UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Kazamaty, Astoria, Pałacyk, Planet itd. Idea dzialalności tych lokali była prosta jak budowa cepa - jak najwięcej zarobić ogłuszając ludzi prymitywną (dosłownie kowalską, łup,bum, łup) muzyką "gwiazdeczek jednego sezonu" zza Oceanu, najczęściej wytatuowanych pastuchów i półgłówkowatych graficiarzy z Haarlemu. Ale później w tych lokalach (dzięki Bogu już nie istniejących) doszedł do głosu miejscowy chłam (mięśniaki, sterydowcy, abeesiaki, śmiecie Kacpry, śmiecie Kardachy, śmiecie Anysze i inne śmieci), pojawiły sie narkotyki itd. - czy należy się więc dziwić, że tego chłamu już dzisiaj nie ma ? Napewno nie - przypomnieć należy, że jak otwierano McDonalds'a, to tłumy zablokowały na kilka godzin ul. Grunwaldzką. A dzisiaj - jest tam b. mało chętnych tego "plastykowego i papierowego" jedzenia.

B. zadowolony.

Anuluj