A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A może miasto niech zakończy to co rozpoczęło przed kilku laty i do dzisiaj nie jest skończone. Mam na myśli udrożnienie dawnej fosy wokół Wyspy Spichrzów. Zostały wykonane prace pogłębiające i wzmocnienia nabrzeży tylko na małym odcinku po obu stronach od mostku na ul. Orlej. To ładnie wygląda dla wieżdżających do Elbląga od strony ul. Nowodworskiej, ale jak sobie przypominam projekt miał obejmować całą fosę. Od strony południowej i północnej przy Wyspie Spichszów mieszczą się kluby i przystanie wodniackie WOPR i Ognisko Sportów Wodnych ,,FALA". W tych miejscach jest płytko a brzegi zarastają trzciną i przekrój fosy się zawęża.
Mocher trochę faktów, bo piszesz nieprawdę. W 2004 r. zgłosiłem do UM by do tworzonego „Programu rozwoju turystyki... Kanału Elbląskiego...” Dołączyć projekt grodziska na narożniku wyspy spichrzów. Pomysł został odrzucony. W lutym 2006r nagle powrócił pisany przez UM w tępię ekspresowym do INTERREG 3A. I praktycznie pisany bez współpracy z elbląskimi wikingami i padł tylko, dlatego, że miał za mało transgraniczny charakter(udział Rosjan- wymagany). Gdyby był pisany z nami. Nasi partnerzy po stronie rosyjskiej byliby doskonałym uzupełnieniem tego projektu. Teoretycznie wzorcowego. W 2007 roku gotowa by była cala dokumentacja i można by się starać o następne środki na budkowe. Ta jak robi to Pruszcz Gdański z faktorią rzymska. Ale mam wrażenie ze turyści z ze swoimi pieniędzmi nie są w Elblągu mile widziani. Patrz na losy NIE POWSTANIA Elbląskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej
Kolego W. Ł! Dlaczego zawsze piszesz nie na temat!
O staraniach budowy na wyspie spichrzów skansenu nawet nie chce mysleć. Zawarł to w swoim programie jeden z kandydatów na prezydenta i w moich oczach poległ. Wojtku odpowiedz mi na pytanie, czy faktycznie WS to dobre miejsce na skansen? Czy tez jest to po prostu sposób na wyprowadzenie kasy, realizacje skansenu, po to by za kilka lat zwinac majdan. WS powinna odzyskać zabudowę w miare zwartą, taka jaką miała przed 1945 roku, takie jest moje zdanie. To są pytania o funkcję tego miejsca w świadomosci elblążan. Od wieków pełniła wyspa funkcje handlowe, dlaczego teraz miałby być one zmieniane? Też racja, ze nie wolno przegiac w drugą stronę i stworzyć martwe city, z którego ludzie po godz. 16 migrują do swoich sypialni. Najlepsza moim zdaniem jest funkcja wyspy łącząca w sobie tak msc mieszkalne, jak i handlowo-biznesowe. Myślę, ze z punktu widzenia urbanistyki problemem jaki stoi przed planistami to właczenie - płynne- WS w strukturę starego miasta. By nie było to miejsce żyjące od godz. 8 do 16, zachowujące swój przedwojenny charakter zabudowy i cześc tradycyjnych funkcji.
Jeszcze raz do Wojtka Ławrynowicza; nie wiedziałem o działaniach władz Elbląga mających na celu budowę skansenu na Wyspie. Jeśli tak jest, to uważam to za skandal. Ale w sumie cieszę sie, ze projekt upadł. Wiem natomiast o wizycie Hiszpanów u Prezydenta Słoniny i próbie zakupu całej WS. O nim pisałem w swoim wczesniejszym poście. Stąd nie uważam, zebym w którymś miejscu uchybił prawdzie. Pozdrawiam
Jeszcze trzeba odnieśc się do postów wspomnianego Kraka i WaldiegoC. Wojciechu, mniemam, ze znasz na wylot procedury pozyskiwania pieniędzy z UE. (tfu..żebraniny i tzw. zbieranie brukselki), wiec nie udawaj proszę, ze Studium Wykonalnosci Projektu uwzględniajace szereg czynników nie jest wymagane. Wiesz dobrze, ze kasy nie będzie, gdy inwestycja nie zostanie poprzedzona takimi badaniami.
Nie skansen a replikę. Ja proponowałem XIII wieczny Elbląg. Miasto mówi o budowie Truso. Przespaceruj się na narożnik wyspy na przeciw muzeum. Grodzisko tam nie było by żadnym zgrzytem. A połączone linia autokarową i wodnymi tramwajami(może tez replikami starych statków) z Truso i skansenem wsi żuławskie nad Druznem,. Oraz z muzeum XIX wiecznej techniki na pochylniach + mądre turystyczne zagospodarowaniem jeziora Druzno.Dałoby kompleks turystyczny historyczno – ekologiczny klasy światowej. A to setki miejsc pracy.
W rożnach wariantach takie miejsca funkcjonują w Europie i w Polsce (Niemcy- Torgelow. Polska- Biskupin, w Koszalinie skansen jest prawie w centrum). Tak naprawdę to nie temat na to forum. Tyle, ze w Elblągu nie ma pola do dyskusji. Cos, czego nie wymyśli ratusz prawie nie ma szans realizacji. Nie wiem, co proponowali Hiszpanie ( może wystarczyło dobrze spisać umowę) Wiem, ze przedstawicielka funduszy norweskich, która była tu na rozmowach o rozwoju rzemiosł dawnych ,też odprawiono z kwitkiem. I co będziemy czekali? Na co? Aż kiedyś ...!!! Młodzi ludzie wyjeżdżają ( rycerze i wikingowie też)– oni nie maja czasu czekać!!! Topiki z GG; „po maturze Irlandia”, „Jestem w Londynie” Moher, jeżeli twoja wizja jest Elbląg - ładne,spokojne i prowincjonalne miasto. To masz szanse na jej doczekać. Pozdrawiam
W społeczności Elbląskiej siła im więcej zwolenników z dobrym i wiarygodnym liderem tym lepiej.To mieszkańców trzeba przekonać a nie urzędników. Trochę się pogubiłem w tych Pańskich wypowiedziach. Najpierw Pan pisze ,że badania były i beż analiz ekonomicznych trzeba kopać Mierzeję nie patrząc na Rosję. Teraz pisze pan że trzeba przeprowadzić badania i i współpracy z Rosjanami razem działać???? Może prościej zaznajomić się z historią jak Pan Jednorał w latach 70-tych chciał przekopać Mierzeję Helską!I wyleczyć się z „przekopu” bo reszta jest dobra
Dla mnie to znak czasów - prawie dokladnie 20 lat temu jakaś kanalia albo cała grupa wymyśliła sobie, że 100 letni zabytek techniki nie pasuje do wizerunku socjalistycznego miasta (a socjalizm przypominam zaczoł powoili zdychać), co mogli kazali zniszczyć, co się dało sprzedali za dulry zdaje się Szwedą, teraz most ma wrócić oczywiscie nowy, bo na powrót oryginału nie ma szans, to nieźle ilustruje sytuacje całego kraju poprostu co gospodarz to zupełnie inna koncepcja. Pewnie niektóre urzędasy co niby miały chronić ten i inne zabytki a wydały na nie wyrok smierci pracują sobie dalej i dalej wymyślają akcje rozbiurkowe - mniej zabytków i robota z czachy.
Do DB nigdy nie pisałem, że bez wyliczeń trzeba kopać czy cokolwiek robić. Badania były, ale są mocno przestarzałe. Powinna powstać grupa, która powinna wziąć wszystkie za i przeciw. I raz na zawsze podjąć decyzje. Robimy albo nie? To samo z Truso