A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Kolejny raz wynika, że po wykonaniu prac( w tym przypadku położenie torowiska) ktoś po staropolsku otrzymał kopertę co mnie już wcale nie dziwi. Jest to pewne bo w innym przypadku nie dokonanoby odbioru. Co do treści poprzednika nie ma on racji bo miasto Łódź jest wielkim miastem, a tam również jeżdżą tramwaje o takim samy rozstawie osi jak u nas. Co do ścisłości miasta Bydgoszcz, Toruń czy Grudziądz są miastami powyżej 100-tu tysięcy i jest tam podobnie. Cała filozofia polega nie na szerokości osi lecz na właściwym i solidnym położeniu torowiska.
ŁÓDŹ: problem to słabe zasialnie trakcji. Jak jedzie tramwaj MPK a w tym czasie mijają się w innej częsci odcinka dwa tramwaje to napięcie spada grubo ponizej 300V. Wieczorem ośwetlenie praktycznie gaśnie (803N nie mają oświetelnia zasialnego z niskiego napięcia. .. szereg żarówek 127V zasilanych wprost z trakcji - w Nkach są/były żarówki 150V - pięć w szereg - tak pod typowe niemieckie zasialnie 750V). Z powodu niskiego napiecia w sprowadzonych GT8 - tych najdłuższych w Polsce - musieli założyć inne przetwornice - bowiem prawie na każdym odcinku nie były ładowane akumulatory. Wyłączne było ośiwetlenie - zostawiają tylko nieliczne awaryjne żarówki (samochodowe 24V). Łódź ma sporo starych podstacji budowanych pod standardy przedwojennych wagonów oraz wagonów typu N. W przypadku objazdów wyłączenia zasilania spowodowane przeciążeniem podstacji są normą. Jedynie na trasie ŁTR (Łódzki Tramwaj Regionalny) podstacje uzyskały nowe sekcje prostownikowe, przystosowane do napedów falownikowych z odzyskiwaniem energii podczas hamowania (Pesy, Cityrunnery, Eliny i Eniki). Reszta niestety pamięta standardy dla wagonów typu N.
ŁÓDŹ: Są nadal odcinki o katastrofalnym stanie. To, że szyny nie są przymocowane do podkładów to jeszcze pikuś. Ubytki profilu szyny to norma. Na pewnym odcinku koła jeżdziły po kamieniach bo z szyn już nic nie zostało na jednym z łuków. Ale w koncu po blisko 30 latach zastoju zaczeły się remonty. Sporo zrobiono ale nadal mało. Ostatnie większe remonty to początki lat 80-tych. Np. pętla na Wycieczkowej - główka szyny ma 4 rózne poziomy ustawione równolegle. .. Na Telefonicznej są też tory luźno leżące na podkładach. Fajny odcinek - w zasadzie większość słupów trakcyjnych już była ścięta (niektóre nie jeden raz. .. ) przez wykloejone tramwaje. Podobnie było na Zgierskiej - tam przeguby z racji pękających słupków (dlatego je modernizowano na "kanciaki") praktycznie obijały się górną linią okien o słupy trakcyjne. No cóż, może po blisko 40 latach eksploatacji te odcinki doczekają sie wymiany. ..
A co Wy tu teraz o Lodzi. .. ?
O jakiej Lodzi? Ja znam piosenkę o babci Lodzi :)
A tak na poważnie to porównajcie sobie stan torowisk i jakość przewozów, a nie tylko narzekacie, że w Elblągu wszytsko się sypie.
Panie "łodzianin" proszę nas tu nie pocieszać, jak sobie "psy wieszamy" na rodzinnym mieście to takie nasze hobby!; ) Pisanie pozytywnie o Elblągu jest, co najmniej nie na miejscu!; )
Zróbcie coś, żeby nie zgrzytały. Nawet przy zamkniętych plastikach słychać jazgot.
Przy dzisiejszej technologi?Niedopuszczalne. Błagam, zróbcie coś z tym bublem.
Najbardziej dokucza jak jest sucho.
Liiiitooooościiiii !!!!!11
To chyba logiczne, że na zakrętach zgrzyta, nie znam takiego miasta, gdzie na zakrętach tramwaje nie chałasują, z gumy przecież nie są!
Hura!!! Niech zgrzytają na zakrętach !!! Elbląg stawia na tramwaje!!! Jak 1 zepsuje się na 1 Maja to wszystkie tramwaje stoją. I jest OK !
A ja Ci drogi Krzysio powiem jeszcze lepiej. Jak jeden zepsuje się na Podwalu Grodzkim to cały Gdańsk wtedy stoi :)