UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Pamiętam czasy kiedy to zrobili nagonkę na Panów B, że naciągają EPEC, że się dorabiają, widzieli duże faktury i myśleli że to co na fakturze to ich. Znam to z troche innej strony - prawda jest taka że zyskowność na dostawach dla EPEC-u była na poziomie jednocyfowym. Pomijam fakt trzymania magazunu, zwrotów stanów awaryjnych. A dzięki panom B EPEC z z pecu z zadupia stał się wzorcowym PEC-em w Polsce. Ktoś zaraz powie że jest to pochwała panów B. Może tak ale w obenym EPEC-u nie ma osoby która ma chociaż 10% tej wiedzy co ci panowie, nie ma osób które mają pomysł na dalszą egzystencję tej firmy. Niestety obecna ekipa przejada odpisy amortyzacyjne, rozpuszcza załogę jak dziadowski bicz. Może ktoś się przyjrzy największej konkurencji dla uczciwych prywatnych przedsiębiorców z Elbląga. Ktoś się może zapytać kto to taki - ano etatowi pracownicy EPEC-u którzy w godzinach pracy fuszą aż miło. Oczywiście robią to za połowę stawek rynkowych no bo to i tak się opłaca (pensja leci fucha leci życie jest piękne). Niestety wierchuszka EPEC-u na to pozwala. Który z prywatnych pracodawców pozwoliłby sobie na to by jego pracownicy w godzinach pracy zajmowali się czymś innym niż praca za którą jest mu płacone. Ludzie czas na pobudkę - jak tak dalej pójdzie to pan kiero z działu eksploatacji będzie chcial aby każdy węzeł był sterowany za pomcą satelity. I wtedy ciepło będzie bardzo tanie. Konkluzja sprzedać EPEC i rozgonić tą bandę nierobów.
Mysiu Pysiu i Zdzisiu