UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Po pierwsze PRACA! Pracy trochę by się znalazło ale trzeba obalić funkcjonuące od lat Zetemesowskie świętości i pomysły na rozwój (Elbląg to miasto morskie, port morski to okno na świat) Głębokość toru wodnego w Zatoce Elbląskiej wynosi tylko 1,4 metra i statki morskie w najbliższym stuleciu nie będą zawijać do Elbląga, pomijając bardzo kosztowne dla podatnika, jednorazowe, sponsorowane przez Urząd Marszałkowski przepłynięcia o charakterze turystyczno-wyczynowym. Gdyby przekwalifikować Zalew Wiślany na Wody Śródlądowe czyli zrównać w klasyfikacji z pozostałymi mazurskimi jeziorami można spodziewać się że część żeglarzy jeziornych przeniesie się nad Zalew. Ze względu na zabrudzenie wody nieprędko dogonimy Mikołajki ale powierzchnia Zalewu skusi wielu. Pozdro dla ludzi poważnie traktujących strategię rozwoju !
Hero