38
20.02.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Panie Jachimowicz! To nie Rada ogłosiła konsultacje. Rada pogoniła Słoninę na szczaw z pomysłem prywatyzacji. Rzekome konsultacje prowadzi Prezydent Miasta z własnej inicjatywy, żeby pokazać radnym, jak społeczeństwo popiera jego głupie pomysły.
idol (2010.02.20)

info

0  
  0
Do Ryszarda Klima. Dalsza dyskusja na temat prywatyzacji EPEC-u jest bezcelowa. Pańscy koledzy z SLD analizowali temat i są jednogłośnie przeciw. Nie ma mądrych argumentów z prywatyzacją. Jest tylko absurdalny upór Słoniny, albo. .. obiecano mu godziwe wynagrodzenie za udaną sprzedaż.
podejrzliwy bolek (2010.02.20)

info

0  
  0
Szanowny Panie Klim. W dalszym ciągu czegoś nie rozumiem. PiS, PO i SLD jest przeciwne prywatyzacji EPEC a jednocześnie sprawa tej sprzedaży została wywołała, to kto ją wywołał, Prezydent Słonina czy jakiś duch. Ja jak i inni wyborcy chcielibyśmy wiedzieć, kto chce nas sprzedać jak zgniłe kartofle. Pozdrawiam.
seniorek (2010.02.20)

info

0  
  0
Kto z kim się konsultował ? Słonina z kolegami ? bo mnie nikt o nic nie pytał nigdy. Nie sprzedawać Epecu bo zrobi się monopol i wtedy będziemy płakali jak nam ceny podskoczą.
Wk...ny (2010.02.20)

info

0  
  0
Koledzy Słoniny też się pytają nawzajem, kto mu doradza w sprawie prywatyzacji EPEC-u?
Kolega Słoniny (2010.02.20)

info

0  
  0
Drogi Seniorku, rzeczą oczywistą jest, że na pewno SLD nie występowało z inicjatywą prywatyzacji EPEC-u. Był takowy temat i stosowne uchwały w kadencji 1994-1998 w warunkach załamania sytuacji w elbląskim ciepłownictwie po wspaniałych rządach, wiadomo chyba jakiej ekipy. Wspomniałem już o tym. Polegało to na tym, że miasto(EPEC) nie płaciło EC za dostarczane ciepło. Na zakończenie kadencji 1990-1994 zadłużenie groziło autentycznym bankructwem finansów miasta. Bez przesady, ale dopiero po 1994r. udało się lewicowemu samorządowi naprawić sytuację. Z uwagi na olbrzymie zadłużenie EPEC-u chciano sprzedać jego udziały wraz z długami, stąd wspomniane uchwały. Na szczęście-nie było chętnych. EPEC dzisiaj to inna już firma; można go restrukturyzować, ale nie ma sensu sprzedawać jako dojnej krowy. Z propozycją prywatyzacji, jak wszyscy wiemy-wyszedł Prezydent. Prezydent nie jest członkiem SLD, stąd sytuacja jest jednak klarowna. Mimo dobrej od lat współpracy większości lewicowej w Radzie z Prezydentem-maja prawo zaistnieć odmienności co do sposobu realizacji pomysłów na rozwój miasta. Gdyby była totalna jednomyślność-to dla wielu byłoby też do skrytykowania. Sam często publikuję pewne odmienności w pomysłach na sprawowanie władzy, ale generalnie dobrze oceniam jej funkcjonowanie. Tak zresztą jak i większość mieszkańców. Cenię jednocześnie wypowiedzi na tym forum, ale nie podzielam-i tu się chyba narażę- podejrzliwości w szukaniu przyczyn propozycji prywatyzacji EPEC. Pozdrowienia.
Ryszard Klim (2010.02.20)

info

0  
  0
Szanowny panie Klim! Prosimy, bez demagogii! Zadłużenie za ciepło w latach 90.zostało spłacone pieniędzmi uzyskanymi ze sprzedaży gruntu pod hipermarket na Zawadzie. Każdy, a nie tylko ówczesny prezydent miasta W. G. D. , byłby zdolny znaleźć takie wyjście, trudno zatem poczytywać to jako zasługę władzy wywodzącej się z SLD, co można pośrednio wyczytać z Pańskich wypowiedzi. Próbuje Pan ratować twarz SLD, a poniekąd swoją, jako członka tej partii, nie jest Pan jednak obiektywny, bo przemilcza Pan to, co dla Pana i kolegów z partii niewygodne. Tak wnioskuję, bo pomija Pan istotne problemy, a mianowicie brak (od lat) nadzoru właścicielskiego nad tą firmą, która jako firma gminna nie może funkcjonować, gdyż władze samorządowe nie potrafią nad nią panować. Jest ona siedliskiem marnotrawstwa, nieudolności, nepotyzmu. I niech Pan nie mydli ludziom oczu rzekomą bezpartyjnością prezydenta miasta, który wystąpił z partii, by nie płacić składek (wysokich), ale duchem nadal jest z Waszą formacją. Sprywatyzować należy nie tylko EPEC, ale i pozostałe firmy komunalne, w drugiej kolejności EPWiK, bo za dużo jest tam wpływów politycznych.
fama (2010.02.20)

info

0  
  0
Dopóki w naszej rzeczywistości będą funkcjonować takie instytucje jak ZUS, Narodowy Fundusz Zdrowia, KRUS typowe przejawy minionej epoki - w glorii chwały brylować nam będą (szczególnie w Elblągu kolebce socjalizmu) postacie minionej dekady przybrane w szaty biznesmenów. Jaka jest kondycja samorządu, miasta i przedsiębiorstw komunalnych - każdy rozsądny i w miarę rozgarnięty człowiek widzi, i żadne zaklęcia nie zmienią tej oceny. Sprawa jest pilna i wymaga nowego spojrzenia na zarządzanie tym mieniem z racji mizernych efektów i nieprzewidywalnych scenariuszy. A wszystko to nawet nie koniecznie wynika ze złej woli, jeno z kompletnego braku prowadzenia jakichkolwiek profesjonalnych analiz i studiów oraz znaczącej współpracy specjalistów od wielu dziedzin, bez której każdy samorząd i jego agendy będą się zachowywać jak słoń w składzie porcelany. Kopernik już umarł, Kwiatkowski nie żyje i jakoś na miejscowym firmamencie nie widzę żadnych postaci przypominających ludzi renesansu - choć wielu animatorów naszego życia chciałoby się widzieć w takiej roli, a tu smutna i siermiężna rzeczywistość puka do drzwi.
MiejscowyAborygen (2010.02.20)

info

0  
  0
Panie Klim, coś nie tak. Pan twierdzi "że miasto(EPEC) nie płaciło EC za dostarczane ciepło". To tylko częściowa prawda, czyli jak mówił klasyk, ks. J. Tischner "g. .. prawda" Słowa EPEC w nawiasie i nawiasu nie powinno być. Za ciepło nie płacił prezydent miasta w osobie niezapomnianej pamięci J. Gburzyńskiego. Obiecał on na spotkaniu w EPEC (wtedy jeszcze PEC), że nie da zakładowi budżetowemu jakim wtedy był ZBK ani złotówki dotacji celowej na pokrycie kosztów ciepła. Słowa dotrzymał. Tak samo było z z jednostkami budżetowymi dotowanymi przez UM- oświatą (szkoły, przedszkola i żłobki) oraz służbą zdrowia. Stąd się wzięły długi. Następny prezydent łaski nie zrobił pokrywając długi, taki był jego obowiązek prawny. Widać jak jeden mały nawiasik zmienia znaczenie meritum sprawy. Albo pamięć nie ta - to można wybaczyć, albo pisze Pan celowo - a to je szpatne jak mówią nasi bracia z południa.
MirCrow (2010.02.21)

info

0  
  0
Famo. Oświeć mnie. Dlaczego złe zarządzanie firmą ma być powodem do jej sprzedaży. Jak koń słabo ciągnie to się sprzedaje konia a nie zaprzęg. Inaczej mówiąc władze EPEC trzeba wysłać na zieloną trawkę a do firmy wstrzyknąć świeżej krwi. Pozdrawiam.
seniorek (2010.02.21)

info

0  
  0