49
16.12.2009

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
kolejny przykład złego rozwiązania to światła fromborska-ogólna. wieczorem całą zmianę stję jak parasol i nic nie przejedzie. czasem z\wyczajnie jadę na czerwonym bo nie lubię jak się ze mnie durnia robi. \jeśli o spowolnieniec ruchu na szeroikich ulicach to nawet rozumiem - różni debile urządzali sobie wuścigi, widywało się takich jadących 120/h, więc jest przyczyna, tylko czy aby nie poszło to w przesadę - ne wiem.
(2009.12.17)

info

0  
  0
dobrze by było gdyby osoba odpowiedzialna za organizację ruchu na naszych drogach a także osoba sygnująca swym podpisem owe "pomysły" przeczytała ten tekst ze zrozumieniem i wyciągnęła z niego stosowne wnioski. .. tego życzę na Święta i sobie i innym użytkownikom dróg. .. bo słowo daję nie rozumiem idei powstania ronda bodajże na ul. Legionów a jego brak (czy nawet sygnalizacji świetlnej) przy Szpitalu na skrzyżowaniu ulic Królewieckiej i Kościuszki czy też Łęczyckiej i Grottgera !!! czy władze UM mają klapki na oczach, że nie widzą tam takiej potrzeby?
owidio (2009.12.17)

info

0  
  0
z tego co wiem, to światła są w ten debilny sposób ustawione specjalnie - jak stoisz w korkach, to auto spala hektolitry, a podatki z zakupu paliwa wędrują do kasy miasta. Im się zwyczajnie nie opłaca tego zmieniać. A wiecie jak wygląda sprawa, gdyby ktoś złożył wniosek o korektę sygnalizacji świetlnej ? to ja wam powiem. Musi wpłynąć wniosek z uzasadnieniem, później musi zostać zatwierdzony przez jakiegoś ważniaka. Jeśli on to zatwierdzi (trwa ok. 1 miesiąca), to sprawa musi trafić na posiedzenie zarządu. Zebranie kolejnych ważniaków na posiedzeniu odbywa się średnio raz na kwartał. (w końcu trzeba im zapłacić że ruszyli cztery litery). Jeśli oni coś uchwalą, no to powołują człowieka, lub komisję, która zajmie się problemem. No a jak nie ma wyborów, to komu cokolwiek chciałoby się robić ? odpowiedzieć na teksty pt. "rośnie miasto - rosną korki" a jak to jest, że przez cały gdańsk można przejechać aż do wałów na fali zielonego i to nie 40km/h tylko conajmniej 50-70km/h. a tam jest lekko ponad 500 tysięcy a nie marne 127 tys mieszkancow! Fala czerwonego+głupio pobudowane skrzyżowania+fotoradary w środku miasta(gdzie do licha w Polsce stawia się spowalniacze na drogach ruchu?!!!!)+Elki i przyjezdni z Nebraski = depresja i bóle konwulsyjne normalnego mieszkańca. ale za to można poczuć się jak w Warszawie w godzinach szczytu. Ludzie - mieszkacie w metropolii - szkoda tylko że nikt tu nie chce nawet zajechać jak myśli co się dzieje. :(
normalny kierowca (2009.12.17)

info

0  
  0
nie chodziło o fotoradary w środku miasta tylko o spowalniacze. chociaż fotoradary w niektórych miejscach też działają na nerwy. ..
normalny kierowca (2009.12.17)

info

0  
  0
dzisiaj rano nie działały światła Robotnicza Teatralna i wszyscy jechali płynnie. Nie było korków ani potrzeby zatrzymywania pojazdów. Jakoś ludzie bez durnego rulowania życia sami sobie radzą. A za skrzyżowanie Okrzei Robotnicza za 600 tysięcy powinno się kogoś posadzić. Bo to nie głupota a już sabotaż.
onci (2009.12.17)

info

0  
  0
Każdy będzie jeździł swoim pięknym autkiem, ponieważ nasza komunikacja miejska też jest do niczego jak drogi. Z ulicy Łęczyckiej do centrum mogę dojechać tylko 6 i 11,które w pewnych godzinach jeżdżą bardzo rzadko. Dodatkowo 6 jadę około 30 minut. Samochodem jadę około 10 i mogę jechać w każde chwili bez zbędnego czekania na autobus.
Felek (2009.12.17)

info

0  
  0
@Felek: I dlatego korki są i będą, i prędkość jazdy autem po mieście będzie z roku na rok maleć. Nie przez elki, nie przez policję, nie przez drogi, nie przez sygnalizację. Tylko przez za dużo samochodów.
Zenon (2009.12.17)

info

0  
  0
Nie przez dużo samochodów. Przez niekompetencję przypadkowych urzędników bez przygotowania merytorycznego
(2009.12.17)

info

0  
  0
Inżynierowie ruch z Bżej łaski - widzą tlko koniec własnego nosa. Na drodze jestem tylko ja i tylko ja. Nieważne, że ludzie z boku chcą też jechać. Ja jestem na głównej drodze, więc wara innym co chcą jechać. Ja muszę jechć tylko 70,a może i więcej, nieważni piesi, rowerzyści - to zawalidrogi. LUDZIE !!! Zrozumcie, że Elbląg jest w większości miastem starym posiadającym określone szerokości ulic. Nie można ich rozciągnąć jak gumy. A bezpieczeństwo ruch. Czy piszący ten artykuł i dyskutanci omyśleli o tym. Jak jest wypadek i ktoś zginie, to nawet drzewo jest winne, a nie debil, kierował samochodem. Ludzie w Polsce ginie na drogach rocznie ponad 6 tysięćy ludzi. To tak jakby całe Tolkmicko naraz wyludnić. Ja w ty gąszczu samochodów chcę dodomu, do pracy dojechać szczęśliwie i dziękuję, że na to zdziczenie i nie liczenie się z innymi są światła i fotoradary. Znowu odezwali się wieczni malkontenci i poprawiacze, którzy sami niczym nie mogą błysnąć. Pozdrawiam i życzę spokojnej i refleksyjnej JAZDY tego życzę wszyskim na Święta.
(2009.12.17)

info

0  
  0
Najlepszym komentarzem do ostatniego wpisu jest motto tego artykułu :)
(2009.12.17)

info

0  
  0