30
10.04.2007

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
ciekawe czy gdyby ktoś zginął wezwanoby policje, no bo to tylko lampa pękła, zdarza się,
tubylec z afryki (2007.04.10)

info

0  
  0
Do cioci Ani. Szanowna Pani, nie wiem czy byłyśmy na tym samym pokazie. Fakty są nie co inne. Otóż Ani pierwszej pomocy udzielał lekarz kardiochirurg (ten Pan w gumowych rękawiczkach), apteczka znajdowała się w pomieszczeniu specjalnym do udzielania pierwszej pomocy przy wyjściu z tafli i z tamtąd zabrano wodę utlenioną. Rozumiem Państwa emocje, ale nie ma takiego przepisu, który nakazywałby organizatorom takiego pokazu zapewnić opiekę medyczną. Mija się Pani z prawdą mówiąc o tym, że tylko tata Ani zadzwonił po pogotowie. Dzwoniło kilku mężczyzn. Jako pierwszy dodzwonił się Pan z obsługi i dlatego 3 min. po telefonie taty Ani przyjechało pogotowie. Zgłoszenie zostało przyjęte wcześniej. Najpierw zostały zrobiono zdjęcia a potem usuwano skutki wypadku. Tak się składa, że na lodowisku był ekspert ubezpieczeniowy. Policja przyjechała chyba półtorej godziny po zdarzeniu z wiadomych tylko sobie przyczyn. Policję wezwała obsługa lodowiska. Proszę zaznajomić się najpierw z faktami a potem dociekać. Słusznie zamierza Rodzina, bo chyba w jej imieniu Pani tak walczy, wystąpić o odszkodowanie. Tylko szkoda, że Wypisując pewne rzeczy zamyka im Pani drogę do roszczenia o odszkodowanie.
Rodzic-Prawnik (2007.04.10)

info

0  
  0
a Pan rodzić -prawnik to chyba mieszka na tym lodowisku i do tego jest w kilku miejscach na raz, wszystko widział, wszystko słyszał i nawet wie jak wezwanie na pogotowiu odbierano i zdjęcia widział i jak sprzątali i nawet czekał, aż policja przyjedzie, Panie rodzić coś kręcicie
stary towarzysz (2007.04.10)

info

0  
  0
najlepsze jest to: klikam na Rodzic-Prawnik, a tam -> asienka_20(at)wp.pl
TVMarian (2007.04.10)

info

0  
  0
Rodzic-prawnik, juz my wszyscy znamy takie cos... Tylko cicho, bez afery, grzecznie i ladnie. Jakos nikt nie wiedzial gdzie jest klucz do apteczki, o dziwo wody utlenionej nikt nie podal, a Anie obmyto woda, a ktos tam gdzies sobie powiedzial "jeszcze tylko 3 lata do emeryturki". NO LADNIE :) Szkoda, ze podpis jest taki krotki, to bym sobie dopisal np. rodzic prawniko-policjanto-lekarzo-chirurgo-dziennikarzo-swiadek ;D ŻAL. A gdyby tam bylo np. male dziecko w wozku? I od kiedy jakis koles od ubezpieczenia uprawnia do tego aby zatrzec slady? Policja MUSI przyjechac, to tak jakby byl wypadek samochody, przyjechaloby pogowie i agent ubezpieczeniowy, a nastepnie laweta :o ktos tu nas ma za glupkow?
stroz prawa, chuck norris (2007.04.10)

info

0  
  0
a w Elblagu jak zwykle wszyscy wszystko wiedzą najlepiej. kto z kim i dlaczego. malo kto tam był i wypisuje głupoty...że nie lekarz, że policja itp. a tak naprawde to szuka się winnych. tylko szkoda że ludzie a nie policja. A tak w ogóle to współczuje Ani i jej rodzicom i mam nadzieję, że szybko dojdą do siebie i dziewczynka nie zrezygnuje z tego wyczynu. pozdro lu
(2007.04.10)

info

0  
  0
piękne były te pokazy, szkoda tylko, że ludzie będą teraz mówić o tym co się stało złego.
(2007.04.10)

info

0  
  0
ten rodzic prawnik głupoty wypisuje, dlaczego to nagłasnianie sprawy przez rodzine ma spowodować niemożnośc dochodzenia roszczenia, co to za bełkot?
komornik puk puk (2007.04.10)

info

0  
  0
No latwo sie domyslic. Piekny to mamy obiekt z unijnych pieniedzy, niedobrze by bylo aby sprawa zostala naglosniona i okazalo sie,ze cos jest nie tak? Panowie na gorze na tym nie skorzystaja, moze nasze miasto tez nie... Eh... Ale tak to jest, niektorzy wola wlozyc do wlasnej kieszeni. Nasz most unijny tez piekny, bez mozliwosci poruszania sie pieszych... Poza tym z tego co wiem to osoba, ktora pisala ta dluzsza wypowiedz byla na miejscu i udzielala pomocy, wiec prosze nie pisac, ze ktos opisuje cos, przy czym go nie bylo... To cos dziwnie rodzicowi-prawnikowi zalezy aby byla cichosza... Oj oj oj
Chuck Norris (2007.04.11)

info

0  
  0
Też byłam świadkiem tego nieszczęścia, poszkodowane były dwie osoby: mała Ania i starsza pani.Reszta dzieci też była poszkodowana (straszny stres, ) Pomocy udzielał doktor T.N., który oglądał zawody. To, że lampa wystrzeliła było nienormalnym zjawiskiem i prokurator powinien to zbadać i pociągnąć winnych do odpowiedzialności.
jjjj (2007.04.11)

info

0  
  0