UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Moim zdaniem sprawa odpowiedzialności ludzi za psy nie do wygrania. Poczynając od tego, że psa można łatwo i szybko nabyć od nagminnych, beztroskich i odpornych na wiedzę rozmnażaczy psów, łatwo można się go po prostu pozbyć jak niepotrzebną już rzecz. Świadomość obowiązków wynikających z posiadania psa i wiedza na temat potrzeb tego gatunku jest śmiesznie niska w społeczeństwie, więc sprzątanie po psie i odpowiednie ułożenie go, żeby nie był zagrożeniem dla otoczenia jest niemożliwe do osiągnięcia. Ludzie w końcu muszą zrozumieć, że pies to nie przedmiot, istota żywa, która posiada "instrukcję obsługi" znacznie bardziej skomplikowaną niż nóż czy deska do krojenia i to, że został udomowiony 10tyś lat temu nie daje automatycznej wiedzy każdemu człowiekowi odnośnie wychowania i ułożenia psa. Trzeba ruszyć szare komórki i dowiedzieć się czegoś od ludzi, którzy zajmują się psami profesjonalnie albo nie brać psa wcale! Jedynie wczesne edukowanie dzieci w zakresie opieki nad zwierzętami oraz częste i surowe interwencje Straży Miejskiej mogą powoli zmienić mentalność i przyzwyczajenia ludzi.
:/