UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Oczywiście po raz kolejny media rozdmuchały sprawę. Pytanie kto na tym zarobił. Przecież za informacje do prasy dostaje się kasę. Młodzież gimnazjalna ma fatalną opinię(sama w dużej mierze sobie na taką zapracowała), aczkolwiek nie można uogólniać. Policja nie powinna przypuszczać w temacie, że pani mogła zażyć leki z zawartością morfiny. Po przesłuchaniu owej pani policja powinna wiedzieć co pani zażywała i byłaby gotowa odpowiedź. Poza tym może organ prawa powinien przeprowadzić wywiad środowiskowy odnośnie tej pani - to że nauczycielka to nie znaczy, że nie ma drugiego życia, czasami mrocznego, a to się często zdarza u ludzi narażonych na stresy, nie radzących sobie w pracy zawodowej(praca z młodzieżą, urlop zdrowotny w wieku 35 lat? ). Może ta pani pomyliła się wybierając zawód. Wszak z niewolnika nie ma pracownika. Po trzecie ktoś powinien przeprosić dzieciaki. W tym wieku szacunek jest równie ważny jak między dorosłymi, a kto ma ich tego nauczyć jeżeli już na wstępie życia uczy się niechęci do dorosłych (bezpodstawne posądzenia) a zwłaszcza do grona pedagogicznego. Trochę obiektywizmu na sytuację by się przydało.

zgredka

Anuluj