73
25.06.2009

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Arturze - ośrodek adopcyjny - wydaje pieniądze publiczne niestety. Pieniądze te otrzymuje Stowarzyszenie które ośrodkiem zarządza od Miasta Elbląg jako grant na prowadzenie ośrodka. I ja jako podatnik jestem żywo zainteresowany jak moje pieniądze są wydawane. Powtarzam nie bądźmy naiwni - nikt z was nie spotkał się z ustawianiem przetragów, czy chociażby ze zwykłą działą za zakupy w konkretnej firmie, czy nikt nie słyszał, że ze zlecenia jakiejś roboty odpala się działę ? Więc kto pracuje w ośrodku jest też moja sprawą, bo wydaje ten ktoś moje pieniądze. Kiedy w końcu zaczniemy myśleć jak obywatele ?
~J (2009.06.25)

info

0  
  0
ktos, kto ma takie poparcie w internecie. .. powinien byc zwolniony natychmiast
czlowiek (2009.06.25)

info

0  
  1
~J - zacznij myśleć, jak obywatel - WOLNY obywatel. To, jak są wydawane pieniądze publiczne i co za to jest robione, to na pewno organ, który te pieniądze daje, sprawdza na co je wydano i czy w sposób uzasadniony. Jak dostałem pieniądze z Unii na wykonanie projektu to ich obchodziło, czy je wydałem tak jak napisałem we wniosku, a NIKT SIĘ NIE WTRĄCAŁ czy zatrudniałem do tego X, czy Y. Możesz być pewien, że jak Unia, Państwo, czy Gmina coś dają, to sprawdzają skrupulatnie na co wydałeś każdy grosz. Twoje zarzuty są więc bez sensu. Artur
(2009.06.25)

info

0  
  0
Rozwiązanie problemu: pani dyrektor jest pedagogiem i traktowana jest, jak nauczyciel. Przepracowała 30 lat, to może odejść na wcześniejszą emeryturę. Wtedy spokojnie będzie miała bardzo dużo czasu na wspieranie rodziców adopcyjnych i pomaganie im - jak widać z zamieszczonych opinii, potrafiła to robić dobrze. Wielu nauczycieli i osób z innych zawodów, po przejściu na emeryturę, pracuje społecznie w różnych organizacjach pomagających ludziom - nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pani dyrektor też to zrobiła i wszyscy będą zadowoleni. Ania
(2009.06.25)

info

0  
  1
w 2lo w podobny sposób chcą wywalić dyrektora A. Korpackiego i nikogo nie obchodzi jego wielkie poparcie wśród uczniów, rodziców i nauczycieli, ale my będziemy o niego walczyć połączmy siły
~~ (2009.06.25)

info

0  
  0
Jestem mamą adopcyjną już dość długo. Pani Basia zawsze wspierała mnie i moją rodzinę. Nigdy nie odmówiła pomocy. Nie wyobrażam sobie OAO bez p. Basi. Jeżeli zaś chodzi o odejście p. Basi na wcześniejszą emeryturę to myślę, ze jest wielu nauczycieli w elblaskich szkołach, którzy mogliby odejść na emeryturę a tego nie robia. Więc może tam nalezałoby zrobić "porządek i dać wielu młodym pedagogom pracę. ?
Ivett (2009.06.25)

info

1  
  0
Artur - niestety musisz się jeszcze dużo nauczyć życia jak widzę. Publiczne pieniądze są wydawane mniej więcej w ten sposób - mam 10tys zł na przeprowadzenie szkoleń. Idę do znajomego, który takie szkolenia prowadzi i mówię mu - stary ile bieżesz za szkolenie ? on mówi 1000zł - no to ja mówię, ok to ja zlecam tą robotę tobie a nie panu/pani Y, piszesz mi ofertę na 1200 zł z tego dla ciebie twój 1000,mi odpalasz 200 i kontrole sobie mogą sprawdzać do woli. .. zawsze można udowodnić, ze ten wykonawca jest lepszy, różnica w cenie nie przekracza 20% wszystko jest cacy. .. A jak to wygląda od strony publicznych pieniędzy ? Normalnie można przeprowadzić za to 10 szkoleń a w moim przykładzie - 8.Jest różnica ? Jeśli to jest według ciebie obywatelska postawa, to gratuluję, albo współczuję obywatelskiej naiwności. .. Ja się więcej na ten temat nie wypowiadam, bo się robi off topic.
~J (2009.06.25)

info

0  
  0
Ciekawe czy nowa dyrekcja będzie się tak zajmowała ośrodkiem jak do tej pory? Wsadzą kogoś nowego i ten za 2-3 lata się wciągnie w pracę. Kto na tym straci? Czekające dzieci i przyszli rodzice. Co z ludźmi, którzy oczekują już na adopcje po wszystkich spotkaniach, kwalifikacjach? Jeśli było tak źle to czemu dopiero teraz decyzja o zwolnieniu Pani Basi? Może ktoś bardzo potrzebuje pracy i ma znajomości gdzieś wyżej. Popieram Panią Basię i trzymam kciuki za to żeby została z nami.
#Adam# (2009.06.25)

info

1  
  0
Arturze, odbiegłeś od tematu gdyż nie oceniamy tego na co wydawał Ośrodek Adopcyjny pieniądze bo nie mamy na ten temat wiedzy a poza tym nie jesteśmy w tej sferze władni. Skoro jednak padł jakiś zarzut odnośnie niegospodarności to gdzie były osoby nadzorujące pracą ośrodka?Cała tutejsza dyskusja jednak dotyczy pomówienia Pani dyrektor odnośnie nieetycznego zachowania w stosunku do rodziców oraz braku zaufania. Chyba na ten temat jak najbardziej mogą wypowiadać się osoby, które miały bezpośrednią styczność z Panią dyrektor. Swoją drogą Arturze, jeśli posiadasz firmę i zatrudniasz osoby, które reprezentują Cię na zewnątrz to pamiętaj, że te osoby są również Twoją wizytówką i często również los firmy zależy od tych osób. Jeśli jedna osoba mówi, że Pani dyrektor jest dobrze oceniana to jeszcze nie jest to powód do dumy ale jeśli robi to kilka osób to już trzeba się nad tym zastanowić i zapytać dlaczego w naszym mieście zmienia się ludzi, którzy się sprawdzają czy tylko po to żeby coś spie. .. .. szyć.
Kobi (2009.06.25)

info

0  
  0
Może taka propozycja, żeby z dokumentów złożonych do ośrodka zebrać kontakty do rodzin i zrobić z tymi rodzinami wywiad. Oni najlepiej wiedzą jak byli traktowani.
#Adam# (2009.06.25)

info

0  
  0