom w zwiazku z kiepska koniunktura trudno jest sprzedac, biznes - ten sam co w gdyni prosperowal swietnie, w elblagu nie wypalil, zycie jest tak samo drogie jak w duzych miastach, a nawet za prad i wode musze placic wiecej niz w gdyni. .. mam poza tym podatek deszczowy, ktory jest ewenementem na polske, na zakupy jezdze do trojmiasta, weekendy spedzam w trojmiescie, pracuje w trojmiescie, tylko niestety musze tu mieszkac, bo klienci napalaj sie na moj dom, ale summa sumarum wysylaja mi esemesa, ze jednak nie chca go kupic. spotykam tu co krok niezadowolonych ludzi, oprocz kina nie ma gdzie pojsc, na basen jezdze do ostrody lub sopotu. elblag to najwieksze nieporozumienie, jakie mi sie przydazylo od wielu lat. jest tak masakrycznie nudny, drogi, ze szok. tu na prawde nie ma perspektyw.
osssa (2011.08.15)

info

0  
  0
Gdzie ta cisza i spokój w Elblągu? W którym miejscu? Pokażcie mi takie. Samochody niedługo wjadą ludziom na głowy. Pieszo już przez te blaszane puszki i bydło siedzące w środku nie da się chodzić.
wiadomo (2011.08.15)

info

0  
  0
Elblążanie, Taki to jest urok większości miast o liczbie ludności 100 - 150 tysięcy. Mieszkam w Płocku (liczba ludności jest bardzo zbliżona) i to samo mogę powiedzieć o swoim mieście. Porządnej, ba czasami nawet "normalnej" pracy bez układów absolutnie nie dostaniesz. Zdolna młodzeż i studenci wyjeżdżają do Warszawy, po jest najbliżej i zarobki są oczywiście o niebo większe. W mieście niewiele się dzieje, zamiast nowych miejsc pracy powstają tylko galerie handlowe i Biedronki. A władze miasta wywalają pieniądze w molo nad Wisłą, zamiast remontować dziurawe ulice, budować obwodnicę. I do tego dochodzi jeszcze smród z kombinatu petrochemicznego, o czym Wy możecie tylko "pomarzyć". Bo większość miast tej wielkości, chociaż aspiruje do funkcji "ośrodków regionalnych" w rzeczywistości jest niestety, tylko prowincją. I pewnie tak długo, długo w Polsce zostanie. Dynamicznie rozwijać się będzie tylko kilka największych miast i aglomeracji, reszta będzie Polską B. Nie jesteście więc odosobnieni ze swoimi problemami. ..
Płocczanin (2011.08.15)

info

0  
  0
Agata. .. Ty tio nazywasz artykułem? ja to nazywam notatką zza kanapy
(2011.08.15)

info

0  
  0