39
04.10.2006

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
bardzo sięciesze z takiego rozstrzygnięcia sprawy. Może wypowiedz p. Biedronia nie była najlepsza, ale trzeba reagować na HOMOFOBIĘ. Brawo dla Sądu w Elblągu!!!!!
nikol (2006.10.04)

info

0  
  0
czy w redakcji jest ktoś "kochający inaczej" dobierający komentarze według swoistej "poprawności"?
en (2006.10.04)

info

0  
  0
Nie trzeba być homoseksualistą, mój drogi przedmówco, żeby mieć trzycyfrowe IQ. Brawo dla sądu, REAGOWAĆ NA HOMOFOBIE, RASIZM I INNE KRETYŃSTWA . Ciesze się, że właśnie w Elblagu zapadł tak precedensowy wyrok. Zonaty, troje dzieci, katolik
(2006.10.04)

info

0  
  0
Katoliku z trzycyfrowym ajku gratuluję dobrego samopoczucia po wyroku sądu. Niech ci go absolutnie nie psuje opinia tego pedzia, który twoje wyznanie zrównał z faszyzmem. Choćbyś nie wiem jak był openminded, to w jego oczach i tak pozostaniesz faszystą. Niech ci to nie przeszkadza. Poczekaj jeszcze na wystapienia o godność nekrofili. Po twoim poście wnoszę, że i to też przełkniesz...przecież masz trzycyfrowe IQ
Moher (2006.10.04)

info

0  
  0
O Boszeee.jakiś TY głupi...Nie był to wyrok przeciw katolikom, ale przeciwko zasciankowmu myśleniu.Takiemu jakl Twoje, niestety..... Brawo sąd. Katolik.Ojciec dzieciom.Trzycyfrowe IQ.
(2006.10.04)

info

0  
  0
Nie było przeciwko katolikom? Przeczytaj uwaznie, co powiedział Biedroń, bo zwątpię w te trzy cyfry:) Poza tym, jest cos fałszywego w brzmieniu w byciu katolikiem a akceptacją (celowo nie uzywam słowa tolerancja - bo mam to nią słownikową, a nie ideologiczna definicję) wynaturzeń i obrażania wiary, która się wyznaje. Prosze o namysł nad tym. Jeśli dobrze rozumiem sens wiary, to u jej podstaw lezy zasada wspólnotowości, na kazdym ze szczebli. Homoseksualizm jest tu obsceną w sensie wychodzenia poza zasady wspólnoty. Żeby było jasne, ja takie osoby TOLERUJĘ, w znaczeniu; dopuszczam fakt ich istnienia, płacenia podatków, życia obok mnie. Jednak w momencie, gdy taki człowieczek próbuje mnie i wiekszosć normalnych uczyć co jest normą a co obsceną, to krew mnie zalewa. Teraz się okazuje, że bycie pedziem jest OK, a walka o publiczną manifestację swoich preferencji jest walką słuszną, zaś bycie katolikiem oznacza jakieś zacofanie i do tego faszyzm. Chora cywilizacja zmierza ku samozagładzie.
Moher (2006.10.04)

info

0  
  0
a ja jestem katolik, i NIE TOLERUJE gdy jakas pani Dorota E czy Ziuta B w moim imieniu i innych katolików sie wypowiada. Oczywiście że wypowiedź Biedronia nie była przeci katolikom, tylko pzreciw głupocie innej wypowiedzi. I super, że w końcu ktoś ( sąd) powiedział jasno, o co chodzi. A TY, drogi przedmówco, skoro Cię to tak rusza, to wiesz...może jakies ukryte skłonności? Ale my to tolerujemy,nie bój się....
(2006.10.04)

info

0  
  0
Świetna argumentacja, "jak cie to rusza to masz ukryte skłonności" "jakiś ty głupi"..to sa argumenty? to inwektywy. Ja Was nie obrażam, więc prosze o wzajemność. ok? Jesli nie stać was na nią, to jak wierzyć, ze jesteście tacy tolerancyjni? a moze jesteście tolerancyjni wybiórczo? Tych których nie "tolerują" tolerancyjnych nie będziemy tolerować? Jeśli tak, to proszę o chwilę refleksji nad pojęciem faszyzmu, bo zdaje się, że Biedroń ma rację, że jesteście faszystami, zwazywszy na wasz deklarowany katolicyzm. Otóż to; udało mi się z was wydobyc hipokryzję oraz strach przed okazaniem tego, ze czegoś nie jesteście w stanie zaakceptować, przy jednoczesnym braku akceptacji innego zdania. Kto tu jest faszystą moi drodzy?
Moher (2006.10.04)

info

0  
  0
Masz rację Moher- Sz. P. Biegroń to tylko zwyczajny...łazęga i właśnie takie chodzące nic zostało uniewinnione- przez to bedzie ten wyrok dumnie obnosił nazywając się obrońcą praw człowieka.Wyrok jest dla mnie smieszny- jutro się dowiemy o nagannym ,,katolicko esesmańskim'' stosunku do homoseksualistów, nikogo to nie zdziwi kazdy schowa głowę w piasek a jak poczuje się obrażony to się go wyzwie od buraków, zascianka i ciemnogrodu.Pluną w twarz a Ty człowieku ładnie się uśmiechnij i zgódź się, że to deszcz pada.
(2006.10.04)

info

0  
  0
Jeśli przeanalizować historię włączania Polski w "krwioobieg tolerancji", to może pamiętacie jak na pocz lat 90 karmiono nas przykładami poprawnopolitycznymi z USA. Podawano je jako ciekawostki, podśmiechujki takie, w sam raz na nius do Teleexpressu. Ani sie obejrzeliśmy jak mamy w Polsce Terror Tolerancji (TT), którego składnikiem jest własnie "gejofaszyzm" (to moja definicja i odpowiedź na nazywanie mnie faszystą). Cechy TT: 1. halaśliwość i atrakcyjność medialna (G.Wyborcza itp) 2. poparcie polityczne 3. przenikanie do szkół, jako program półoficjalny (vide zeszłoroczna afera z finansowaniem przez ME lekcji gejowskich w gimnazjach - lizanie odbytów itd) 4. zerowa tolerancja tych "tolerancyjnych" dla głosów sprzeciwu 5. etykietowanie swoich przeciwników przymiotnikami typu "katofaszysci" 6. przedstawianie i traktowanie swoich preferencji jako poglądu równowaznego z politycznym i społęcznym (żądania przemarszów i demonstracji)
Moher (2006.10.04)

info

0  
  0