A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Do olka. Nie sądzę abyś Ty był znawcą kodeksu drogowego. Tamten gostek o którym pisałeś mówił, że mijał autobus , a on ruszył z przystanku (nie wiemy z jego wypowiedzi czy była zatoczka czy nie). Wiemy natomisat, że jeśli pojazd A wyprzedza (w tym wypadku to chyba wymija) stojący pojazd B to B nie ma prawa ruszyć, czy zwiększać swojej dotychczasowej prędkości jeśli jedzie. Także z kodeksem to Ty nie wyskakuj.
[*][*][*]
Kierowca autobusu nie jest niczemu winien. dajcie mu spokó!!!j
Hmmm
zarowno ten kierowca, jak i slynny Emil spowodowali wypadek nieumyslnie i uciekli z miejsca wypadku, z tym ze Emil juz siedzi w areszcie i pewnie niepredko z niego wyjdzie. Ciekawa jestem, jak osadza tego kierowce i czy tez go wsadza, bo dla mnie obie sytuacje sa podobne.