UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Kultura - to przede wszystkim to, co nas doświadcza, na co dzień, na ulicy i w każdym miejscu, w którym bytujemy. Kultura masowa natomiast (słowo wytrych) jest ściekiem ogólno spławnym wszystkiego, co pomieści się w ogromnej rzece przekazu totalnego. Większość odbiorców, to niezbyt wymagająca populacja beznamiętnych pochłaniaczy wszystkiego i właśnie głównie do tych, że odbiorców skierowany jest większościowy przekaz medialny. Kicz, seriale, wieś tańczy i śpiewa - to właśnie to, co najlepiej sprzedaje się w ofercie, dla tz. masowej. .. .. Smaczki i pokarm dla melomanów to nie towar powszechnego użytku - to w ogólnej masie margines. Było tak, jest i będzie wszak wrażliwość ludzka na dźwięk i obraz - to ogromna gama doznań nie koniecznie potrzebna i konieczna - zjadaczowi kultury masowej.
AborygenMiejscowy