Spadł, bo był pijany

13
20.03.2007
Ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał robotnik budowlany, który wczoraj (19 marca) spadł z rusztowania w miejscowości Majewo w gminie Milejewo. Mężczyzna z urazem głowy trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło około godz. 16 podczas prac przy budowie jednego z domów w Majewie. 49-letni robotnik spadł z rusztowania, z urazem głowy trafił do szpitala. Po badaniu na obecność alkoholu okazało się, że miał ponad 2,5 promila w wydychanym powietrzu. Czynności na miejscu prowadzone były w obecności dyrektora Państwowej Inspekcji Pracy, postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Posterunku Policji w Tolkmicku.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
na pewno byl udzial osob 3-cich prawda e24 tak jak ten co po 7 piwkach wpadl narabany do rzeczki
(2007.03.20)

info

0  
  0
zapewne byl tajnym agentem, poddany ubekizacji oraz ujawniony przez raport maciarewicza zostal podstepnie wyeliminowany przez tajne sily. Czuje afere, szukam "dziennikarzy" do jej rozwiazania, proponuje na poczatek zaangazowac polsat.
(2007.03.20)

info

0  
  0
no to wyglada na afere typu watergate albo rywingate.tak samo jak nawalony g.. co do rzeki wpadl
(2007.03.20)

info

0  
  0
Popieram w 100% przedmówcę, a elbląg24 robi na tym sobie rozgłos
wili (2007.03.20)

info

0  
  0
2,5 promila ?To jak na budowlańca można powiedzieć że był prawie trzeźwy....Może i dlatego doszło do tego....
peter (2007.03.20)

info

0  
  0
nalpesza jest reklama multikina na stronach o smieci, powinni wtedy dac w ogole baner jakiegos filmu sensacyjnego albo lepiej sajen sfikszyn
czylu wojtek brudne nogi (2007.03.20)

info

0  
  0
To nie był budowlaniec, lecz "wódowlaniec" i pewnie chciał iść "na skróty" po kolejnego bałagana. Jeżeli ta wersja odpada, to trzeba zapytać elbląg24 - oni tam biją na głowę Ludluma; a więc - może ten gość był agentem tajnych służb i chlał, gdyż bał się ujawnić ? A może chlał bo Antek Policmajster nie ujął go na swej liście agentów WSI ? Idźmy więc na skróty - jedźmy do tego jasnowidza z Człuchowa - bo coś się wydaje, że jakieś ciemne siły wlały temu gościowi (jak tamtemu z Kumieli) dużo wódy do gardła !
Trzeźwy jak niemowlę. (2007.03.20)

info

0  
  0
No proszę ,a Eg-24, dziwi się ,że facet ze zblizonym promilem wpadl do Kumieli!Taki los pijaka!
(2007.03.20)

info

0  
  0
Skurczybyki chleją nawet na rusztowaniach ! To ciekawe ile tych wódąwlanych przy budowie Pałacu Kultury spadło ? Ten z rusztowania, tamten w Kumieli - a co to Kumiela to biblijne Morze Czerwone, które jakiś święty przeszedł, bo nie zwątpił ? Trzeba wiedzieć, - i przewidywać, że jak się chla to można spaść na główkę, albo zrobić sobie zimny prysznic nawet w takiej Kumieli, która nie przypadkiem zwana jest też Dzikuską !
Wstrzemięźliwy (a).,. (2007.03.20)

info

0  
  0
Wielkie zdziwienie - spadł na dół. A co miał do góry polecieć ?!?
(2007.03.20)

info

0  
  0