A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
do in natura - nie wierzę, że nigdy słodyczy nie jadłaś/jadłeś i za nasze społeczne pieniądze do dentysty chodzisz, niech ci wypadną wszystkie zęby moherowy berecie
my mamy jedno dziecko, a o drugie staramy się już kilka lat. Jak bardzo takie kilka lat niepowodzeń, łez może zmienić najbardziej udane małżeństwo wiedzą tylko Ci, ktorzy przez to przeszli. Nie poddajemy się i nadal walczymy. Leczymy się, przechodzimy przez często bolesne zabiegi. Po to, by w naszym domu zamieszkało maleństwo.
Bardzo żałuję, ze nie stać nas na invitro. Bardzo chciałabym by było ono refundowane przez państwo. Jednak prawdą jest też, że pieniądze są potrzebne również na leczenie już istniejących ludzi.
Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdy moje dziecko zachorowałoby na jakąś ciężką chorobę- a lekarze powiedzieliby: przykro nam, ale w budżecie na leczenie tej choroby nie zostały przeznaczone żadne pieniądze, jednak możemy Państwu zaproponować invitro, ono jest za darmo.
Powinno być ono refundowane- bezdyskusyjnie, pary niepłodne nie powinny być pozbawiane tej deski ratunku, tej wspaniałej możliwosci stworzonej przez medycynę. Dyskusja o tym w ogóle nie powinna mieć miejsca- ale ma, bo w naszym kraju trzeba będzie odebrać innym, żeby dać nam.
Jeśli Pan Bóg by nie chciał to by in vitro nie było! jestem za
IN NATURA - brawo, brawo, brawo. Brawo za odwagę i słuszne uwagi. Nie zwracaj uwagi na te ich, nieraz, hamskie zaczepki. Oni są i tak w mniejszości. Ich jest tak mało, że się prawie nie liczą. Tyle tylko, że głośno krzyczą. Zauważ że wszystkie mniejszości głośno krzyczą. Pederaści na ulicach krzyczą, mniejszości narodowe krzyczą, tylko wszyscy normalni są cicho i nie krzyczą. Nie krzyczą bo ich poczęto i wychowano zgodnie z naturą, z tą Matką Naturą, która jest ostoją spokoju, ciszy, roz-
wagi. Dodam jeszcze rozumu. A wy bezpłodni pomyślcie dlaczego tacy jesteście.
Przefiltrujcie wasze dotychczasowe życie. Czy było proste, czy pełne wybojów. Czy
te wyboje nie są przyczyną bezplodności.
Do :"Jestem za"
moherowe berety bardzo szanuję, bo religijność tych Ludzi, ich szlachetność, trafność
oceny co jest dobre, a co złe, ich skromność, ich związek ze świętym Kościolem kato-
lickim stoją na najwyższym poziomie. Ich ukierunkowanie na Świety Dekalog jest tak
fantastyczne, że wy prymitywni przeciwnicy nie próbujcie się do Nich porównywać.
Wy ich nigdy nie zrozumiecie i nie zaakceptujecie, bo wasze nikczemne życie to
inny system wartości. To totalny dekadentyzm. Armagedon. Przyssaliście się do nas
i żerujecie na nas wołając : dajcie nam społecznego grasza na zapłodienie, dajcie nam
kasę na środki antykoncepcyjne, dajcie homoseksualiście pieniążki bo ma w związku
niepracującego partnera. Czas krzyknąć mniejszościom niewydarzonym stop. Niech
żyje zdrowa większość.
Płakać mi się chcę gdy czytam opinie osób nie dotkniętych problem bezdzietności. Co gorsza swe negatywne opinie o In vitro zamieszają matki (jak mniemam mama 4 cyborgów). Wasze opinie są egoistycznie i bez fachowych, rzetelnych podstaw. Sugerowanie nam niepłodnym, że nasze młodzieńcze życie było drogą po wybojach jest tak absurdalne, że aż trudne do wyobrażenia. Wasz „ nakaz” adopcji dla nas jest tak samo absurdalny. Dlaczego Wy wszyscy przeciwnicy IVF nie zrezygnujecie z naturalnego rodzicielstwa np. z urodzenia kolejnego dziecka a w to „ miejsce” nie adoptujecie – czy to nie to samo???? Zniknie w ten sposób problem smutnych, samotnych dzieci i przepełnionych domów dziecka, a Wam przybędzie pochwał w Waszym heroicznym postępowaniu. I jeszcze jedno, my niepłodni jesteśmy normalnymi pełnoprawnymi obywatelami tego kraju, wszyscy z nas pracują i każdy z mocy prawa ma odprowadzane od swych poborów składki na ZUS, więc dlaczego broni się nam refundacji??? Podajcie sposób na nie płacenie składek a zrobię to i będę mieć na IVF.
jak nie ma pieniedzy na finansowanie -to po prostu opodatkujcie kler -tam idzie bezpowrotnie nasza kasa z budrzetu: ja sie pytam jakim prawem?????
a poza tym niech zyja moralnie i pracuja na siebie!!!!
to banda jakim prawem wypowiadaja sie na temat zaplodnienia ??? ich zadanie to celibat !!! jestem za:st
Do In natura - następnym razem zastanów się conajmniej kilkanaście razy co masz do powiedzenia i dokształć się w zakresie biologii. .. Niestety niepłodność nie wybiera i nie jest skutkiem trybu życia! Czy ktoś powie osobie która jak się okaże jest nieuleczalnie chora i np traci możliwość chodzenia (np. stwardnienie rozsiane) to powiesz jej że to TYLKO jej wina bo "źle chodziła"? Chyba nikt by nie śmiał!!! A jeśli tak to niech sam przeżyje taką chorobę - moja Mama zmarła właśnie na SM a przyczyn choroby nikt nie zna. Podobnie jest z niepłodnością - nie rań osób, których dotknęło to nieszczęście! I módl się żeby Ciebie nie dotknęło!!! Wtedy pewnie zmieniłbyś/zmieniłabyś swoje stanowisko! Zresztą jeśli jesteś kobietą to po prostu Ci współczuję Twojego ograniczenia. ..
JESTEM ZA IN VITRO!!!
Jak najbardziej powinna być jakaś refundacja in vitro ale oponęci zrozumieją to dopiero kiedy ich to dotknie osobiście. Z jednym zastrzeżeniem że miała by być dla małżeństw.
Kler, czyli osoby duchowne, płacą podatki tak jak wszyscy obywatele. A zatem dlaczego ich opodatkowywać dodatkowo?Chyba tylko po to aby zebrać środki pieniężne na podstawową edukację dla ludzi, pokroju powyższego krytkanta kleru, który wszelkimi sposobami chce zwiększyć wpływy do "budrzetu". Ucz się waść
i wstydu sobie oszczędż. A jeszcze ci podpowiem, że ten kler był zawsze ostoją polskości i wiary. I nie straszny mu był zaborca pruski, czy niemiecki, ani, tak jak tobie bliski - sowiecki.