A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
jakieś pół roku temu mojemu psu cos odbiło zaczął się rzucać na właścicieli( nadmieniam że nie był katowany szczzuty głodzony czy w jakikolwiek sposób źle traktowany) nie pomogło szkolenie wizyty u tzw psiego psychologa itd, jest to mój trzeci owczarek niemiecki i wszystkie poprzednie dożywały spokojnie starości w domku z pełną michą i prawidłową opieką, więc poszedłem do szanownej pani weterynarz z prośbą o humanitarne uśpienie 2 zastrzyki jedno na zasnięcie a drugi na zatrzymanie akcji serca pies nie czuje zupełnie nic a tu weterynarz nie nie można nie zrobię tego panu itd. .. więc co teraz mam psa utopić w rzece przywiązać do drzewa bo weterynarze w pewnych sytuacjach jak powyższa nie robią to co do nich należy. .. ..
Jak nieludzki potrafi być człowiek ! który ze swoim psem wychodzi na spacer - pies bez kagańca bez smyczy załatwia się w biały dzień na trawniku lub w piaskownicy. Sami obrońcy zwierzat a nikt nie ujmie się za poszkodowanymi dziećmi ? / może takich włascicieli psów topić w Kumieli ? / bo nasze BUCE ze straży miejskiej nic nie robią. Oni to tylko są od blokad na koła samochodów.
Do "na przykład": przyczyną takiego zachowania psa mogą być także różne choroby, może psu coś dolegało, sprawiało mu ból? Jak najbardziej mógł wtedy reagować agresją. Trzeba było u lekarza zrobić podstawowe badania a nie od razu chcieć usypiać. I nawet spróbować u innego psiego psychologa czy szkoleniowca. Aczkolwiek wierzę, że choroby psychiczne zdarzają się i u zwierząt ale z taką samą częstotliwością jak i u ludzi.
Nie zapominajcie - człowiek to też zwierzę, tyle że niektórym debilom poprzewracało się we łbach i myślą, że wszystko im wolno. Nawet katowac mniejsze i bezbronne zwierzątka. Kary są zbyt małe i zbyt rzadko wymierzane. Powinno działac prawo szariatu - łeb za łeb.
tak naprawdę to system kuleje. .. jeśli zniesiono by opłatę w wysokości 50 zł za oddanie psa to skala tego zjawiska zmniejszyłaby się diametralnie. .. pozostaje tylko pytanie czy schroniska będą w stanie poradzić sobie z taką liczbą zwierzaków