A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
proponuje bardziej przyjrzec sie tej szkole!to nie pierwszy raz, jak cos sie dzieje to wina zawsze ucznia, wielu musialo sie przeniesc do innej szkoly z powodu uczen /nauczyciel jest tam klan ktory zawsze ma racje,
Do mgr farmacji, a morfina nie jest przypadkiem pochodną opium?
Morfiny nie było ale smrodu na cały kraj przez Panią " pedagog " narobiło się !! Teraz powinna się zwolnić, jeśli jest honorowa i przeprosić elblążan. Przed przystąpieniem do wykonywania zawodu pedagoga. Nauczyciele powinni przechodzić badania u psychologa, okazało by się, że wielu z nich nie mogło by nauczać, do tego zawodu nie wystarczy zakuwać na studiach ale trzeba mieć też predyspozycje.
Oczywiście po raz kolejny media rozdmuchały sprawę. Pytanie kto na tym zarobił. Przecież za informacje do prasy dostaje się kasę. Młodzież gimnazjalna ma fatalną opinię(sama w dużej mierze sobie na taką zapracowała), aczkolwiek nie można uogólniać. Policja nie powinna przypuszczać w temacie, że pani mogła zażyć leki z zawartością morfiny. Po przesłuchaniu owej pani policja powinna wiedzieć co pani zażywała i byłaby gotowa odpowiedź. Poza tym może organ prawa powinien przeprowadzić wywiad środowiskowy odnośnie tej pani - to że nauczycielka to nie znaczy, że nie ma drugiego życia, czasami mrocznego, a to się często zdarza u ludzi narażonych na stresy, nie radzących sobie w pracy zawodowej(praca z młodzieżą, urlop zdrowotny w wieku 35 lat? ). Może ta pani pomyliła się wybierając zawód. Wszak z niewolnika nie ma pracownika. Po trzecie ktoś powinien przeprosić dzieciaki. W tym wieku szacunek jest równie ważny jak między dorosłymi, a kto ma ich tego nauczyć jeżeli już na wstępie życia uczy się niechęci do dorosłych (bezpodstawne posądzenia) a zwłaszcza do grona pedagogicznego. Trochę obiektywizmu na sytuację by się przydało.
A może czas by odpowiednie władze przyjrzały się dokładniej tej szkole. Samo wygrywanie konkursów przez dyrektorkę jeszcze o niczym nie świadczy. Nie od dzisiaj wiadomo, że kryje ona nauczycieli, którzy mówiąc delikatnie maja coś "nieciekawego" do ukrycia.
morfina to depresant, powinni ta nauczycielkę zwolnić ze szkoły
uważam, że pohopne posądzenie przez panią dyrektor, uczniów o dosypanie morfiny było nie na miejscu. I co teraz? jak wygląda pani dyrektor przed swoimi uczniami? chyba przeprosiny się należą?
Pedagog " wie " zawsze najlepiej, bo przecież jest po studiach. Przyznać się do winny - NIGDY. Płakać, że za mało zarabia. Zawsze i wszędzie.
najpierw trzeba było upewnić się, iż rzeczywicie do kawy dosypana była morfina i dopiero wtedy nagłasniac sprawe i obwiniac uczniów. Czy ktos pomyslał jak teraz czują sie uczniowie, szczególnie z klasy która była "maglowana" aby wsypać osobę winną. Czyż nie należą się przeprosiny i wyjasnienie całej sytuacji?
Od razu uczniów oskarżać!