65
16.04.2011

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Od lat nie posiadam psa, ale z tego co pamiętam to miasto pobierało opłaty za czworonogi, więc jeśli nie można ich już nawet wyprowadzać na dwór to za co są te opłaty? Z ciekawości pytam bo chcę wiedzieć na co są przeznaczane te środki przez urząd wiejski.
egon (2011.04.18)

info

0  
  0
sprzątajcie g. .. po swoich pupilach i będzie ok. Ja lubię psy ale szlag mnie trafia jak mam z dzieckiem slalomem-żeby minąć miny- iść do piaskownicy, zobaczyć ile tam jest kup i odejśc bo niedobrze się robi od widoku i smrodu. Nikt nie miałby do was pretensji gdybyście po nich sprzątali!!!!!Osobiście RAZ widziałam osobę sprzątającą po psie.
maminka (2011.04.18)

info

1  
  0
dlaczego pies wzorem właściciela nie sra w domu? gdzie jest napisane, że pies musi walić w czasie spacerów na powietrzu? niech posiadacz psa sam ponosi wszystkie konsekwencje swoich przyjemności
akundel (2011.04.18)

info

0  
  0
akundel - ale ty głupi jesteś, że też tacy ludzie po tym świecie chodzą. ..
(2011.04.18)

info

1  
  1
anonimku powyżej: nie głupi, tylko logicznie myślący. .. .. BTW, spróbuj zostawić kupę po swoim psie na trawniku w Stanach albo Niemczech.
xb (2011.04.18)
Paniusia to ja nie jestem, a od psiej kupy się nie umiera. Weszłam kilka razy w życiu, to wiem. Aczkolwiek nie jest to miłe, to wystarczy wyczyścić but i po sprawie.
(2011.04.18)

info

0  
  0
A ja jestem w parku Kajki każdego dnia i widze wiele osób sprzątających. Za to jest wiele psów bezpańskich i na nie żadne zakazy nie pomogą, więc tym bardziej sa absurdalne. Autorka ma rację.
tudum (2011.04.18)

info

0  
  0
wytrzec to ja sobie mogę jak mnie ptak osraka. ale nie mam najmniejszej przyjemności ani zamiaru czyścic g. .. po czyimś kundlu. Ktoś wyrzej ma rację- niech wam nasra w domu i zostawcie to tak jak w parku, na placach zabaw itp. Każda przyjemnośc wiąze sie z jakimiś wyrzeczeniami i konsekwencjami- posiadanie psa ze sprzataniem po nim. A paniusia jak taka mądra to może narobię jej na wycieraczkę jak wlezie to sobie wytrze najwyżej.
maminka (2011.04.18)

info

0  
  0
Moim zdaniem sprawa odpowiedzialności ludzi za psy nie do wygrania. Poczynając od tego, że psa można łatwo i szybko nabyć od nagminnych, beztroskich i odpornych na wiedzę rozmnażaczy psów, łatwo można się go po prostu pozbyć jak niepotrzebną już rzecz. Świadomość obowiązków wynikających z posiadania psa i wiedza na temat potrzeb tego gatunku jest śmiesznie niska w społeczeństwie, więc sprzątanie po psie i odpowiednie ułożenie go, żeby nie był zagrożeniem dla otoczenia jest niemożliwe do osiągnięcia. Ludzie w końcu muszą zrozumieć, że pies to nie przedmiot, istota żywa, która posiada "instrukcję obsługi" znacznie bardziej skomplikowaną niż nóż czy deska do krojenia i to, że został udomowiony 10tyś lat temu nie daje automatycznej wiedzy każdemu człowiekowi odnośnie wychowania i ułożenia psa. Trzeba ruszyć szare komórki i dowiedzieć się czegoś od ludzi, którzy zajmują się psami profesjonalnie albo nie brać psa wcale! Jedynie wczesne edukowanie dzieci w zakresie opieki nad zwierzętami oraz częste i surowe interwencje Straży Miejskiej mogą powoli zmienić mentalność i przyzwyczajenia ludzi.
:/ (2011.04.19)

info

0  
  0
Nie zgadzam się z tym zakazem, jeżeli ma być sprawiedliwie, to należy zapewnić także miejsce do wyprowadzania psów. Ludzie często biorą psy ze schroniska, do czego jesteśmy zachęcani, i gdzie je wyprowadzać. Moim zdaniem wróćmy do podatku za psa, sprzątajmy, albo niech to robią służby do tego powolane, a tym zwierzakom, tak wiernym ludziom dajmy spokój. Zajmijmy się raczej ludżmi zalatwiającymi się pod krzakami, ludzmi wyrzucającymi zużyte podpaski oraz pijącymi alkohol. To oni stanowia więkdze niebezpieczeństwo.
(2011.04.19)

info

0  
  0