A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
No ja też mam miłe wspomnienia z ASTORII:-)
Albo jeszcze MIX mi się przypomniał:-)
Najsmutniejsze jest to ,że nie mam nawet żadnej fotki z KAZÓW, byłaby pamiątka:-)
Pamiętam jak brakował mi dosłownie 1 miesiąc do 18-stki i próbowałam wejść do KAZAMATÓW na podrobioną legitymację szkolną, ale nic z tego czujne oko bramkarza wychwyciło od razu, że coś jest nie tak, wtedy moja siostra - która była kelnerką w tejże dyskotece - interweniowała u szefa KAZÓW, niejakiego Mariusza, który pozwolił mi jednak wejść do klubu, tylko że na 30 minut i pod opieką mojej siostry, aha no i oczywiście nie było mowy o żadnym alkoholu. Zakochałam się w tym miejscu od pierwszego wejrzenia!!! Było tak kolorowo i ...bardzo głośno!
Mirjam to ta knajpa dla gejów obok WestSide ?
Kazamaty, Astoria, Pałacyk, Planet itd. Idea dzialalności tych lokali była prosta jak budowa cepa - jak najwięcej zarobić ogłuszając ludzi prymitywną (dosłownie kowalską, łup,bum, łup) muzyką "gwiazdeczek jednego sezonu" zza Oceanu, najczęściej wytatuowanych pastuchów i półgłówkowatych graficiarzy z Haarlemu. Ale później w tych lokalach (dzięki Bogu już nie istniejących) doszedł do głosu miejscowy chłam (mięśniaki, sterydowcy, abeesiaki, śmiecie Kacpry, śmiecie Kardachy, śmiecie Anysze i inne śmieci), pojawiły sie narkotyki itd. - czy należy się więc dziwić, że tego chłamu już dzisiaj nie ma ? Napewno nie - przypomnieć należy, że jak otwierano McDonalds'a, to tłumy zablokowały na kilka godzin ul. Grunwaldzką. A dzisiaj - jest tam b. mało chętnych tego "plastykowego i papierowego" jedzenia.
B. zadowolony - ale z Ciebie sztywniak:-(!!!!! Widać biedaku nie masz pojęcia co to jest dobra zabawa w fajnym towarzystwie, bo być może nie wiesz ale bez narkotyków i piwa też można się świetnie bawić!!!!!
Widocznie sam się pchałeś do tego Mac Donalda skoro wiesz że takie tłumy były:-) Ja tam nigdy nie byłam i jakoś mnie w ogóle nie ciągnie by zajść.
Pewnie swego czasu za dużo wypił i ochrona za fraki go wyciągnęła z KAZÓW, dlatego ma takie niemiłe wspomnienia biedak. Po prostu złość przez niego przemawia!
jakie to jest dobre towarzystwao w dobrym miejscu panienki w różu i kolesie bez karków z paskami na dzieży i głosne umca umca ??? popieram dyskoteki nie należą do dobrych miejsc z dobrym towarzystwem, cale szczeście ze tych mordowni juz nie ma.