A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Przeczytałem ten artykuł i wszystkie komentarze. Jestem zażenowany. Najlepiej się spóźnić i winę zwalić na innych. A trzeba wcześniej d. .. ę ruszyć z łóżka lub na późniejszą godzinę zamówić sobie egzamin. I będzie po problemie. Ja na egzaminy lub do pracy przyjeżdżam ok 30 min. wcześniej (korki, wypadki i może ulec awarii samochód). "Droga Pani Matko" krzywdzisz takim zachowaniem i wychowaniem swoją lalunię córunię. :)
O rany córunia chyba upośledzona, albo ubezwłasnowolniona, skoro matka za nią zamieszanie robi. Skoro jrest pełnoiletnia, to niech sama występuje w swoim imieniu, chyba, że ma to gdzieś. A WORD niech określi kto jest uprawniony do składania skargi, bo inaczej zasypią ich pisma od babć, cioć, wujków, teściowych itp. egzaminowanych.
youtube - koperta to koperta
Od kiedy to egzaminator siedzi w aucie na pachołkach? Zdjęcie pokazuje taką sytuację, powinien raczej obserwować z pewnej odległości i wytykać błędy.
HA HA Szczyty beszczelnosci, to tez tak powie zdajac mature, idac na seans do kina i reszta sali ma czekac !! Baba ma cos z glowa ?!
trzeba było jechać pociągiem. ze stacji blisko do wordu
Czemu mnie ten artykuł nie dziwi ? Pracowałam kilka lat w OSzK i wielokrotnie widziałam mamusie, które przychodziły zapłacić za kurs "dziecka", bo bały się, że "dziecko" zgubi pieniążki, albo nie będzie wiedziało jak zapłacić. .. Później się dziecku wysyła CV do firmy i dzwoni, żeby ustalić szczegóły, jak dziecko dostanie pracę, to się chodzi do prezesa i pyta, czy dziecko się dobrze zachowuje. .. Czasami chce się zawołać: rodzicu ogarnij się !
A w temacie WORD-u przestańcie chrzanić. Jak ktoś ma problemy ze zdaniem egzaminu to najłatwiej powiedzieć, że to wina egzaminatora. Ja zdawałam egzamin dwa lata temu w wieku raczej dojrzałym. Zdałam za pierwszym razem dzięki temu, że egzaminator okazał się normalnym człowiekiem. I nie NIE dawałam łapówek.
Mam do lekarza 14km. Mam też bliższego tj. 6km. Dlaczego jeżdżę dalej? - bo jest dokładnie określona godzina wizyty !!! To samo powinno dotyczyć wszystkich spraw związanych z wymogami wobec innych. Jeżeli żądamy punktualności i terminowości od innych, sami też musimy się odpowiednio zachować i ponosić za to odpowiedzialność. NIE MOŻE BYĆ TAK ŻE PRAWO DZIAŁA TYLKO W JEDNĄ STRONĘ ! Osoba czekająca kilka godzin na egzamin, ma nikłe szanse na pozytywne jego zdanie z powodu stresu. DZIWNYM JEST TO ŻE OSOBA KTÓRA SIĘ NA EGZAMIN SPÓŹNIŁA, AKURAT ZOSTAŁA WYLOSOWANA !
WORD nie jest świętą insytyucją, więc nie zamierzam ich bronić, ale w tym przypadku to ewidentna wina spóźnionej dziewczyny- nie pomyślała, że mogą być korki- jej strata. Ja byłam w WORDZIE prawie pół godziny przed planowanym rozpoczęciem egzaminu, lepiej poczekać, niż mieć potem nieprzyjemności.
widać w wordzie pracują sami [...] skoro nie potrafią wyznaczyć indywidualnie godziny egzaminowanym. Niektórzy przychodzą rano a do Punciaka wsiadają około 16.Tam jest jeszcze stary komunistyczny beton.