Najemcy winni miliony

23
22.08.2009
Prawie 5,5 tysiąca najemców lokali komunalnych ma dług wobec miasta z tytułu czynszu. Rekordzista jest winien aż 74 tysiące złotych, nie licząc odsetek!
Jak wynika z informacji Zarządu Budynków Komunalnych, na koniec czerwca zadłużenie lokatorów mieszkań komunalnych i socjalnych wynosiło w sumie prawie 25 milionów złotych. Od tej kwoty narosło już ponad 11 milionów odsetek. Co samorząd robi, by zmniejszyć dług?
   - Wydział Mienia Komunalnego i Spraw Mieszkaniowych oraz ZBK realizują na rzecz lokatorów program pomocowy, który ma pomóc najuboższym mieszkańcom zadłużonych lokali komunalnych wyjść z zadłużenia. Takie postępowanie może zostać wszczęte na wniosek dłużnika lub z urzędu. Zasady określa uchwała Rady Miejskiej z 21 lutego 2008 r. - informuje Janusz Augustynowicz, naczelnik wydziału. - Jedną z form mających na celu oddłużenie lokali gminnych oraz pomoc najemcom lokali komunalnych w zakresie poprawy warunków mieszkaniowych - np. większy metraż, wyższy standard lokalu - są prowadzone z urzędu wymiany na lokale po orzeczonej eksmisji w ramach mieszkaniowego zasobu gminy.
   Z takiego rozwiązania mogą skorzystać osoby, które są już najemcami, nie mają zaległości czynszowych, zobowiążą się do spłaty zadłużenia w przejmowanym lokalu, jego remontu i przekażą dotychczas zajmowane mieszkanie miastu. Co kwartał ZBK w swojej siedzibie wywiesza aktualną listę zadłużonych lokali po eksmisji, na które można się zamienić. Lista cieszy się dużym zainteresowaniem, ale co roku udaje się zamienić w ten sposób jedynie 10 mieszkań.
   Jak już informowaliśmy, ZBK rozpoczął właśnie współpracę z Biurem informacji Gospodarczej Infomonitor, dzięki której dane dłużników będą trafiać do centralnego rejestru, z którego korzystają różnego rodzaju instytucje. Każdy, kto się tam znajdzie, będzie miał wielkie trudności z uzyskaniem kredytu czy pożyczki, informacje o jego długach mogą też trafić do operatorów komórkowych czy telewizji kablowych, które mogą nawet odmówić danej osobie świadczenia usług.
   - Zdecydowaliśmy się na współpracę z InfoMonitorem, bo liczymy, że dzięki niej uda nam się odzyskać pieniądze od zadłużonych mieszkańców i najemców oraz zmobilizować ich do regularnych wpłat. Mamy nadzieję, iż świadomość znalezienia się w ewidencji dłużników i wiążące się z tym konsekwencje to silny argument do uregulowania płatności - mówi Zbigniew Czerepko, Dyrektor ZBK.
   Na początku zadłużeni najemcy otrzymają wezwania do zapłaty z informacją o zamiarze przekazania danych do Centralnej Ewidencji Dłużników. Jeśli to nie poskutkuje, kolejnym etapem będzie przekazanie danych do InfoMonitora. Do ewidencji trafi każdy dłużnik - lokator, który zalega z płatnością minimum 200 zł i przedsiębiorca zalegający na min. 500 zł, a od terminu uregulowania płatności minęło 60 dni.
   
   
kojot

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Tal dobrze jest w naszym mieście. .. ..
(2009.08.22)

info

0  
  0
Dziwne że pozwolono na tak wielkie zadłużenie przeciez można rozwiązać było ten problem wcześniej a nie jak dług przekracza wielokrotnie wartość mieszkania, bo skoro jest takie zadłużenie to i mieszkanie napewno nadaje się tylko do generalnego remontu. Proszę spojrzeć jak inne miasta sobie z tym radzą, ludzie kturzy maja takie problemy mogą odrobić dług ale czy u nas się ktoś tym zajął NIE bo i po co najlepiej zadłużać się i pogłebiać długi miasta a co za tym idzie nasze, a rozwiązanie macie proste jak zwykle podnieść opłaty tym co płacą (BZDURA TOTALNA). KTO W TYM KRAJU ZACZNIE MYŚLEĆ A NIE POLITYKOWAĆ !!!!! A Ci co mają wielkie długi to i tak sobie z tego nic nierobia bo wyjazd pozagraniece kraju to wybawienie bo pomimo wstąpienia do Uni i podań o dofinansowanie urzędy nie umią nic innego a przeciesz władza nam się poszerzyła i można odzyskac sporą cześć długów poprzez instytucje zagraniczne. Dlatego myślenie bierze urę nad politykowaniem ale skoro osoby dobrze pracujące zwalnia się z racji przynależności do innych ugrupować lub bez przynależnośći to tak bębie a przciesz liczy się człowiek Fachowiec a nie polityk i gaduła.
sprawiedliwy (2009.08.22)

info

0  
  0
w tv ostatnio bylo, zrobic kilka kontenerów mieszkalnych i poinformowac o przeniesieniu. 30% dlugo odrazu odzyskano
aqwa (2009.08.22)

info

0  
  0
Kontenery mieszkalne kupić i największych dłużników przenieść to pozostali zaczną płacić.
billa (2009.08.22)

info

0  
  0
Tak to wyglada, kto nie płaci tego przenieść, przecież sporo ludzi czeka na własne mieskanie i w dodatku maja pieniądze na opłaty. http://www.kontenery.weldon.pl/pl/kontenery/mieszkalne/
harlek (2009.08.22)

info

0  
  0
um elbląg i zbk idą po najmniejszej linii oporu. najlepiej ukarać lokatorów, ot co. a nie informują o tym, że jest możliwość odpracowania długu za lokale mieszkalne. i wcale to nie jest pomysł radnych miasta, lecz mój własny, który kilka lat temu podsunąłem prezydentowi. a może bytak "urzędasów', panprezydent wysłał w teren, by sprawszili jaka jest faktyczna przyczyba, dla czego ludzie nie płacą za mieszkania. a może mają powód?dyrekcja zbk i poszczególne jej "komórki"(czyt. rejony eksploatacyjne) biorą dość wysokie pensyjki i premie, natomiast społeczeństwo miasta ubożeje. kiedyś mówiono, że "zawada" jest sypialnią miasta, dziś cały elbląg jest sypialnią gdańska, olsztyna, warszawy. pracy w mieście nie ma, firmy upadają, absolwenci szkół wyjeżdżają z miasta. miasto nie robi nic, by wykszatłconych absolwentów zatrzymać. elbląska telewizja "cieszy się 'wyłącznie nowinkami z ratusza-a prezydent, to a tmto itp. elbląskie gazety lokalne też "nadskakują władzy', ale gdy jest jakiś "palący' problem, elbląscy dziennikarze milczą. i wszyscy są "szczęśliwi'. takim problemem jest właśnie sprawa z zbkzastanawiający jest fakt, czy sesje rady miejskiej są ogólnie dostępne dla mieszkańców, tak jak to jest w sejmie (można wejść i przysłuchiwać się obradom sejmu
florek (2009.08.22)

info

0  
  0
Tak dziwna polityka co niektórzy z was mówią na bruk, a ja się pytam tych najbiedniejszych czy tych najbogatszych cwaniaków? Przeczytajcie http://dziennikelblaski.wm.pl/Elblag:-Kto-skorzystal-z-pomocy-publicznej-w-2008,73092 i jak to jest, ze jednym się umarza innym nie?!
(2009.08.22)

info

0  
  0
Przeczytajcie dokładnie "Prawie 24 miliony złotych wyniosła pomoc publiczna w Elblągu w 2008 roku. W tej kwocie jest pomoc dla 426 elbląskich firm i osób. Do końca maja gminy musiały podać do publicznej wiadomości listy osób i firm, którym umorzono lub rozłożono na raty podatki lub udzielono pomocy publicznej. "
(2009.08.22)

info

0  
  0
Tramwaje Elblaskie 397 000 - trudna sytuacja finansowa?! My dalej budujmy torowiska najlepiej wkoło i poprzek Elbląga!
(2009.08.22)

info

0  
  0
A jakie są zasady korzystania z pomocy publicznej, gdzie można czegoś sie dowiedzieć na ten temat.
(2009.08.22)

info

0  
  0