UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

pochodze z e-ga. po studiach przez 11 lat mieszkalam w gdyni. 3 lata temu wrocilam tu, bo dostalam dom, mialam wielki plan prowadzenia biznesu, zycie wydawalo by sie ze moze byc tansze. .. sciagnelam meza, dzieci, w gdyni sprzedalam swoje male przedsiebiorstwo. i po dwoch miesiacach mieszkania w elblagu wiedzialam, ze bede chciala stad ponownie uciec. niestety wyremontowany dom w zwiazku z kiepska koniunktura trudno jest sprzedac, biznes - ten sam co w gdyni prosperowal swietnie, w elblagu nie wypalil, zycie jest tak samo drogie jak w duzych miastach, a nawet za prad i wode musze placic wiecej niz w gdyni. .. mam poza tym podatek deszczowy, ktory jest ewenementem na polske, na zakupy jezdze do trojmiasta, weekendy spedzam w trojmiescie, pracuje w trojmiescie, tylko niestety musze tu mieszkac, bo klienci napalaj sie na moj dom, ale summa sumarum wysylaja mi esemesa, ze jednak nie chca go kupic. spotykam tu co krok niezadowolonych ludzi, oprocz kina nie ma gdzie pojsc, na basen jezdze do ostrody lub sopotu. elblag to najwieksze nieporozumienie, jakie mi sie przydazylo od wielu lat. jest tak masakrycznie nudny, drogi, ze szok. tu na prawde nie ma perspektyw.

osssa

Anuluj