35
29.06.2009

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Osobiście - może od tego zacznę - cieszę się, że Elblążanie są tak wyczuleni na sprawy kultury i chętnie zabierają głos w dyskusji. Z autorem artykułu nie zgodziłbym się jednak w kilku miejscach. Pierwsza wątpliwość dotyczy celowości wprowadzania podziału kultury na materialną, duchową i społeczną (Vel. Moszyński czy Kolberg). Taka systematyka nie ma nic do rzeczy, o ile poruszamy temat performansów i "odgrywania kultury" - a z tymże procesem mamy do czynienia, mówiąc o regionalnej, bądź narodowej animacji kultury. Wzbraniałbym się także przed zbytnim szermowaniem słowem "kultura". Czym więc jest kultura w kontekście Elbląga? Strojem warmińskim (a propos to dziwne, że się nie zaadaptował)? Hanzeatyckim festiwalem, albo krzyżackimi artefaktami z muzeum? Nie esencjalizowałbym za bardzo, gdyż dotąd nawet umownie nie stworzono w Elblągu pewnego kanonu elementów, mogących stwierdzać o "Kulturze Elbląga, bądź Żuław", w przeciwieństwie chociażby do innych miast regionu - Malborka, Gdańska etc. Po trzecie, sport to niesamowicie ważny przejaw manifestowania i odgrywania tożsamości. I chociaż należałoby go jednak położyć na karb kultury popularnej (skoro już tak lubimy to słowo), stanowi o pewnej istocie Elbląskości i samoidentyfikacji (jak tu się kłócić z Edensorem?) W wielu miejscowościach sytuacją ma się o wiele gorzej. Jestem Elblążaninem i nic co elbląskie nie jest mi obce:) (w pełni konsekwencji słów)
antropolog kultury (2009.07.01)

info

0  
  0
W końcu przeczytałem rzeczowy komentarz, z którym zgadzam się w większości jego opinii. Zdarzają się jednak ludzie komentujący, nie krytykujący wyłącznie, patrząc na nazwisko autora artykułu. Do komentujących - w dziale "teraz Ja" możecie popisać się wiedzą, doświadczeniem w pisaniu i poprawnymi poglądami na każdy temat. Rubryka świeci pustkami - rzecz jasna - łatwiej jest krytykować anonimowo, bez ładu i składu, niż sformułować kilka zdań w coś sensownego.
łoban niezalogowany (2009.07.01)

info

0  
  0
Kultura - to przede wszystkim to, co nas doświadcza, na co dzień, na ulicy i w każdym miejscu, w którym bytujemy. Kultura masowa natomiast (słowo wytrych) jest ściekiem ogólno spławnym wszystkiego, co pomieści się w ogromnej rzece przekazu totalnego. Większość odbiorców, to niezbyt wymagająca populacja beznamiętnych pochłaniaczy wszystkiego i właśnie głównie do tych, że odbiorców skierowany jest większościowy przekaz medialny. Kicz, seriale, wieś tańczy i śpiewa - to właśnie to, co najlepiej sprzedaje się w ofercie, dla tz. masowej. .. .. Smaczki i pokarm dla melomanów to nie towar powszechnego użytku - to w ogólnej masie margines. Było tak, jest i będzie wszak wrażliwość ludzka na dźwięk i obraz - to ogromna gama doznań nie koniecznie potrzebna i konieczna - zjadaczowi kultury masowej.
AborygenMiejscowy (2009.07.01)

info

0  
  0
Łobanowski - po co pisać konstruktywne komentarze jak ty i tak ich nie zrozumiesz? Bierzesz sie za coś czego nie rozumiesz, silisz się, męczycz, a i tak nici z tego. Ale rozumiem, ze art mial byc prowokacja dla tych bardziej obeznanych w celu wywołania dyskusji? Ale ty i tak sie w nia nie wlaczysz bo co moze miec do powiedzenia autor czegos takie co opisal! Wstyd! Dobrze, ze nie tylko ja pisze źle o autorze wyszło by, ze wszystkie komentarze sa moje :) A ludzie pisza tutaj bo nie trzeba sie logowac, a nawet jesli, to i tak dane nie musza byc prawdziwe. Wazne aby sprawdzic opinie z artykulem i kazdy sam widzi kto ma racje. :) Łoban. .. :))) ło rety co za masakra. Nie polecema!
Del Amanga (2009.07.01)

info

0  
  0
A ja bym proponowała Panu Łobanowskiemu nie podpisywać się nazwiskiem pod artykułem, to będzie mniej negatywnych komentarzy. Ciekawe tylko czemu elblążanie tak Pana nie lubią
(2009.07.01)

info

0  
  0
Bo to 18latek ledwo po liceum, wiec co on moze wiedziec o kulturze, o tym co pisze ogolnie? Proponuje najpierw sie ogarnac, zastanowic sie 5 razy zanim zamiesci sie takie przeintelektualizowane na sile farmazony.
soundbwoy (2009.07.01)

info

0  
  0
Farmazony, to Pan piszesz, szanowny komentatorze. 18 lat już jakiś czas temu skończyłem, co wiedzą lepiej doinformowani. W wieku 18 lat matury nie zdaje się raczej, chyba że przewyższa się inteligencją rówieśników (w takim razie dziękuję za komplement). Nazwiskiem podpisywać się będę pod każdym artykułem i żaden komentarz tego nie zmieni. Pójdę śladem Orła - Jak komuś nie podoba się styl, w którym piszę, lub zamiast skupić się nad tematem, a nie nad konstrukcją artykułu, to niech czyta codziennie fakt, a moje teksty omija z daleka, skoro tak nazwisko razi w oczy. Dziękuje za konstruktywne komentarze (również te krytyczne), a komentującym życzę odwagi. Jeszcze żaden nie zaproponował, że może mnie skierować na lepszą drogę w dziennikarstwie. Nikt ze mną nie zamieni słowa (oprócz Ciebie Bathory), żeby coś zmienić na lepsze. Deprymować, obrażać i krytykować każdy potrafi - wystarczy mieć klawiaturę.
Lobanov (2009.07.01)

info

0  
  0
Nie człowieku! robisz fundametlane blędy i sadze ze nitk nie chce z toba polemizowac bo nie warto skoro takie blłedy popelniasz pisza to co napisales. tzw "dziennikarzu" nie wiem dlaczego nazywasz sie dziennikarzem? Bazujesz na tych lapsusach, ktore popelniłesz? Pisze o kulturze, krytykuejsz ja a ZERO pjecia masz. To jes tywlasnie FAKT. A racja moze powinienes pisac wlasnie do agzety Fakt :)) twoje bajeczki tam pasuja. Idealnie. Kultura w Elblagu ma sie dobrze. Nie zrobisz Trojmiasta z Elblaga. taka jest prawda. Elblag bedzie Elblalgaiem i jak na Elblag to dzieje sie tuaj duuuzo a Wydział Kultury, BE, GE, MDK, Swiatowid, SDKZ, ETK i inne jednostki robia MASE rzeczy. Coozz. ty tylko widzisz dzialania laikow z elblag eirpa wie taka to wlasnie kultura przez male k. Niestety tak to bywa jak sie za preowanie kultury biora społeczniaki; ) sa fatky ktore mowia same za siebie. A co zmieni fakt ze sie pdoisze i poznasz moze dane? Nic nie zmieni. A orzeł taaaak faktycznie to jest autortytet aby sie powoływac na niego. On taki ma styl ze ekhym ekhym. Ale ma skrzydla wiec moze sie wyrobi.
Marta Tarkowska (2009.07.01)

info

0  
  0
cyt. : "Większość elblążan znajduję uciechę w sporcie, który to jednak zaliczymy do rozrywki" Na pewno? A może jednak do kultury fizycznej?
(2009.07.01)

info

0  
  0
Impreza studencka. .. tylko żaden elblaski klub nie jest nią zainteresowany. 5 lat pracowałem w trójmiejsckich klubach prowadząc imprezy studenckie (rock, blues, polska muza itp) i zawsze były tłumy. Jak chciałem w EB 3-4 lata temu cos podobnego stworzy, żaden klub nie był zainteresowany. A mam nadzieję że za to w Pasłeku uda się stworzy tego typu impreze, własnie trwają przymiarki.
dawny dj skaut (2009.07.01)

info

0  
  0