44
27.02.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
ja rowniez jak tylko bede mogl to pozegnam to miasto staruszkow i komunistow.
ArnoldUPR (2010.02.27)

info

0  
  0
Ja z Elblaga tez juz wyjechalem, odwiedzam czasami na swieta, albo jak urlop mam, ale nie zostane tu, nie za te smieszne place, jaki oferuja pracodawcy. Tez mam tu rodzine i przyjaciol, ale nic pozatym, tu sie nic nie dzieje, elblarzanie krzywo sie na siebie patrza, niektore czesci miasta to wygladaja jak pocztowka z Rumunii. Moze za kilka lat. .
Praktykant (2010.02.27)

info

0  
  0
Panie Stefanie, wykazal sie pan niestety zbyt mala wiedza albowiem droga ekspresowa Elblag-Gdansk nie zostanie wybudowana do 2012 roku. Prosze pana o skonfrontowanie panskiej wiedzy ze stanem faktycznym planu rozwoju sieci dróg Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad a redaktora/moderatora portelu o usuniecie falszywej informacji wprowadzajacej czytelnikow w blad. Dziekuje.
TW Alek (2010.02.27)

info

0  
  0
Elbląg powstał na mokradłach i sam jest jak te mokradła: zatruwa, przygnębia, ale ma niebezpiecznie wciągający urok. Jeśli nie wierzycie, wstańcie w kwietniu przed piątą rano i wyjdźcie na spacer. Zrozumiecie co mam na myśli. Mnie to bagno już dawno wciągnęło, nie raz już przeklinałam toksyczne powietrze tej mglistej niecki, ale tkwię tu nadal i sama przed sobą muszę się przyznawać, że lubię te chłodne, brudne drobinki powietrza, które zaklejają mi płuca od środka. Kocham moje szare miasto i z lubością oddaję się mu z niemal zawstydzającym dreszczem. Pozdrowienia dla wszystkich elbląskich ludzi wyobraźni, dla których szarość ma więcej odcieni, niż tęcza.
MartMar (2010.02.27)

info

0  
  0
Chcialabym w to wierzyc ze bedzie lepiej, nie widac tego!!!ciezko tu zyc!!!nie dziwi mnie to ze jak ktos ma szanse to ucieka do lepszego zycia do innych miast!!!
Xymea (2010.02.27)

info

0  
  0
jest OK
(2010.02.27)

info

0  
  0
I mamy zostawić swoje wspaniałe schorowane rodziny, które tyle dobrego włożyły w nasze życie, na pastwę losu?
(2010.02.27)

info

0  
  0
Ja po zakończeniu edukacji, tak samo jak większość moich znajomych wyjechałem do innego miasta. Życie jakoś się ułożyło i praca się znalazła bez znajomości. Proszę mi wierzyć- z grona moich znajomych pozostało tutaj nie więcej niż 20%. Przyjeżdżam tu od czasu do czasu, aby odwiedzić rodziców. Elbląga nigdy się nie wyprę, bo tu się urodziłem i wychowałem, ale niestety miasto nigdy mi się nie podobało, nie ma nic do zaoferowania ludziom młodym, a praca tutaj przeznaczona jest dla wybrańców i szczęśliwców, w dodatku najczęściej załatwiana jest przez dobrą ciotkę.
młodyyy (2010.02.27)

info

0  
  0
.. .ja już we wtorek wyjeżdżam stąd, a szkoda
janek 23 lata (2010.02.28)

info

0  
  0
Po pierwsze PRACA! Pracy trochę by się znalazło ale trzeba obalić funkcjonuące od lat Zetemesowskie świętości i pomysły na rozwój (Elbląg to miasto morskie, port morski to okno na świat) Głębokość toru wodnego w Zatoce Elbląskiej wynosi tylko 1,4 metra i statki morskie w najbliższym stuleciu nie będą zawijać do Elbląga, pomijając bardzo kosztowne dla podatnika, jednorazowe, sponsorowane przez Urząd Marszałkowski przepłynięcia o charakterze turystyczno-wyczynowym. Gdyby przekwalifikować Zalew Wiślany na Wody Śródlądowe czyli zrównać w klasyfikacji z pozostałymi mazurskimi jeziorami można spodziewać się że część żeglarzy jeziornych przeniesie się nad Zalew. Ze względu na zabrudzenie wody nieprędko dogonimy Mikołajki ale powierzchnia Zalewu skusi wielu. Pozdro dla ludzi poważnie traktujących strategię rozwoju !
Hero (2010.02.28)

info

0  
  0