53
17.01.2009

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Wiekszosc tu piszacych o dopuszczalnej predkosci w miescie nagminnie wymienia 60 na godzine, a z tego co sie orientuje to juz od bardzo dawna jest 50.. .Wiec ci co pisza ze kierowca audi jechal za szybko, a chwile potem podaja 60 jako dopuszczalna predkosc w miescie sami prawdopodobnie notorycznie przekraczaja predkosc. .. Co do winy za spowodowanie wypadku - winny jest kierowca ktory wjechal z podporzadkowanej, ktory nie ustapil pierwszenstwa przejazdu. Kierowca audi winny jest jedynie przekroczenia predkosci, jesli takowa miala miejsce, ale nie ma to nic wspolnego ze spowodowaniem wypadku. I tyle.
voophroo (2009.01.18)

info

0  
  0
"W tej rodzinie to już druga tragiczna śmierc młodego czlowieka. "Smutne. Ludzie giną bo są głupi. To nie wina świateł, stanu ulic, tylko zawsze kierowcy. Jestem kierowcą od 30 lat - żadnego wypadku. Rozsądek mieć w głowie to bardzo ważne.
kazioo (2009.01.18)

info

0  
  0
Pierwszy wpis od góry "miał pierwszeństwo i basta". A uczyli Cię prostaczku na kursie, co to jest "zasada ograniczonego zaufania?". A jakbyś przejeżdżał na Lotniczej przez przejazd kolejowy - z podniesionymi zaporami do góry i by nagle skosił Cię przejeżdżajacy pociąg (z powdu np. awarii systemu podnoszenia szlabanów, dróżnik by zasłabł, był pijany lub zasnął) - to w niebie byś powiedział: "ale ja miałem pierwszeństwo?!!"
(2009.01.18)

info

0  
  0
w takim przypadku moznaby mowic o nieszczesliwym wypadku, ale na pewno winy nie ponosilby maszynista pociagu. ..
voophroo (2009.01.18)

info

0  
  0
voophroo, ty wozisz ludzi nie znajac przepisow? to zorientuj sie laskawie, ze po godz. 23 w terenie zabudowanym dopuszczalna predkoscia jest 60 km/h
(2009.01.18)

info

0  
  0
po 23 grzeczne dziewczynki chodza juz spac :) a ludzi woze tam gdzie nie ma rozgraniczen czasowych w dopuszczalnej predkosci. Co do ograniczenia w terenie zabudowanym, to rzeczywiscie nie wiedzialam o tym ze po 23 wolno jezdzic 60 i potrafie sie do tego przyznac, w przeciwienstwie do tych co nie potrafia sie podpisac pod postem.
voophroo (2009.01.18)

info

0  
  0
Czy dane nam będzie usłyszeć argumentację konkretnego urzędnika, który podjął decyzję o wyłączeniu sygnalizacji świetlnej na określonych skrzyżowaniach w mieście w godzinach nocnych ?- jakież to oszczędności dla budżetu miasta i czy równoważą tragicznie zakoczone życia wielu ludzi lub ich kalectwo? To czysty surrealizm w czasach, gdy dla bezpieczeństwa nakazuje się jeździć całą dobę w całym kraju (nawet w słoneczną pogodę) z włączonymi światłami (nie licząc się z naprawdę dużymi kosztami) i surowo karze -za jazdę bez pasów i używanie komórek- przy użyciu Kosztownego monitoringu w mieście- czy migające pomarańczowo światełka naprawdę zużywają więcej prądu niż czerwone i żółte ?, a może w końcu jakaś dymisja ?
stopurzędnikom (2009.01.18)

info

0  
  0
Bylem tam przypadkiem kilka minut po wypadku kiedy trwala akcja reanimacyjna tego biednego mlodego chlopaka i straz nie zdazyla jeszcze otasmowac miejsca wypadku. Przy reanimujacych stala grupka mlodych gapiow smichy, chichy, palenie papierosow az wstal sanitariusz i ich rozgonil. Zenada ze mamy taka "wrazliwa"mlodziez
machefi (2009.01.18)

info

0  
  0
Trala lala. Jak sie wzieło auto od tatusia i chciało poszpanować to tak sie kończy. A jak niedziałają światła w nocy to są jeszcze znaki drogowe!! tylko trzeba patrzeć, a nie szaleć! Przy takich uszkodzeniach napewno niejechali 50km. h.
(2009.01.18)

info

0  
  0
Ogromnie wspólczuję rodzinom uczestników tego wypadku. To dla wszystkich ogromna tragedia. Kamila z rodziną
(2009.01.18)

info

0  
  0