A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
co to za tekst?! - "mam plakat pana henryka słoniny nad łóżkiem. tylko on może sprawić, że elbląg stanie się drugim poznaniem, wrocławiem, warszawą i trójmiastem! " - ktoś chyba potrzebuje pomocy!!!!! 12 straconych lat dla miasta elbląg!!! - tak właśnie można określić całą karierę słoniny!!! obecna obsada chyba już wystarczająco się obłowiła! więc trzeba im podziękować! choć tak na prawdę nie wiem czy jest za co? koniec z układami i układzikami w tym chorym urzędzie!!! zmieńmy coś w końcu!!! ratujmy nasze miasto!!! nie dajmy mu umrzeć!!! bo jak na razie od długiego czasu jest w śpiączce!!!
Jestem młodą osobą, ale realnie patrzącą na scenę polityczną zarówno krajową jak i lokalną. Kilka lat rządów POspolitego ruszenia pokazało jak mają się obietnice i zapewnienia polityków do faktycznej realizacji. Tą partię można bardzo łatwo podsumować. Piękny, wręcz genialny populistyczny marketing, za którym nie stoi ani kompetencja ani tak naprawdę żadna konkretna realizacja. To jeśli chodzi o scenę krajową. Scena lokalna - 12 lat rządów Pana Henryka Słoniny nie wyciągnęło Elbląga ze stagnacji i w zasadzie nie przyczyniło się do pobudzenia naszej lokalnej gospodarki. Pytanie, co zmieni Grzegorz Nowaczyk, za którym partyjnie niebieską chmarą stoi populistyczny pogłos i mocno rozkręcony e-marketing? Które zło jest lepsze, bo nie uważam kandydata z ramienia PO za dobrego kandydata na to stanowisko? Czy iść w niepewne czy lepiej wybrać "sprawdzoną" osobę? Komentarz ten nie jest moim pytaniem do Was, bo ja wiem na kogo zagłosuje. To jest raczej pewne delikatne podświetlenie tego jak populizm wpływa na światopogląd.
ludzie ida tlumnie glosowac na PO niczym stado baranow. .. jak mozna glsowac na partie ktora podnosi podatki?
Głosujmy na Pana Słoninę - niech zwycięży lepszy
Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale wydaje mi się, iż wszystkie wpisy za Słoniną są dokonywana przez pracowników Instytucji podlegających obecnemu Prezydentowi. Nie jest tajemnicą, iż ci wszyscy ludzie boja się o swoje posady. Tak prawdę mówiąc nic ich nie obchodzi los naszego miasta. Dla nich liczy się jedynie obecny układ i chęć zachowania posady. Boją się, że jak przyjdzie nowy Prezydent to część z obecnych Dyrektorów, Prezesów będzie musiała odejść. Bardzo się temu dziwię, bo jeżeli ktoś jest dobry w tym, co robi to albo zostanie albo znajdzie szybko nową pracę. A Nowaczyk? Może i nie miał osiągnięć, jako Wójt ( osobiście tego nie wiem), ale czy Słonina przez te 12 lat miał jakieś osiągnięcia? Jak na razie większość z tych inwestycji jest nietrafiona (CSB, Modrzewina, Port nie wspomnę i sieci światłowodowej budowanej przez ELMAN). Ludzie opamiętajcie się i dajcie szansę komuś nowemu. Niech się wykaże. Zadbajmy o nasze miasto, a nie jedynie o swoje ciepłe posadki. Czy o przyszłości miasta mają decydować jedynie pracownicy Urzędów?
Można tylko pozazdrościć miastom takich Prezydentów jak Szczurek, Adamowicz, a Elbląg jak wypada na tle tych ościennych miast ?
Ponton - daruj sobie te kalumnie. Podłość w twoim wykonaniu jest zwykłym skur. .. .nstwem. Udowodnij to !!!
II tura dla Pana Henryka Słoniny. 3mam kciuki:-)
Ponton - mylisz się. Może właśnie tobie strach w dupę zajrzał bo postawiłeś wszystko na niebieską kartę?
Zgadzam się z "Niebieskim" co do diagnozy na temat PiS - nie wzięłam pod uwagę, że wybory parlamentarne są już za rok, a to zmienia perspektywę. PiS (raczej) nie zaryzykuje sojuszu z SLD. Logika polityczna, wg mnie, wskazywałaby na to, by SLD potraktowało pana S. jako zgraną kartę, zaprzańca, który wyparł się swojej partii, uszczuplił jej dochody nie płacąc składek, nie jest więc wart przyjaźni. Korzystniej byłoby dla SLD zbliżyć się do PO i stopniowo zmywać z siebie komunistyczne odium. Jednak SLD w naszym mieście składa się z ludzi wiekowych, a ci myślą krótkowzrocznie, więc wg mnie możliwe są różne warianty.
A propos prezydenta - też bym chciała, by miasto, gdzie mieszkam reprezentował ktoś pokroju pana Szczurka czy Adamowicza, bo przecież osoba prezydenta świadczy o mentalności wyborców, a przynajmniej ich większości.