102
26.01.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
No czerwoni - są najbardziej "kumaci" - to się wie i klasyka gatunku w opasłych tomach tak twierdzi. Tyle lat ludkowi wciskać kit i twierdzić że porażki są sukcesem - to jest mistrzostwo świata. To ciekawe zjawisko uduchowionego i profesjonalnego ignoranctwa z definicji przyjmowanego jako wiedza tajemna w opisach tłumaczy pisma świętego. Tak było do roku 1990 ale że teraz można ludzi na to nabrać? To już klęska i świadectwo, no co najmniej infantylizmu życiowego.
AborygenMiejscowy (2010.01.27)

info

0  
  0
Jezeli jest tak jak piszecie to jest to sprawa dla prokuratora bo - niegospodarnośc - działanie na szkodę spólki, -czerpanie korzyści majatkowych, -słyszałem o mobingu ( była taka sprawa w sądzie z jednym z Menagerów w tle którą Epec przegrał ) Gdzie jest Rada która udziela absolutorium, gdzie nadzór właścicielski
(2010.01.27)

info

0  
  0
Nie wiem, czy zwrociliscie czytelnicy uwage, ale tekst jest pisany przez "fachowca" z Energii lub z Elektrociepłowni z otoczenia nowego prezesa, i jest jawnym lobbowaniem, by bez przetargu i jakiegogolwiek rzetelnego przejżenia rynku sprzedawac Grupie Energa nasz EPEC. Przecież Energa nie posiada żanych wewnętrznych kompetencji w zakresie dystrybucji ciepła!!!!! Uczy się tego w Ostrołece, rok temu kupili tam odpowiednik naszego EPEC. A rozwiązania niemieckie, gdzie spółki energetyczne są własnością samorządu? Tym lobbowaniem powinny zając sie wszystkie instytucje, które w skrócie maja trzy literki a autora tego tekstu dołączyć do osób przesłuchiwanych w każdej aferze lobbystycznej.
GŁUPEK (2010.01.27)

info

0  
  0
Do głupka- można nie prywatyzować ale szybko restrukruryzować bo jak tak dalej pojdzie to obecni namaszczeni przez Obecnie Nam Panującego doprowadzą tą firmę do całkowitej ruiny. Zamiast inwestować w rozój sieci to żrzerają nawt amortyzację i tylko podnoszą cene ciepła. Tylko kto ma tą restrukturyzację zrobić napewno nie obecny Prezes bo on chce tylko trwać. Jezeli Pan Prezydent nie podejmuje działan a ocenia EPEC negatywnie mowiąc ze obecna ekipa nie gwarantuje bezpieczeństwa energetycznego to pozostaje tylko prywatyzacja której chcą wszyscy o dziwo nawet związek zawodowy Solidarnośc. Dobrze jest tylko czapce EPEC i chcą trwać by zezreć to co pozostawiła poprzednia ekipa EPEC-u. A naprawdę jest co trwonić.
(2010.01.27)

info

0  
  0
Tak, sprzedajcie i TO. TRZEBA to też zniszczyć, jak zostało zniszczonych wiele innych dobrze prosperujących zakładów, sprzedanych za grosze budynków, zezłomowanych nowych urządzeń i maszyn. POTRAKTOWANYCH przez zarządzających dyrektorów jako swoja własność. Kto skorzysta na tej prywatyzacji. wszyscy, tylko nie mieszkańcy.
BEZROBOTNY (2010.01.27)

info

0  
  0
Pamiętam czasy kiedy to zrobili nagonkę na Panów B, że naciągają EPEC, że się dorabiają, widzieli duże faktury i myśleli że to co na fakturze to ich. Znam to z troche innej strony - prawda jest taka że zyskowność na dostawach dla EPEC-u była na poziomie jednocyfowym. Pomijam fakt trzymania magazunu, zwrotów stanów awaryjnych. A dzięki panom B EPEC z z pecu z zadupia stał się wzorcowym PEC-em w Polsce. Ktoś zaraz powie że jest to pochwała panów B. Może tak ale w obenym EPEC-u nie ma osoby która ma chociaż 10% tej wiedzy co ci panowie, nie ma osób które mają pomysł na dalszą egzystencję tej firmy. Niestety obecna ekipa przejada odpisy amortyzacyjne, rozpuszcza załogę jak dziadowski bicz. Może ktoś się przyjrzy największej konkurencji dla uczciwych prywatnych przedsiębiorców z Elbląga. Ktoś się może zapytać kto to taki - ano etatowi pracownicy EPEC-u którzy w godzinach pracy fuszą aż miło. Oczywiście robią to za połowę stawek rynkowych no bo to i tak się opłaca (pensja leci fucha leci życie jest piękne). Niestety wierchuszka EPEC-u na to pozwala. Który z prywatnych pracodawców pozwoliłby sobie na to by jego pracownicy w godzinach pracy zajmowali się czymś innym niż praca za którą jest mu płacone. Ludzie czas na pobudkę - jak tak dalej pójdzie to pan kiero z działu eksploatacji będzie chcial aby każdy węzeł był sterowany za pomcą satelity. I wtedy ciepło będzie bardzo tanie. Konkluzja sprzedać EPEC i rozgonić tą bandę nierobów.
Mysiu Pysiu i Zdzisiu (2010.01.27)

info

0  
  0
Zgadzam się z Tobą bezrobotny bo mówisz o dobrze prosperujących zakładach ale my mówimy o zle prosperującym zakładzie pt EPEC.
brygada sieciowwa (2010.01.27)

info

0  
  0
Mysiu Pysiu i Zdzisiu lejesz miód w moje serce! O reszcie napiszę po przemyśleniu i analizie. Tylu myślących inaczej, mających zbawienne opinie już dawno nie widziałem.
MirCrow (2010.01.27)

info

0  
  0
MIrCrow pamiętam czasy i ty też kiedy węzeł w EPECU dla budynku wielorodzinnego spółdzielni kosztował 30 tys. zł. Teraz taki sam węzeł kosztuje 75 tys. złotych i do tego nie działa poprawnie np; budyneki Sobieskiego, Szkoła na ul. Szańcowej i tak dalej można pisać bez przerwy. Co do wiedzy panów menagerów w EPECU dotyczącej ciepłownictwa to myślę że mają ją na poziomie 5% a nie 10% bo to już by była pochwała. Tych dwoje i ten mały trzeci konik do kupy wzięci to by nawet grzejnika nie dobrali do swojego mieszkania- taka jest ich wiedza. Temat pracy magisterskiej którą otrzymali brzmi : Dobór wodomierza dla mieszkania spółdzielczego. Już zaczeli pisać pracę tzn. zbiorową bo już było szkolenie zorganizowane w EPEC za które zapłacił oczywiście EPEC, a prowadził to słynny profesor z Politechniki Białostockiej. Jak to był awspaniała prezentacja powiedział szef ruchu EPEC- jak wspaniale się rozwijamy i już umiemy dobrać filtr do wodomierza i zawór odcinający, a wodomierz w przyszłym roku - brawa Panowie cóż za elokwencja i wspaniała nowina.
brygada remontowa (2010.01.27)

info

0  
  0
Tak na początku: nie widzę tutaj głosu mieszkańca, tylko zakamuflowany lobbing za EC E-g. Druga sprawa - co przemawia za sprzedażą EPEC. Odpowiedź - zły stan techniczny EC i w związku z tym konieczność zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego miasta - to znowu wynika z opinii prezydenta miasta. Czyli zatem, gdy jakiś nieudacznik nie potrafi zarządzać swoim majątkiem i unowocześniać go należy sprzedać firmę stojącą technicznie i technologicznie o niebo lepiej od niej - komu, czytaj EC. Ciekawa teoria leczenia dżumy cholerą. Skądinąd wszystkich ogarnęła jakaś mania, że jedynym "godnym" nabywcą może być EC E-g czyli Energa SA. Prowokator szermuje tu przykładem systemu łódzkiego, akurat jedynego w kraju w którym produkcja energii w kogeneracji, dystrybucja i sprzedaż jest w jednym ręku. W innych miastach żadna EC zawodowa nie jest dystrybutorem i sprzedawcą ciepła. Wg Prowokatora tylko tak ma być, pytanie dlaczego w Gdańsku i Gdyni Energa nie jest właścicielem elektrociepłowni zawodowych, choć to o wiele bliżej ich siedziby i rynek ciepła bardziej perspektywiczny? Następne pytanie: dlaczego tylko EPEC należy poddać i przygotować opis infrastruktury technicznej, wskaźników strat sieciowych i innych spraw? A EC - ich nie należy zbadać, czyżby jej świetność miała nas powalić na kolana?
MirCrow (2010.01.27)

info

0  
  0