UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Inżynierowie ruch z Bżej łaski - widzą tlko koniec własnego nosa. Na drodze jestem tylko ja i tylko ja. Nieważne, że ludzie z boku chcą też jechać. Ja jestem na głównej drodze, więc wara innym co chcą jechać. Ja muszę jechć tylko 70,a może i więcej, nieważni piesi, rowerzyści - to zawalidrogi. LUDZIE !!! Zrozumcie, że Elbląg jest w większości miastem starym posiadającym określone szerokości ulic. Nie można ich rozciągnąć jak gumy. A bezpieczeństwo ruch. Czy piszący ten artykuł i dyskutanci omyśleli o tym. Jak jest wypadek i ktoś zginie, to nawet drzewo jest winne, a nie debil, kierował samochodem. Ludzie w Polsce ginie na drogach rocznie ponad 6 tysięćy ludzi. To tak jakby całe Tolkmicko naraz wyludnić. Ja w ty gąszczu samochodów chcę dodomu, do pracy dojechać szczęśliwie i dziękuję, że na to zdziczenie i nie liczenie się z innymi są światła i fotoradary. Znowu odezwali się wieczni malkontenci i poprawiacze, którzy sami niczym nie mogą błysnąć. Pozdrawiam i życzę spokojnej i refleksyjnej JAZDY tego życzę wszyskim na Święta.