A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jeżeli dodać jeszcze coroczne, od lat na olbrzymią skalę, bezlitosne wypompowanie przez Kościół z budżetu kraju niebotycznych pieniędzy i przejęcia darmowe dóbr wszelakich gdzie tylko można i się da ( a da się jak swoi politycy wygrają) - to Kościół jawi się jako instytucja wyjątkowo nieuczciwa w stosunku do Polski, w stosunku do tysięcy czy milionów biednych Polaków. Najwyższa pora wyeliminować z życia politycznego i Kościół i partie które dały takie przywileje Kościołowi. Kościołowi obłąkanemu od życia w przepychu i dobrobycie. Niech Kościół wróci do korzeni a politycy niech nie robią z wartości, wiary, solidarności programów wyborczych. To trzeba mieć w sercach a nie w programie czy na jęzorach. Uczciwi ludzie tak mają - nie chlapią ciągle jęzorem o patriotyzmie o wielkich sprawach. Socjaldemokracja i liberalizm przyszłością. Dla ględzących wiecznie o martyrologii patriotyzmie i wierze nie powinno być miejsca na scenie politycznej w szerszym zakresie niż próg wyborczy.
PS Oczywiście lokalne PO nie ma nic wspólnego z liberalizmem ani socjaldemokracją. To jakieś skrzyżowanie nie wiadomo czego z czym.
Czerwony
Jest sporo racji w tym, co Pan pisze, jednak - moim zdaniem - zaprezentowana wizja społeczno - polityczna jest nieco uproszczona. Politycy, jak świat długi i szeroki, mają na uwadze własny interes, często myślą kategoriami kolejnych kampanii wyborczych, czego m. inn. dowodzi obecny kryzys gospodarczy w kilku państwach europejskich. Tego nie zmienimy, bo taka jest natura ludzka. Myślę, że jeżeli w Polsce uda się podnieść poziom elit politycznych, do czego mogą przyczynić się wyborcy, głosując na odpowiednich ludzi, to nie będziemy odbiegać w polityce od standardów europejskich. Rząd i p. o. prezydenta przecież świetnie poradzili sobie z niebywale trudną sytuacją wynikłą z katastrofy samolotu. Zgadzam się, że wpływ Kościoła jest duży, czego dowiodła decyzja o pochówku na Wawelu prezydenckiej pary, że część polityków szukać będzie poparcia w Kościele, ale polski katolicyzm jest często na pokaz, więc nie demonizowałabym tego elektoratu.
Zgadzam się Famo z małym wyjątkiem. Nie demonizuję elektoratu. Elektorat szanuję. Demonizuję ich przywódców duchowych i politycznych. I pisz jak na Internautę przystało, proszę wal po nicku. Pani Pan możemy rozmawiać na randce ( przynajmniej na początku randki) Pozdrawiam Czerwony
Tu się zgadzam z przedmówcami - że EKO nie ma szans. Nie zgadzam się jednak na przypisywanie obywatelskiemu komitetowi niskich intencji.