Śmiertelny wypadek na Robotniczej

53
17.01.2009
Śmiertelny wypadek na Robotniczej
Fot. rp
W piątek (16 stycznia) tuż przed północą na skrzyżowaniu ulic Brzeskiej i Robotniczej doszło do wypadku, w którym zginęła jedna osoba. Zobacz zdjęcia z miejsca wypadku.
Z wstępnych ustaleń służb pracujących na miejscu wypadku wynika, że jadące ulicą Piłsudskiego w kierunku Brzeskiej audi a8 uderzyło w prawy bok volkswagena passata jadącego ulicą Robotniczą w kierunku Obrońców Pokoju. Uderzenie zmieniło kierunki poruszania się pojazdów w taki sposób, że tor ruchu volkswagena odchylił się o około 45 stopni w lewo od początkowego kierunku ruchu i nabrał rotacji bocznej, w skutek czego odbił się lewą tylną częścią od budynku i lecąc dalej uderzył o wystającą od ściany skrzynię wysokiego napięcia. Następnie obrócił się o 180 stopni i stanął przodem do budynku. Audi natomiast na skutek uderzenia odbiło w prawo od swojego kierunku ruchu i obracając się o około 360 stopni wylądowało na poboczu drogi w pobliżu przejścia dla pieszych (patrz fot. powyżej). Jeśli ustalenia wstępne się potwierdzą, oznaczać to będzie, że volkswagen wjechał na skrzyżowanie z drogi podporządkowanej. [fotoc] Po zakończonej niepowodzeniem akcji reanimacyjnej stwierdzono zgon 20-letniego mężczyzny, który siedział na prawym tylnym siedzeniu passata, tj. tam, gdzie najprawdopodobniej uderzenie było najsilniejsze. Pozostałe trzy poszkodowane osoby z passata przewiezione zostały do elbląskich szpitali - dwie trafiły do szpitala miejskiego, a jedna do szpitala wojewódzkiego. Kierowca audi nie odniósł poważniejszych obrażeń, a badanie wykazało, że był trzeźwy. Trzeźwy był także kierujący passatem 20-letni Michał B. On trafił do policyjnego aresztu, natomiast jego rozbite auto na policyjny parking. Na miejscu zdarzenia, poza policją i prokuratorem, pracowała także straż pożarna, która usuwała skutki wypadku takie, jak plamy oleju i rozproszone w obrębie kilkudziesięciu metrów części samochodów. Skrzyżowanie wyłączone było z ruchu do około godziny 3.30. Jak poinformowała nas mieszkanka budynku, w który uderzył passat, uderzenie było tak mocne, że poza zbitą szybą uszkodzeniu uległa też ściana wewnątrz jej mieszkania. Szczegóły wypadku wyjaśni śledztwo. Zobacz więcej zdjęć wykonanych przez naszego Czytelnika, p. Włodzimierza Wawro.
rp

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
uderzylo w dom. .. . brak slow
nicpon (2009.01.17)

info

0  
  0
może w końcu w UM zajmą się sprawa świateł na skrzyżowaniach. Trzeba naprawić błędy jakiegoś idioty który postanowił ze całą noc światła będą działały koło dworca (gdzie jest to całkowicie nie potrzebne) a wyłączył na właśnie takich skrzyżowaniach jak to, gdzie krzyżują się dwie główne ulice.
jol rutowicz (2009.01.17)

info

0  
  0
CZas wprowadzić garby wszedzie tam gdzie moze sie coś dziać
luski (2009.01.17)

info

0  
  0
po cholere oni tam zmieniali pierwszeństwo
(2009.01.17)

info

0  
  0
60 na godzinę pewnie nie jechali, nie ma co zwalać winy na organizację pierwszeństwa na tej drodze, by były równorzędne to też by się trzaskali. Nawet rondo nie wymusi na debilach zdjęcia nogi z gazu.
(2009.01.17)

info

0  
  0
Ten "pseudo-driver" to chyba jeden z tych co codziennie ćwiczą "bączki" przy d. Żegludze Gdańskiej?? Tam "nasza policja" nie ma wstępu lub raczej nie chce zauważyć tego miejsca. "Nasza policja" i Straż Miejska nie widzą również parking-horroru na chodnikach Starego Miasta. Niedawno oddane chodniki stały się błyskawicznie miejscami parkingowymi - a widać to codziennie - i widać "ślady" tego parkowania, czyli dziesiątki starych i nowych plam oleju silnikowego, popękane płyty itd !!! W jakim kraju na Zachodzie EU taka sytuacja byłaby tolerowana? Nawet obcokrajowcy ten "model parkowania" przyjęli od Polaków - vide potężny Mercedes na włoskich numerach parkujący stale na chodniku vis á vis pubu Epoca-II, gdzie dodatkowo przejście dla pieszych ogranicza ogródek piwny - także na chodniku!! I wszyscy mają w "głebokim poszanowaniu" apele służb miejskich o nieparkowania, ponieważ nie można właściwie odśnieżać chodników i ulic!
kilka uwag na czasie. (2009.01.17)

info

0  
  0
Jak patrze na te zdjęcia, to naprawdę kierowcy nie mieli mózgów.
japa (2009.01.17)

info

0  
  0
japa, jeden mózgu mie miał, a drugi stał się ofiarą.
prawie obiektywny (2009.01.17)

info

0  
  0
Tylko garby. Jak nie zauważy wymieni resory lub swoje zęby. No i piesi przy rynku będą bezpieczni. A swoją drogą jak wy szofery z tego wypadku czujecie się psychicznie? W grupach kolędników chadza śmierć. Ale żeby ją siać w takim miejscu to mi się w głowie nie mieści. Głupia śmierć.
(2009.01.17)

info

0  
  0
[...] Trzymam kciuki by kierowca Passata, winny wypadkowi potrafił dalej żyć. [*] [*]
nereis (2009.01.17)

info

0  
  1