Masowa impreza w naszym mieście

60
20.06.2011
Masowa impreza w naszym mieście
Fajny koncert był w sobotę. I w ogóle wszystko było fajne – ciepły wieczór, brak deszczu, świetna muzyka. Wszystko było fajne, ale... Właśnie. Masowa impreza w naszym mieście, tłum ludzi, z czego wielu (większość?) po spożyciu procentów. Masowa impreza w każdym innym mieście jest ochraniana przez profesjonalne służby, straż, policję. W innych miastach – ale nie w naszym.
Siedzieliśmy na ławce przy stoliku. Nagle siedzący naprzeciw młodzian sturlał się na ławkę, położył na niej, wydając nieartykułowane odgłosy. No tak – za dużo piwa – pomyśleliśmy. Jednak młodzian po chwili wstał, zaczepiał jakieś dziewczyny, próbując im wyrwać butelkę z napojem. Dziewczyny przestraszone odeszły. Wówczas młodzian zaczął podchodzić do nas, zaczepiając nas nieartykułowanymi odgłosami. Zignorowaliśmy go, dopóki nie podszedł bliżej i nie zaczął nas szarpać. Doszedł do niego drugi, o dziwo – około 50-letni, również „pod wpływem”. Obaj mieli do nas jakieś pretensje. Jakie? Nie wiemy. Zaczęliśmy głośno wzywać ochronę, potem poprosiliśmy ludzi z baru, by zadzwonili po policję. Obsługa baru ociągała się z tym, mimo iż wszyscy widzieli pijanych, nieobliczalnych dwóch facetów, którzy mieli całkiem niepokojowe zamiary. W końcu, po licznych monitach, pan z baru zadzwonił po policję. Dwóch chojraków cały czas czepiało się nas, zagradzając drogę, łapiąc za ubranie. Nikt nie reagował. Nikt nie przyjechał. Ochrony nie było widać, policja nie przyjeżdżała. Po dłuższym czasie, mając dość towarzystwa nieźle „zaprawionych” ludzi, wyrwaliśmy się i poszliśmy dalej. Koło budynku Centrum Biznesowo-Sportowego spotkaliśmy dwóch ochroniarzy, którzy stwierdzili, że „nic nie wiedzą o zdarzeniu i mogą nas najwyżej przeprosić”.
   Zastanawiam się, jak ochraniane są nasze imprezy. Obawiam się, że niedługo nadejdzie moment, że ktoś poważnie ucierpi na takiej imprezie w naszym pięknym mieście. Kto ochraniał koncert Varius Manx? Mam nadzieję, że ten ktoś ma dobre samopoczucie – dopóki nic (fizycznie) się nie stało. Dodam – cudem się nie stało, bo równie dobrze mogliśmy mieć już nóż w plecach, sińce pod oczami albo po prostu znaleźć się w szpitalu.
   Nasz wniosek z dzisiejszego wieczoru jest jeden – nigdy więcej imprez w naszym (kochanym) mieście. No, chyba, że to będą imprezy biletowane.
   
zając

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Straż miejska pracuje chyba tylko do 15,później ich nigdzie nie zobaczy się. A na imprezach ochrona jest widoczna, pozory są zachowane. Czy coś się stanie to inny problem. Płacz i lament zacznie się gdy ktoś znów nieszczęśliwie upadnie głową na krawężnik lub przypadkiem nadzieje się pięć razy na czyjś nóż.
(2011.06.20)

info

0  
  0
Wiadomo że na takie imprezy przyjdzie również i patolpgia bo na nic innego ich nie stać jak darmowy spęd. Policji trochę było więc nie gadaj, nawet patrole piesze. Trzeba było poszukać albo podejść na parking i tam zawiadomić policjantów nawt tych kierujących ruchem żeby wezwali grupę patrolową.
Awers (2011.06.20)

info

0  
  0
wiadomo od dawna, ze 80% ludzi na talkich imprezach to patologia, butelka w glowe mozna dostac za free, debile szukaja zaczepek. .. .niestety, takie miasto, brak pracy, brak pieniedzy, mlodziez pije i bije tych, którzy do czegos w zyciu doszli. Pozdrawiam tych normalnych
(2011.06.20)

info

0  
  0
proszę popatrzeć dzisiaj na ulicę Grunwaldzką - zasikane wszystkie podwórka, poniszczone kosze na śmieci, wszędzie butelki i puszki po piwie. Kto na takiej imprezie pozwolił sprzedawać alkohol ?. Może następnym razem władze niech zorganizują taką imprezę pod ratuszem, bo to co się działo w niedziele to horor. No i ci kibice, jak zwykle wulgarnie i chamsko
zatroskany (2011.06.20)

info

0  
  0
W Starym Polu było fajnie przez te dwa dni na Targach, nikt nie próbował ściągnąć tych fajnych ludzi - dziesiątki samochodów do Elbląga, żadnego banera, zachęty, informacji !!!
(2011.06.20)

info

0  
  0
Czemu Pani z baru miała zadzwonić ?? Co ci przeszkadzało w tym aby samemu zadzwonić ?? Nie rozumiem
Adoga (2011.06.20)

info

0  
  0
szkoda, ze w ogóle ktoś musi kogokolwiek prosic o reakcję. Ale takie jest już to miasto. Ile już trupów pogrzebało- ofiar chuligaństwa- a ludzie stoją i nie reaguję. .może trochę popatrzą.
(2011.06.20)

info

0  
  0
Przede wszystkim, idąc na taką impreze trzeba liczyć się z tym że takie zachowania będą miały miejsce. Jak ktoś chce większej kultury, to zawsze pozostają ogrody polityki : ) UM zorganizował ciekawą impreze, więc cieszmy się z tego co mieliśmy; ) Najważniejsze że nie padało, ani nie było błota. Pozdrawiam cieszących się życiem!
niedoszły Kaper (2011.06.20)

info

0  
  0
a to ci nowosc. .. masowa impreza i alko. .. no cos podobnego. .jak zyje tego jeszcze w tym miescie nie widzialem. .. a czemu autor tego artykulu stal jak ciele i dal sie szarpac i czekal az ktos go uratuje. .. ksiezniczka ?? i chyba slabo szukal pomocy jak juz taka ksiezniczka, bo ja w ciagu niecalych 15 sek. zorganizowalem interwencje do pijanych malolatow kopiacych w toi-toi-e. .i jak ktos tu napisal ze straz miejska pracuje do 15 to sie lekuchno pomylil. .bylo grubo po 19 i to wlasnie straz miejska z policja byly zorganizowana interwencja
xE (2011.06.20)

info

0  
  0
To ja też dodam swoje pięć groszy. Dwie rzeczy. Policja i straż miejska powinna legitymować wszystkich małolatów pijących alkohol. I drugie - wkurza mnie brak kultury osób, które będąc na koncercie w tłumie ludzi, gdzie było również sporo dzieci, paliły papierosy. I to nie tylko małolaty, ale osoby dojrzałe wiekiem. Czy ich nie obowiązuje zakaz palenia w miejscach publicznych? Na to też nikt z ochrony nie zwracał uwagi.
(2011.06.20)

info

0  
  0