18
07.01.2011

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
No holka, ja Wam tylko napisałem jak możecie pomóc skutecznie ludziom którzy potrzebują pomocy, nie jałmużny Możecie jeszcze znieść ZUS dla rozpoczynających działalność jeżeli ich dochody nie przekroczą granicy uzasadniającej płacenie takowego, ale to już godzi w zasady ustrojowe. ; D Ja rozumiem że niektórzy "przedsiębiorczy" może będa chcieli tego nadużyć, ale temu zawsze można zaradzić. Dawanie jałmużny to upodlenie dla korzystającego i przyznanie się do winy dającego, jest zasadne tylko w pewnych szczególnych przypadkach. Ja Wam w niczym nie przeszkadzam raczej pomagam zrozumieć istotę problemu. Zakładam że mam do czynienia z ludźmi poważnymi, którzy widzą wady systemu i szczerze ich to martwi oraz widzą konieczność zaradzenia sytuacji która krzywdzi wielu ludzi. Jak wiesz "dobrymi intencjami jest piekło wybrukowane" a wy jak rozumiem chcecie ludziom pomagać dlatego Wam napisałem jak ten problem może być postrzegany z drugiej strony. Chyba że interesuje Was pomoc ludziom dysfunkcyjnym i zdemoralizowanym już biedą lub problemami typu alkoholizm, narkomania itd wtedy proszę przejść nad moimi wypocinami do porządku dziennego. No, też Cię pozdrawiam; )
bury (2011.01.07)

info

0  
  0
bury. Piszesz o szczególnych sytuacjach a to jest własnie ta sytuacja. Najprosciej powiedziec dajcie mi prace i zapłaćcie uczciwie a z resztą sam sobie poradze. System jest chory-niedomaga. Ja tez musiałam za chlebem do CR wyjechać. Teraz nie moge mimo, ze nadal nie mam pracy. Nie chodzę i nie prosze dajcie mi bo ja nie mam. W tym jest problem, że są ludzie, którzy mogą pomóc i są tacy, którzy tej pomocy potrzebują. Trzeba to jakoś dać do kupy. Piszesz o marginesach, o alkoholikach. .. .Jest wielu co nie pija a maja garstke dzieci na utrzymaniu. Maja dwie zdrowe rece do pracy ale jest jak jest. .. .Jest wielu inteligentnych, wykształconych ludzi, którzy kota dostaja z bezradności. I są tacy którzy nie maja do kogo geby otworzyc bo świat o nich zapomniał. Czasami wystarczy usmiech, pogawędka i wyniesienie smieci. A czasami dobra rada jak odzyskać ciężko zapracowane pieniadze od nieuczciwego pracodawcy-wierz mi mozna wszystko-tylko trzeba chcieć. Podcinając skrzydła ludziom, którzy chcą cos zrobic dla innych bedziemy biadolić do u. .. .nej smierci. Najprosciej ponarzekać-w tym jesteśmy dobrzy. Mimo wszystko dziękuję. Pozdrawiam.
holka (2011.01.07)

info

0  
  0
Już wiele lat temu proponowałem PORTELOWI utworzenie, stworzenie specjalnej strony dającej możliwość za pośrednictwem internetu pomocy lub rady w wielu dziedzinach. Pomysł jako taki zafunkcjonował, choć entuzjazmu wśród populacji czytaczy i oglądaczy obrazków nie zauważyłem. W obecnej dobie tego rodzaju pomoc lub wskazanie drogi - szczególnie prawnej i administracyjnej w obszarze kompletnego analfabetyzmu prawnego i gospodarczego to wielkie dzieło dla mediów.
MiejscowyAborygen (2011.01.07)

info

0  
  0
Drogi holka nie traktuj moich wypowiedzi tak osobiście. Ja Ci nic nie podcinam, ani nie biadole. Jako że sobie gadamy na forum publicznym naświetlam temat bardziej ogólnie i nie występuje przeciwko Waszej inicjatywie w żadnej formie. Wierz mi holka że chamy odpowiedzialne za istniejący stan rzeczy nie są tak mimozowate jak Ty. Trzym sie ciepło i rób swoje; D
bury (2011.01.07)

info

0  
  0
Niech życzliwym, uczciwym, dobrym i mądrym ludziom wreszcie jaja wyrosną!!!
Życzenia noworoczne (2011.01.07)

info

0  
  0
Panie Arkadiuszu J. mam świadomość tego, iż PortEl jest “ silnym narzędziem medialnym” Między innymi o to właśnie chodzi. To, że czytał Pan ten teks oznacza, mam nadzieję, że Kierownictwo gazety jest skłonne do tego, by się zaangażować. Moim zdaniem to już coś. Myślę, iż gazeta będzie miała korzyść z samego faktu współpracy. Chociażby szacunek czytelników, a to nie mało. Nie rozumiem dlaczego uważa Pan to za biznes? Byłoby to po prostu zbieranie pieniędzy na jawnym kącie bankowym i również jawne głosowanie, na co zostaną przeznaczone. Uważam, że kadra PortElu musiałaby włożyć w to naprawdę wiele pracy. Panie florku jedzący parówkę :), właśnie o to mi chodziło. Myślę, że Pański pomysł jest bardzo dobry i możliwy do zrealizowania. I oto w ten sposób poprzednia koncepcja się rozwija. Mam na myśli, że jeżeli markety nie zechciałyby przystać na prośbę oddania pożywienia, to może zgodziłyby się na sprzedaż po bardzo niskich cenach. Pozdrawiam czytelników i dziękuję za komentarze. Szary
(2011.01.07)

info

0  
  0
Koordynatorem moge byc ja. mam duzo czasu wolnego, przemieszczam sie po miescie "naszą kochana "komunikacja miejska za free. .bo mam takie uprawnienia, jestem osoba niepelnosprawna, niedowidząca 9wiec na pewne sprawy, hehe, moge przymknąc oko ), i co ważne, jestem czlonkiem duzej organizacji w Polsce, PZN (www. pzn. org. pl ), współpracujacej z podobnymi organizacjami za granica kraju. Pani Teresa Bocheńska mnie zna, Pan Jachimowicz z EKO też, więc proponuje, działajmy razem. Co Panstwo na to ?
florek jedzacy parówke (2011.01.07)

info

0  
  0
od ponad roku staram sie pomagac biedniejszym niz ja- prowadzilam sklepik z odzieza i rozdalam troszke ciuszkow- kilkoro dzieci i ich rodzice sa zadowoleni!--- napisalam kilka ogloszen z prosba o chleb dla rodzin, ktorych dzieci czesto ida spac bez kolacji- tylko troje elblazan odezwalo sie na ten alert!!! ostatni byl mlody pan z ulicy rodziny nalazkow, ktory zaproponowal troszke jedzenia- odebralam, zawiozlam rodzinie, ktora bardzo potrzebowala, prosilam tylko o troszke chleba, ktory wiele ludzi wyrzuca do smietnika, bo zostala kromka z poprzedniego dnia i nie jest juz swiezy-dla tych ludzi to ocalenie!!!nie kazdy umie prosic, nie kazdy publicznie przyzna sie do tego, ze jego dzieci nie maja co zjesc- znam rodzine, ktorej pomagam gdzie, niepijacy ojciec, pracujaca mama i kilkoro dzieci w wieku szkolnym nie radza sobie z zyciem, placa swoje rachunki!!!! dlatego wlasnie nie bardzo zostaje im na zywnosc! odbieram jedzenie sama i ostatnio im zawiozlam, ale nie moge po 3 bochenki chleba jechac do gdanska - bo tam wlasnie najwiecej jest chetnych pomoc- elblazanie nie kwapia sie do pomocy= chleba na smietnikach jest sporo!przeczytajcie ogloszenie w darmowych i jesli macie zamiar wyrzucic to oddajcie tym co nie maja!pozdrawiam!
(2011.01.07)

info

0  
  0