33
09.02.2011

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
moze wreszcie ktos przewroci ten ostatni relikt komuny w tym miescie. Zostawic najbardziej zadbane i na obrzezach miasta, bo to co teraz prezentuja niektore w srodku miasta to dramat syf i zaniedbanie przeokrutne
mi$ (2011.02.09)

info

0  
  0
jJak widzę, zdobycze socjalizmu i dobro społeczne nijak się mają do przestrzeni urbanistycznej miasta i jego podstawowych wręcz funkcji i stref, którymi komuchy zawsze gardziły tworząc przerażająca przestrzeń architektoniczną totalnego rozgardiaszu. Nie jestem przeciwnikiem ogrodów działkowych, ale ten relikt minionej epoki nie dość, że psim swędem nabył prawa władania (nic i żadne prawo nie jest w stanie wykazać podstawy nadania temu potworkowi osobowości prawnej) chce tu rozgrywać i rozdawać karty w mieście. Ogromny areał niezagospodarowanych gruntów rolnych, położonych wokół miast stoi i czeka na zagospodarowanie, a miasto także czeka na rozsądne i potrzebne rozwiązania urbanistyczne, a nie decyzje polityczne, niczem rodem z zeszłej epoki indiańskich ekscesów.
MiejscowyAborygen (2011.02.09)

info

0  
  0
Ci co tak się mądrzą o wyglądzie działek pojęcia nie mają o ich wyglądzie, bo tam nie chodzą i na nich nie pracują, a korzystają z tej pracy. Każda działka to zielone płuca dla miasta i zdrowie jego mieszkanców. Panie Aborygen, działki to nie relikt PRL-u, ale kontynuacja jeszcze z okresu przedwojennego w Polsce. Proszę zgłębic temat, a potem zabierać głos w publicznej dyskusji. Elbląg miasto zdobyte, tym ludzi skusiło do przyjazdu w 1945 roku ponieważ jego sława w naszej stolicy polegała na tym, że to miasto ogrodów i wspaniałych parków. Z tych świetności zostały resztki, o które bardzo marnie się dba. To jest oddzielny temat. Wiele z ogrodów, które są w Elblągu karmiły pierwszych mieszkańców. Ogrody w Elblągu to tradycja historyczna i wartość bezcenna z wielu powodów. Działkowiec.
(2011.02.09)

info

0  
  0
Ludziska marketów wam trzeba, tam czekają warzywo i owoc z gorących szklarni Hiszpanii. Nie blokujcie postępu na miły buk
(2011.02.10)

info

0  
  0
A moim zdaniem powinno się działki zostawić w mieście a budowę nowych osiedli mieszkalnych przeniesć za miasto zrobi się piękna snfostruktóra a zaszczyk tlenu dla miasta sieprzyda. Ja działki nie mam ale to jest moje zdanie. A dlaczego nie można rospisać referendum dla naszych mieszkańców o ich zdanie, gdyz radni są upolitycznieni a nie uspołecznieni i nanich miasto i mieszkanicy liczyć za bardzo nie mogą
kaziu57 (2011.02.10)

info

0  
  0
Jeszcze zrozumiem likwidację działek usytuowanych w samym mieście ale likwidacja działek położonych na obrzeżach miasta to jakaś paranoja Przecież działki mają być poza terenem zabudowanym i te leżące w takich miejscach powinny być nietykalne Widzę tu czystą złośliwość ewentualnie brak wyobraźni.
daglezja (2011.02.10)

info

0  
  0
Przebiegająca droga ma się rozumieć jest taka potrzeba ale jakaś szkółka nasadzeń to może powstać w innym miejscu Ci od planowania niech wsiadają na rowery i szukają wokół miasta terenów wolnych i dogodnych na takie urojone inwestycje których jest bez liku.
(2011.02.10)

info

0  
  0
Wara od Bielan!!!!!
(2011.02.10)

info

0  
  0
Działki, spadek po PRL-u, dlaczego działkowcy nie jeżdźą Fiatami 126,nie są przywiązani do tradycji. lepiej zasadzić w to miejsce las i będzie za 70 lat ładny park. działki i okropne budy na tych działkach, to jest szczyt mozliwości tego narodu. .. ..
liza (2011.02.10)

info

0  
  0
a działki na Moniuszki co z nimi przeca to samo centrum miasta
niedziałkowiec (2011.02.10)

info

0  
  0