UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

od ponad roku staram sie pomagac biedniejszym niz ja- prowadzilam sklepik z odzieza i rozdalam troszke ciuszkow- kilkoro dzieci i ich rodzice sa zadowoleni!--- napisalam kilka ogloszen z prosba o chleb dla rodzin, ktorych dzieci czesto ida spac bez kolacji- tylko troje elblazan odezwalo sie na ten alert!!! ostatni byl mlody pan z ulicy rodziny nalazkow, ktory zaproponowal troszke jedzenia- odebralam, zawiozlam rodzinie, ktora bardzo potrzebowala, prosilam tylko o troszke chleba, ktory wiele ludzi wyrzuca do smietnika, bo zostala kromka z poprzedniego dnia i nie jest juz swiezy-dla tych ludzi to ocalenie!!!nie kazdy umie prosic, nie kazdy publicznie przyzna sie do tego, ze jego dzieci nie maja co zjesc- znam rodzine, ktorej pomagam gdzie, niepijacy ojciec, pracujaca mama i kilkoro dzieci w wieku szkolnym nie radza sobie z zyciem, placa swoje rachunki!!!! dlatego wlasnie nie bardzo zostaje im na zywnosc! odbieram jedzenie sama i ostatnio im zawiozlam, ale nie moge po 3 bochenki chleba jechac do gdanska - bo tam wlasnie najwiecej jest chetnych pomoc- elblazanie nie kwapia sie do pomocy= chleba na smietnikach jest sporo!przeczytajcie ogloszenie w darmowych i jesli macie zamiar wyrzucic to oddajcie tym co nie maja!pozdrawiam!


Anuluj