Wielokrotnie Zarząd Wspólnoty informował Nadzór Budowlany o nieprawidłowościach w zabezpieczeniu skarpy i dostępu osób postronnych do, bądź co bądź, głębokiego wykopu zalanego wodą.
O ile od strony granicy z naszą Wspólnotą zabezpieczenie zostało przez Inwestora „jakoś” wykonane, o tyle do działki z wykopem nadal jest bezproblemowy dostęp od strony ul. Donimirskich.
Nadchodzą cieplejsze dni i ze strachem patrzę, kiedy stanie się jakaś tragedia na tej pseudo budowie, która od dłuższego czasu „robi” za plac zabaw zimowych dla okolicznych dzieci.
Dlatego bez komentarza pozostawię załączone zdjęcia.
[fotoc]
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter