A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
cała rodzina na niego wymiotuje. stąd ten ból i gorycz.
Takie mezalianse zawsze się zdążają i to nie tylko w naszym mieście, ba nawet w kraju. W państwach zachodu też tak jest. Niestety nie da rady zapanować nad tak sporym tłumem jeżeli sami nie weźmiemy się w garść. Dziwi mnie fakt, że nikt z publiczności nie pomógł przegonić tego prostaka. Problem to nie jest w ochronie, a w naszej mentalności.
impreza fajna. .ale według mnie na takich impreach masowych, gdzie przychodzą tłumy ludzi - różnych ludzi pownien być bezwzględny zakaz sprzedaży i spożywania alkoholu. np karuzela dla najmłodszych postawiona w pobliżu sprzedawców alkoholu jest troche nie na miejscu! ludzie na taką imprezę powinni przychodzić ze świadomością że miasto coś wkońcu zaoferowało swoim mieszkańcom, i nie tylko tym którzy lubią się "zabawić", ale wszystkim!
Mnóstwo było takich, którzy obecni byli tam tylko dla wypicia i popisu! a dlaczego nie pójdą sobie do domku taką rozróbę robić?! A inni muszą niestety na to patrzeć, albo co gorsza być tego ofiarą. .. .I jeszcze ci rodzice z wózkami z małymi dzieciaczkami z piwskiem w ręku. .. .. brrr!!! i Policja nie reagowała???Opieka społeczna nie interweniowała??dziwne!!!!
ale poza tym impreza była naprawdę fajna:)
dnniga masz złe wspomnienia z domu? co z teg, że ktoś wypije sobie piwko przy dziecku. przeciesz niezawsze trzeba się upić.
ciekawe czy oprócz relacji któraś redakcja zamieści jakąś recenzję tego co się działo na dniach elbląga.
Oczywiście nie organizujmy żadnych imprez w mieście, bo można na nich dostać w ryj. Zamknijmy szkoły a zwłaszcza gimnazja, bo tam dzieci są najgorsze. Zaorujmy stadiony, bo sport wywołuje agresję. Zamknijmy biblioteki, bo w książkach jest tyle przemocy, że nie wspomnę o telewizji. .. dzieło szatana. Idea 'nie będzie niczego' jest najlepsza! Wtedy wszyscy ludzie będą grzeczni, mili i poukładani, nikt nikomu nie będzie wchodził w drogę, żadnej patologi w domach i na podwórku. A najlepiej przestańmy w końcu żyć, bo tylko ten tlen się marnuje.
Nie wiem skąd się urwała autorka tekstu, ale chyba wczoraj pierwszy raz zetknęła się z rzeczywistością. Przykro, że takie sytuacje mają miejsce, ale nie popadajmy w skrajności, ciągłe narzekanie nie wiele pomaga. Rozumiem konstruktywną uwagę, ale pieprz%nia, że wszystko jest bee nie zaakceptuję, a tym bardziej pociągania kogoś do zbiorowej odpowiedzialności.
popieram!!!!!
Ale macie komentarze. .. same elblongi tutaj. Zero zrozumienia o co kaman. Pooglądajcie lepiej "
Kiepskich", to o was.
z tego co mi wiadomo to teren imprezy masowej był na terenie zagrodzonym płotkami i ten teren należał do chronienia przez ochronę, a reszta terenu była w obowiązku policji. .także nie narzekajcie. .. i dodam że nie pracuje w ochronie, ale wystarczy poszperać w ustawie o imprezach masowych lub zapytać się organizatora i wszelkie wątpliwości zostaną rozwiane
Na elbląską policję z reguły trzeba długo czekać (a można sie nawet jej nie doczekać), czego sama niejednokrotnie doświadczyłam. Nie wiem, jakie są tego przczyny, więc nie chcę oceniać, jendak mogłoby się tu coś wreszcie zmienić.