16
01.10.2009

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
O co tu chodzi? Każdy z nas dysponuje pewną wartością rynkową, jedni towarem inni siłą roboczą wycenioną w postaci angażu. Pracodawca i pracownik obwarowali tą wartość w umowie. W niej nie było mowy o dziale w zysku, który w całości należy do pracodawcy i on decyduje o jego przeznaczeniu. Niby nie ma analfabetyzmu, ale jakoś tak pachnie komuną i zachłannością, która nieciekawie się zakończyła. Poza tym na zachodzie związek zawodowy pokrywa ze swojej kasy straty płacowe pracowników strajkujących, u nas pewnie związek by splajtował.
karjak (2009.10.02)

info

0  
  0
Chłopaki wyluzujcie, życie toczy się dalej, musicie mieć TELEFON, TELEWIZJĘ, INTERNET >> przychodźcie do TK VECTRA, spotkamy się, porozmawiamy i życie stanie się prostrze
andrzej.logstor (2009.10.02)

info

0  
  0
Chłopaki, ja naprawdę nie żartuję, co było to nie jest, trzeba żyć do przodu, wszystko czego potrzebujecie to TELEFON, TELEWIZJA i INTERNET, to wszystko to ja wam dam, przychodźicie do minie wszyscy którzy utrudzeni jesteście; nie zajmujcie się historią, trzeba myśleć o przyszłości; mówię to wam ja wasz najlepszy przedstawiciel
andrzej.logstor (2009.10.02)

info

0  
  0
Oby tak dalej, to wszystkie wieksze firmy sie z Elblążkowa wyniosą. .. :D
(2009.10.02)

info

0  
  0
Pisze ktoś, że strajkujący są bezrobotni, ale niestety nie strajkujący też są bezrobotni, tylko co oni są winni, jakim PRAWEM ktoś decydował o ich losie!? Nie podobało się MOGLI ODEJŚC Z PRACY a nie narażeć innych. Uwaga - pracownicy VEKTRY - wasz los jest zagrożony !!! JA już zrezygnowałem z ich usług !
(2009.10.03)

info

0  
  0
Święta racja, nie strajkowali i co ? ponoszą konsekwencje za czyjąś głupotę /czyt. pan Szatkowski/ ich los nie obchodzi nikogo, ani z jednej ani z drugiej strony, smutne
(2009.10.03)

info

0  
  0