UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jestem młodą osobą, ale realnie patrzącą na scenę polityczną zarówno krajową jak i lokalną. Kilka lat rządów POspolitego ruszenia pokazało jak mają się obietnice i zapewnienia polityków do faktycznej realizacji. Tą partię można bardzo łatwo podsumować. Piękny, wręcz genialny populistyczny marketing, za którym nie stoi ani kompetencja ani tak naprawdę żadna konkretna realizacja. To jeśli chodzi o scenę krajową. Scena lokalna - 12 lat rządów Pana Henryka Słoniny nie wyciągnęło Elbląga ze stagnacji i w zasadzie nie przyczyniło się do pobudzenia naszej lokalnej gospodarki. Pytanie, co zmieni Grzegorz Nowaczyk, za którym partyjnie niebieską chmarą stoi populistyczny pogłos i mocno rozkręcony e-marketing? Które zło jest lepsze, bo nie uważam kandydata z ramienia PO za dobrego kandydata na to stanowisko? Czy iść w niepewne czy lepiej wybrać "sprawdzoną" osobę? Komentarz ten nie jest moim pytaniem do Was, bo ja wiem na kogo zagłosuje. To jest raczej pewne delikatne podświetlenie tego jak populizm wpływa na światopogląd.
ja i ja