24
26.09.2006

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
jak czytam te komentarze to nie chce mi sie wierzyc.umiecie tylko ocenic innych a samych siebie??.tak sie sklada ze znam tego kierowce i on dowozi dzieci do szkoły,jest to autobus gminny a zajście mialo gdy ofiara wysiadala z autobusu po meczu pilki nożnej.jak policja podaje byl w stanie upojenia alkoholowego wiec nigdy niewiadomo jak to bylo.brawa za wyrozumialość.
znajomy kierowcy (2006.09.26)

info

0  
  0
podobno na błotniku nieboszczyk przed śmiercią napisał krwią, że zabił go człowiek bez ręki, niech natychmiast zarządzą pościg
ścigany (2006.09.26)

info

0  
  0
Pijesz nie jedz...nawet nie zbliżaj się do drogi! Ludzie zarzucacie kierowcy że umyślnie zabił pasażera.. coś wam się w pomieszało. Nie znam całej sprawy, ale naprzykład poszkodowany mógł mieć tz."rzuta" na autobus i przewracając się o podłoże mógł doznać śmiertelnego urazu. Ktoś kto się "strasznie sponiewiera" musi się liczyć z każdym scenariuszem. Jarecki
(2006.09.26)

info

0  
  0
Do olka. Kierowca rusza, więc włącza sie do ruchu, więc musi poinformować o tym innych uczestników ruchu. Lepiej przejżyj ten swuj kodek jeszcze raz bo chyba Ci rozdział uciekł. A w ogóle, jaki to ma związek ze sprawą. Kierunek włączony czy wyłączony nie przysłuży sie sprawie
mlody_gniewny (2006.09.27)

info

0  
  0
W nocy jechałem autem itaka pijana swinia,jechała srodkiem drogi pijany na rowerze,tylko refleks i dobre chamulce uratowały go przed smiercia,kierowca jest bez zadnej winy.....
allllllllll (2006.09.27)

info

0  
  0
a ty to chyba zgubiles "swój" slownik ortograficzny deklu. kierowca est winny bo uciekl z miejsca zdaerenia, na bankj musila czuc ze go przejechal albo krzyk.winny na wage z nim
(2006.09.27)

info

0  
  0
Szedł prawą strona a powiniene lewa... a do tego był pijany. Wg mnie jedyna wina kierowcy jest to ze uciekł.
goofer (2006.09.27)

info

0  
  0
ludzie, a kim wy jesteście żeby oceniać innych!!!!! nie widzieliście jak było to po co zabieracie głos?????!!!!!
Dorotka (2006.09.27)

info

0  
  0
Dokładnie tak, gdy pojazd włącza się do ruchu, powinien mieć włączony kierunkowskaz. Już nie raz byłem w takiej niemiłej sytuacji, gdy "autobusiasz" ruszył sobie z przystanku (bez zatoczki) bez właczonego kierunkowskazu. "Miłe" uczucie, gdy wyprzedzasz sobie lewym pasem gościa, który stoi przy krawężniku, a debil rusza i jedzie obok ciebie.
ej (2006.09.27)

info

0  
  0
Jeżeli kierowca nie wiedząc że przejechał pijanego osobnika, dalej pełnił swoją służbe (prace) to wy to nazywacie, że uciekł? O boshe...A jeśli ktoś twierdzi, że z takim to tylko do pierdla jak z Emilem...to słuchaj gościu. Jest jednak jedna podstawowa różnica! Ten śmieszny Emil potrącił, zabił, uciekł i jeszcze zgłosił że mu samochód ukradli! Dla takiego debila to dożywocie się należy! i co dalej nie widzisz różnicy? A tym bardziej że jest szalona różnica jechać samochodem który waży 10 razy mnie od autobusu i zgodze się z tym żeobusem nawet nie poczujesz że coś przejechałeś.
student (2006.09.27)

info

0  
  0