56
28.10.2009

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
szkoda poprostu słów!
(2009.10.29)

info

0  
  0
Opłata za grunt pod domem/mieszkaniem powinien być zrównoważony z możliwościami zapłaty za nie, ale może magistrat podniesie opłaty za ogromne ogrody przy przedwojennych domkach. Grunty na których mogłoby powstać (często w centrum masę mieszkań służą do sadzenia marchwewki. Takie luksusy gruntowe można mieć za miastem ale nie w centrum.
olaba (2009.10.29)

info

0  
  0
A wszystko to pokłosie kompletnego ignoranctwa zarówno po stronie władzy jak i społeczeństwa. Ludzie, co wy wypisujecie - toż to brednie i świat rodem z bajek. Co do podatku katastralnego, którego głównym założeniem jest opodatkowanie bieżącej i rynkowej wartości nieruchomości -możemy pomarzyć - bo zarówno władze jak i proletariacik bujają nadal w tęsknotach za rajem utraconym mętnej wody 50 lat socjalizowania. Świata urojonego, który nigdy nie miał nic wspólnego z ekonomią - bo o logistyce i uczciwości już nie wspomnę. Jak na toto patrzę to mi żal tych lat straconych bezpowrotnie - wszak, jak widać nic nie jest w stanie zachwiać infantylnego podejścia ludzi do tak istotnych i ważnych dziedzin ich życia. VERY PRYMITYW. Co zresztą wielokrotnie udowodniłem.
MiejscowyAborygen (2009.10.29)

info

0  
  0
kiedyś były podwyżki, bo była inflacja, teraz podobno nie ma inflacji i dziesięciokrotna podwyżka, kto ma takie prawo w Polsce, by robić takie numery z ludzmi?
(2009.10.29)

info

0  
  0
Aborygenie. W tej materii pieprzysz bez sensu. Ludzie, którzy podejmowali decyzję o inwestycji zawierali umowy cywilno prawne z państwem polskim, które po latach ich przekazało jak bydło samorządowym gadom. Gdzie jest pewność obrotu prawnego. Gdyby te umowy zawierane były z ratuszowymi kombinatorami, to wielu by ich nie zawierało, bo te gady nie są wiarygodne i jak by się dało to dla zysku sprzedali by trumnę matki na surowce wtórne.
seniorek (2009.10.29)

info

0  
  0
Największe zawsze oburzenie jest, gdy się komuś odbiera przywileje. Pan Tomasz powinien się raczej cieszyć, że dotychczas płacił śmieszne pieniądze za użytkowanie tego gruntu. A gdyby miasto podwyższało cenę systematycznie o 10 procent rocznie, to obecną (właściwą na 2009 rok) cenę zapłaciłby za 25 lat. Należy się teraz zastanowić ile wtedy będzie warta ta działka (. .. uwzględniając jeszcze inflację)
Krystus (2009.10.29)

info

0  
  0
Szanowny Seniorku o czym ty mówisz - jakie umowy? Z jakim państwem? Ci ludzie kupil w wieczystym użytkowaniu od miasta z mienia komunalnego udziały lub działki gruntu płacąc grosze za iluzję własności przez 99 lat. A teraz prawowity właściciel gruntu - czyli Miasto Elbląg weryfikuje zgodnie z prawem opłaty za to władanie. Zupełnie inna sprawą jest natomiast kwestia weryfikacji tych opłat i ich wysokość. Uczyć się i studiować a będzie wam dana wiedza o życiu w cywilizowanym świecie.
MiejscowyAborygen (2009.10.29)

info

0  
  0
Tak w budżecie krajowym, jak i samorządowym mamy do czynienia "ze zjadaniem własnego ogona". Wydatki zostały tak niemiłosiernie rozdęte, że kasa coraz częściej się nie zgadza, stąd nerwowe poszukiwanie gotówki. W Elblągu władza (tak uchwałodawcza, jak i wykonawcza) skupia się na tym, kogo by tu "oskubać". Emerytów nie ma z czego, bo i tak są ubodzy, a poza tym jest to wiodący elektorat obecnego prezydenta i jego ekipy, trzeba więc sięgnąć do innych. Przypomina mi się jak to onegdaj podatkami i opłatami nękano tzw. prywaciarzy, dostrzegam tu analogie. W Elblągu faktycznie władza oderwała się od rzeczywistości, (te "księżycowe" inwestycje) ale mam wrażenie, że podobnie jest ze sporą częścią mieszkańców. Nie ośmielę się, tak jak Pan Aborygen, oceniać umysłowych walorów elblążan, ale wydaje mi się, że nikomu (a władzy zwłaszcza) nie zależy na tym, aby ludzi "oświecać", wyjaśniać, tłumaczyć. Zawsze (niezależnie od ustroju) lepiej jest dla rządzących, gdy lud niewiele rozumie, bo takim społeczeństwem łatwiej się manipuluje. Jak w tej sytuacji się zachować? Ano tak, jak za czasów "komuny" radził świetny tekściarz W. Młynarski, po prostu "robić swoje".
fama (2009.10.29)

info

0  
  0
Szanowne nieroby w UM, nie wiem ja bardzo byscie sie nie starali to z Elblaga stolicy nie zrobicie. To jest niewielkie miasto o którym mało kto słyszał, wiec dajcie spokój z tymi śmiesznymi opłatami, opamietajcie sie i wróccie na ziemie. Z taka polityką doprowadzicie nas do ruiny, ale co was to obchodzi!! Wy macie ciepłe posadki, wysokie wynagrodzenie- to moze sobie podniescie ceny -np o 500%.
in (2009.10.29)

info

0  
  0
Aborygenie. Nie wiesz o czym mówisz. Do 1990r. wszyscy zawierali umowę na wieczystą dzierżawę z przedstawicielem państwa polskiego a nie z przedstawicielem samorządu jak teraz. Po 1990r. wszystkich przekazano do mienia komunalnego. Działając w oparciu o te umowy ludzie brali kredyty i budowali domy, bo dewloperów jak teraz nie było. Sejm ustawą nakazał samorządom uwłaszczenie wszystkich którzy za komuny kupili działki ( płacąc za dzierżawę za cale 99lat), czego Henry I nie wykonał. Teraz po latach te samorządowe gady korzystając z popełnionego przestępstwa (zaniechani wykonania ustawy) chcą złupić tych, którzy mają związane ręce - zbudowali domy na działkach które im ukradł samorząd - ustawodawca wydal decyzję konstytutywną, którą miał potwierdzić Henry I decyzją deklaratywną - wiele samorządów wykonując ustawę sejmową tak zrobiło. Co pozostało tym ludziom, którzy ufając państwu w budowę własnego domu włożyli oszczędności pokoleń i wzięli kredyty - tylko płakać i płacić albo zdechną pod płotem.
seniorek (2009.10.29)

info

0  
  0