Trio Jarka Åšmietany zagra w ElblÄ…gu

16
30.01.2009
Trio Jarka Åšmietany zagra w ElblÄ…gu
31 stycznia (sobota) o godz. 18 w Bibliotece Elbląskiej odbędzie się koncert trio jazzowego: Jarek Śmietana - gitara, Yaron Stavi - kontrabas i Adam Czerwiński - perkusja. Zespół przedstawi swój nowy program, na który składają się kompozycje lidera oraz opracowania wybitnych utworów z pogranicza muzyki pop i rocka. Znajdziemy tu piosenki takich tuzów, jak Jimmy Hendricx, The Beatles, The Shadows, Rolling Stones i wielu innych.
Jarek Åšmietana jest najwybitniejszym polskim gitarzystÄ… i kompozytorem jazzowym znanym i uznanym w caÅ‚ej Europie, a także wielu krajach Å›wiata. W swojej karierze współpracowaÅ‚, graÅ‚ i nagrywaÅ‚ z gwiazdami jazzowymi najwiÄ™kszego formatu: Artem Farmerem, Freddim Hubbardem, Eddiem Hendersonem, Garym Bartzem, Vincem MendozÄ…, Johnem Abercrombie, Idrisem Muhammadem, Lee Konitzem, Benny Maupinem, Zbigniewem Seifertem. WystÄ™puje z całą czołówkÄ… polskiej sceny jazzowej: Wojciechem Karolakiem, Zbigniewem NamysÅ‚owskim, Janem Ptaszyn Wroblewskim. Swoje najnowsze pÅ‚yty autorskie nagraÅ‚ w prestiżowych studiach Nowego Yorku. W 2002 roku zostaÅ‚ zaproszony do zespoÅ‚u Å›wiatowej sÅ‚awy skrzypka Nigela Kennedyego, z którym współpracuje do dzisiaj. WydaÅ‚ 31 pÅ‚yt autorskich, w których wystÄ™puje jako solista i leader. Za pÅ‚ytÄ™ „SONGS and other ballads" w roku 1998 otrzymaÅ‚ laur Fryderyka. Jego dyskografia jest znacznie szersza - nagraÅ‚ ponad 50 pÅ‚yt z innymi artystami. Od ponad dwudziestu lat fachowe pisma muzyczne („Jazz Forum", „Gitara i Bass") uznajÄ… go w ankietach za najwybitniejszego gitarzystÄ™ jazzowego nie tylko w Polsce. Twórczość JarosÅ‚awa Åšmietany nie zamyka siÄ™ w Å›cisÅ‚ych ramach jazzu. RozwijajÄ…c swój warsztat kompozytorski pisze utwory dla muzyków dotychczas grajÄ…cych tylko muzykÄ™ klasycznÄ…, a także na potrzeby baletu, teatru czy filmu. Za wybitne osiÄ…gniÄ™cia zostaÅ‚ uhonorowany NagrodÄ… Prezydenta Miasta Krakowa i NagrodÄ… PaÅ„stwowÄ… za popularyzacjÄ™ polskiej kultury za granicÄ…. Wydarzeniem artystycznym roku 2002 byÅ‚y Zaduszki jazzowe w Filharmonii Krakowskiej. JarosÅ‚aw Åšmietana napisaÅ‚ na ten koncert specjalnie dla Nigela Kennedyego „SuitÄ™ jesiennÄ…" na dwóch solistów, kwartet jazzowy i kwintet dÄ™ty (flet, obój, klarnet, fagot, waltornia). PiÄ™kno utworu, Å›wietne poprowadzenie zespoÅ‚u sprawiÅ‚o, że ten koncert fantastycznie przyjęła publiczność i krytyka. Kennedy wykonuje ten utwór na swoich trasach koncertowych na caÅ‚ym Å›wiecie. Adam CzerwiÅ„ski - perkusista, kompozytor, aranżer, edukator. Ma na swoim koncie ponad pięćdziesiat nagranych pÅ‚yt jako sideman oraz trzy jako leader wÅ‚asnego zespoÅ‚u. WspółpracowaÅ‚ i nagrywaÅ‚ z najwiÄ™kszymi gwiazdami. Artem Farmerem, Larry Goldingsem, Johnem Abercrombiem, Eddie Hendersonem, Nigelem Kennedym i wieloma innymi. Od czternastu lat uczestniczy we wspólnych projektach z Jarkiem ÅšmietanÄ…. Adam jest również pomysÅ‚odawcÄ…, dyrektorem artystycznym i organizatorem festiwalu „Jazz w lesie", który odbywa siÄ™ od dwunastu lat w SulÄ™czynie. Yaron Stavi - muzyk jazzowy, klasyczny, rockowy, urodzony w Tel Avivie 6 kwietnia 1975. Jest wirtuozem kontrabasu oraz gitary basowej. Yaron czuje siÄ™ bardzo dobrze w różnych stylach i klimatach muzycznych, takich jak Jazz, muzyka klasyczna, rock, muzyka z różnych regionów Å›wiata. Studia muzyczne rozpoczynaÅ‚ w Izraelu, a obecnie kontynuuje je w Berlinie na wydziale muzyki klasycznej. GraÅ‚ w wielu orkiestrach symfonicznych w Europie, prowadzonych przez najbardziej znanych dyrygentów, takich jak Seiji Ozawa, Pierre Boulez, Marris Jansons, Ivan Fischer i innych. W 2002 Yaron przeprowadziÅ‚ siÄ™ do Londynu. Jest czÅ‚onkiem Gilad Aatzmon's Band The Orient house Ensamble, który intensywnie koncertuje na wyspach Brytyjskich i w Europie. W 2003 zespół Yarona zdobyÅ‚ pierwszÄ… nagrodÄ™ BBC za najlepszÄ… pÅ‚ytÄ™ jazzowÄ…. GraÅ‚ dotychczas z wieloma znakomitymi muzykami i zespoÅ‚ami, miÄ™dzy innymi z jazzowym zespoÅ‚em sÅ‚ynnego skrzypka Nigela Kennedyego, z którym współpracuje od 1997 roku. WystÄ…pili wspólnie na festiwalu w Mountrax w Szwajcarii. Inni znani muzycy jazzowi, z którymi Yaron graÅ‚ w Angli to Peter King, Julian Siegel, John Ethridge, Pete Oxley, Estelle Kokot, Gene Calderazzo,Stephen Keogh. W 2005 roku nagrywaÅ‚ wspólny album z gitarzystÄ… zespoÅ‚u Pink Floyd - Davidem Gilmourem. Bilety na koncert zostaÅ‚y wyprzedane.
oprac. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Gratulacje dla organizatorow, szkoda, że widoczny na zdjeciu saksofonista nie zagra w Eg. O dziwo w naszym miescie również na jazzowe koncerty jest duze zapotrzebowanie.
(2009.01.15)

info

0  
  0
Nie "o dziwo" zapotrzebowanie tylko normalne. Są w Elblągu ludzie którzy tego słuchają, a "Zaduszki jazzowe" organizowano już 30 lat temu i to przy pełnej widowni.
50-latek (2009.01.28)

info

0  
  0
"O dziwo"-ktoś tu się popisał. Widac, komentatorze nr 1 że obce Ci są wydarzenia kulturalne w naszym miescie. Przejdź się po imprezach jazzowych i zobacz, ile osób w "tym mieście" kocha jazz. Widze, ze masz elblążan za miłośników Dody i Feela. .
(2009.01.28)

info

0  
  0
DodoFeele to znakomita większość urnochodów, co jednak nie przesądza o znaczącym rozsamkowaniu w jazowym i klasycznym repertuarze tej pozostałej grupy społeczne, j nie gustującej w nieustającym festiwalu "wieś tańczy i śpiewa" rodem z akademii jednomajowej.
AborygenMiejscowy (2009.01.28)

info

0  
  0
Byłbym ostrożny w przeciwieństwie do moich przedmowcow z tą milością elblążan do jazzu, sądząc po frekwencji w niejednym lokalu na Starowce, ktory w tą milość uwierzyl promując ten rodzaj muzyki i srodze sie przejechal finansowo. Jazzfani 50+ nie są w stanie zapelnic wszystkich tych miejsc podczas, gdy nie ma wsparcia w kilkutysiecznej elblaskiej braci studenckiej i licealnej. Jak się rozchodza plyty jazzowe w Eg. wystarczy zapytać pracownikow EMPiK. A na Smietanę chodzą nawet Ci co na codzień w ogole nie sluchają jazzu zwlaszcza do Galerii. W latach 70-tych za Extra Ballem Jarka Smietany jezdzily nawet na kazdy koncert fani lub raczej fanki, jak za rockowymi zespolami, ale to byly inne czasy, inna mlodzież i studenci byli studentami / nie bylo licencjatow i uczelniopodobnych "szkół wyższych" i Komputerów, oraz AIDS /, a Extra Ball gral niezwykle melodyjny jazz.
(2009.01.28)

info

0  
  0
Biblioteka i Jazz to całkowite nieporozumienie !. Pamiętam zaklinania Dyrektora, który zapewniał, że miejscem Jazzu w Elblągu - jest GaleriaEL !. I co z tych zaklinań zostało - nic. Tylko marne słowa. NIC. I tak jest zawsze.
Kira (2009.01.28)

info

0  
  0
sala w Bibliotece /gdzie od kilku miesiecy odbywają sie znakomite koncerty / jest napewno lepszym miejscem na jazz niż Galeria, chociazby ze wzgledu na akustykę, bardziej kameralną salę. Ogromne pomieszczenie dawnego kosciola raczej muzyka chóralna i klasyczna. Wielkie dzieki dla organizatorow i sponsorow za koncerty w Bibliotece.
(2009.01.28)

info

0  
  0
Super zdjęcie, plyta z tym materialem jest juz w sprzedaży, polecam.
(2009.01.28)

info

0  
  0
Zapotrzebowanie na dobrą muzykę, w tym oczywiście jazz, jest niestety w naszym mieście dość ograniczone. Kochani moi równolatkowie spod znaku 50+, oceniacie to zapotrzebowanie chyba głównie po sobie. Na koncerty jazzowe przychodzi grupka ludzi, zawsze tych samych. Przypadkiem Ci ludzie przychodzą także na premiery do Teatru, na wernisaże do galerii, na koncerty, nie tylko jazzowe, do Szkoły Muzycznej, Muzeum, Galerii EL, Światowida. Jaka jest frekwencja na koncertach jazzowych, można przekonać się w czasie lata jazzowo-bluesowego w Galerii EL. A biblioteka jest takim samym dobrym miejscem na koncerty, jak i kilka innych w mieście. Z nieakustyczną Galerią EL na czele. Albowiem ponieważ oprócz tych subtelności akustycznych w jazzie, bluesie, ale i w innych muzykach, ważny jest bardzo "klimat". A co to jest ten "klimat" doskonale wiedzą miłośnicy dobrej muzyki. Każdej.
paterek (2009.01.28)

info

0  
  0
Ech AM, Ty to już nawet gusta muzyczne upolityczniłeś. A jak tam z seksem? Urnochody ( w domyśle -lokalni zwolennicy lewicy) lepiej bzykają czy ta pozostała część społeczeństwa? Ja to myślę, że prawica to tylko tradycyjnie bzyka- to lipny seks. Bez wyobraźni jak lokalne PO.
Czerwony (2009.01.28)

info

0  
  0