UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Elblążanie, Taki to jest urok większości miast o liczbie ludności 100 - 150 tysięcy. Mieszkam w Płocku (liczba ludności jest bardzo zbliżona) i to samo mogę powiedzieć o swoim mieście. Porządnej, ba czasami nawet "normalnej" pracy bez układów absolutnie nie dostaniesz. Zdolna młodzeż i studenci wyjeżdżają do Warszawy, po jest najbliżej i zarobki są oczywiście o niebo większe. W mieście niewiele się dzieje, zamiast nowych miejsc pracy powstają tylko galerie handlowe i Biedronki. A władze miasta wywalają pieniądze w molo nad Wisłą, zamiast remontować dziurawe ulice, budować obwodnicę. I do tego dochodzi jeszcze smród z kombinatu petrochemicznego, o czym Wy możecie tylko "pomarzyć". Bo większość miast tej wielkości, chociaż aspiruje do funkcji "ośrodków regionalnych" w rzeczywistości jest niestety, tylko prowincją. I pewnie tak długo, długo w Polsce zostanie. Dynamicznie rozwijać się będzie tylko kilka największych miast i aglomeracji, reszta będzie Polską B. Nie jesteście więc odosobnieni ze swoimi problemami. ..
Płocczanin